Dzwoniłem dziś na Żytnią :P Pan kulturalnie mnie obsłużył bo i kulturalnie z nim rozmawiałem... poinformował mnie o wszystkim co chciałem wiedzieć
Wytłumaczył żeby sie nie denerwować, że jest sezon, że mają nawał pracy lecz aparat bedzie u mnie w regulaminowych 14 dniach :P wymieniana w moim nowiusim 40d migawka jednak będzie... :P czekam z niecierpliwością i trzymam kciuki by Ich wykonanie zadowoliło mnie i stałbym się wtedy kolejnym zadowolonym klientem
Modlę się o moje "dziecko" :P
To jest podklejony temat.
X
X
-
-
coś często te migawy w 40tkach padają...
500 strzałów to już uważam "lekkie" przegięcie
Coś niedorobiony ten model chyba jednakKomentarz
-
sam się nad tym zastanawiam.... ale po wymiane migawki u mnie śmiga bez zastrzeżeń.
Co do moich przygód z Żytnią - poprosiłem grzecznie o ekspresową naprawę (na gwarancji), bo miałem poumawiane terminy. Najpierw mi obiecywano i przez tydzień zwodzono, ale po męskiej rozmowie z jednym z Panów aparat szybko trafił z powrotem.
Ważna sugestia - zapisujcie z kim rozmawiacie gdy Wam coś obiecują. Przekonałem się, że jeśli nie pamiętam kto mi ową szybką naprawę obiecał, to nic nie wskuram, a gdy w końcu zapisałem nazwisko rozmówcy, to sprawa nabrała tempa.Komentarz
-
Żytnia - faktycznie 14 dni od momentu dostarczenia. Zawiozłem w poniedziałek do sklepu we wtorek wysłane (8-07) - odbieram podobno po 20 tym. Wymiana MIGAWKI !!!!
Coś nie tak poszło w 40D z tym elementem i wyświetlaczem - bardzo kontrasowo wyświetla barwy na wyświetlaczu!!!!Komentarz
-
Mi najpozniej maja wyslac 23 lipca :P oby wszystko bylo ok... i grzecznie poprosilem o to by przy okazji ze aparat jest w rekach takich profesjoalistow (polizalem dupe (ale to konieczne by poczuli sie wyzsi i mieli mala chec na zrobienie)) to czy moga sprawdzic i nastawic focus na jasnym szkle(o ile ma BF/FF)...Komentarz
-
W czwartek, czyli po dwoch tygodniach wrocil 40d z wymieniona migawka. To o czym pisalem w tym poscie http://canon-board.info/showthread.php?t=13877&page=37 zostalo nienaprawione, ale w niczym o dziwo nie przeszkadza (?) Czy to tak ma wygladac przy mocowaniu tego lustra czy jak?Komentarz
-
kupiłem 4 miesiace temu 40D ( cale szczescie iz w Polsce ), jestem na imprezie, robie sobie zdjecia ( przebieg aparatu 13600 zdj. ) spokojnie, zblizam sie do zdjecia mego zycia i !!!! error 99, myslalem ze szlag mnie trafi na miejscu, jak teraz juz wiem, uszkodzona migawka, 40D to jakas bubel, bo coraz wiecej juz slysze ze uszkodzonych migawkach przy małym przebiegu nawet, a moglem wybrac nikona
wysylam jutro do serwisu
a za tydzien wesele
Komentarz
-
U mnie to miejsce wygląda tak:W czwartek, czyli po dwoch tygodniach wrocil 40d z wymieniona migawka. To o czym pisalem w tym poscie http://canon-board.info/showthread.php?t=13877&page=37 zostalo nienaprawione, ale w niczym o dziwo nie przeszkadza (?) Czy to tak ma wygladac przy mocowaniu tego lustra czy jak?
I działa. Więc chyba tak ma być
.Komentarz
-
-
Spoko
To jest element podnoszący lusterko AF. Z tego, co zaobserwowałem tylko jego dolna krawędź prowadnicy (tej, która przesuwa się po widocznym trzpieniu) jest w użyciu. Także tego górnego dzyndzla prowadnicy, do prawidłowej pracy mechanizmu, nawet chyba mogłoby nie być. Miłego użytkowania
.Komentarz
-
Można to wytłumaczyć bardzo prosto - ten kto płaci gotówką ma pierwaszeństwo!!!!!A jednak chyba da radę, moje 20d było już po gwarancji, wysłałem w czwartek, w serwisie było w piątek, po telefonicznym zapytaniu w środę, aparat był u mnie w piątek :razz::razz::razz: koszt naprawy 670zł brutto, za wysyłkę płaciłem tylko w jedną stronę
Pozdrawiam i jak na razie dołączam do grona osób (małego), które na Żytnią nie może narzekać
Betinus
Serwisowe sprawy muszą poczekać na procedurkę.Komentarz
-
u mnie wczoraj lampa 2 razy walnęła pełna mocą
po czym pojawił się err 99
i zgodnie z instrukcja wyłączyłem i wyjąłem baterie
i pomogło
na 40d miałem nałożonego 17-40 i 580 II
ale w przeciągu 15 minut musiałem robić to z 5 razy bo ciągle wywalało ten error
np myślałem że to wina temperatury wilgoci czy coś
bo jak wyszedłem z tego pomieszczenia wszystko się uspokoiło
po paru godzinach znowu lampa(580EXII) walneła pełną para
spojrzałem na wyświetlacz
to sama jakby przełączyła się w tryb automatyczny
i palił się tylko TTL a nie ETTL
ale wyłączyłem lampę wyjąłem baterie
i też pomogło
nie mam pojęcia o co z tym chodzi
aparat ma tez coś przebiegu około 12 tys.
migawka czy może coś z lampa i tak wpływa na body??Komentarz
-
Czyli element na zdjęciu, który na pierwszy rzut oka wygląda na pęknięty jest normalnym elementem który ma taką konstrukcję, czy może jest to faktycznie pęknięcie i początek zużywania się mechanizmu.
Proszę o wypowiedź bardziej doświadczonych osób.
Moje pytanie powstało z porównania pierwszego zdjęcia z tym zdjęciem.
.Ostatnio edytowany przez ::ART::; 15860.Komentarz
-
ART, jesli dwie osoby maja tak samo wygladajace nibypekniecie w 40d to raczej tak powinno byc
A jak u Ciebie jest tak samo, to tym bardziej
Ja to zdjecie umiescilem, bo myslalem, ze ma to jakis zwiazek z mooja awaria, a sie okazalo, ze to migawka padla. Zerknalem do komory lustra i sie przerazilem, ze tam cos takiego jest, ale tak widocznie wymyslili inzyniery.
Komentarz
-
Witam
Wiem, że problem był parę razy poruszany, ale mnie dopadło coś, na co na razie odpowiedzi kompleksowej znaleźć nie mogłem, a tylko częściowo, fragmentarycznie. Tak więc przedstawiam sytuację:
Mam 40D. Nówka sztuka. Do niego obiektyw 24-105 IS, oczywiście na gwarancji (kupiłem na Czerniakowskiej, używany ale chyba do leżenia w szafie, bo ma zero śladów użytkowania). Sprzęt ponad miesiąc działał bez zarzutu. A tu nagle:
- robiąc fotki na priorytetach przysłony, migawki bądź manualu jak i auto, nie ma problemów z ERR 99.
- przechodząc na tryby tematyczne (np. portretowy) od razu wywala ERR 99. Głównie po załączeniu lampy.
- Gdy lampa doświetla zdjęcie, na górze ujęcia, jakieś 5-10% kadru, widać ciemną, praktycznie czarną smugę. Coś jakbym miał założony tulipan, ale oczywiście nie mam. Na najkrótszym i najdłuższym zakresie obiektywu to samo. Masakra. (dla zainteresowanych fotki przykładowe na maila).
- Gdy wywala mi ERR 99, wyświetla się komunikat o wyłączeniu i ponownym włączeniu aparatu (czego zrobić nie mogę - nawet jak go wyłączam, komunikat nie znika). Pomaga dopiero OTWARCIE drzwiczek do baterii. Nawet nie wyjmowanie, tylko otwarcie.
Błagam o konkretną, merytoryczną pomoc. Za parę dni mam jechać do Hongkongu i nie wiem co zrobię bez aparatu, jeśli będę zmuszony oddać go do naprawy gwarancyjnej.
Pozdrawiam
Radek
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
A jeszcze jedną sytuację opiszę.
Zdjąłem obiektyw, podnoszę lustro. Po jakimś czasie klikania wywala błąd i lustro nie chce się opuścić. komunikat o ERR 99.
Z kolei, mogę w tym przypadku wyłączyć aparat, czego nie mogłem, gdy obiektyw był podpięty.
POMOCY!!!!Komentarz

Komentarz