a to ciekawe, bo ta sigma na photozone zbiera bardzo mizerne recenzje userów. Tak na marginesie, to czy oprócz różnie ocenianej eLki 17-40 są jakieś sensowne alternatywy do 5D, które dając baaardzo szeroki kąt, dawałyby odpowiednią do jakości matrycy, jakość optyki ?? (nie generując przy okazji megawiniety, bo w zakmniętym topicu stanęło przecież na tym, że to wina obiektywów).
X
-
-
Cropawypunktujcie czego faktycznie brakuje z 30D (nie z wyzszych polek) w 5D
Komentarz
-
Komentarz
-
-
no to nie w oofercie canona szukaj takiego szklaKomentarz
-
To szklo jest w rozsadnej cenie, jesli rozsadna cena jest cena 5D. Przy kwocie jaka trzeba wylozyc za 5D, cena tego szkla chyba nie jest przewracajaca. Za jakosc trzeba placic. Po drugie to szklo pewnie zostanie z Toba na duzo dluzej niz 5D, ktory jak kazde cyfrowe body raczej szybko sie zestarzeje
Pozdro.Komentarz
-
a w cenie do 2 tysięcy ???, przykładowo jak podawana przez Marantza sigma? Szczerze mówiąc, to poza 17-40 i 16-35 nie widziałem jeszcze w necie innych szerokich szkieł we współpracy z 5DKomentarz
-
Ale czego dokladnie oczekujesz? Do 2k (i nie tylko) to raczej na 100% dostaniesz winiete i zmiekczone brzegi, bez ostrego przymykania, zwlaszcza jezeli myslisz o zoomie. W staloogniskowych tez Canon nie rozpieszcza, a z innymi producentami niestety zawsze jest jakies ale, czy to w Sigmie 20 f/1.8, Tokinie 20-35 f/2.8, wspominanej tu Sigmie 17-35. Cichy przez chwile mial low-costa w postacie Tamrona 19-35, mozesz go popytac, bo mowil ze da sie zjesc to szklo i 5D. Nie wiem jak wypada Canon 20/2.8, moze to jest rozwiazanie?Komentarz
-
Dla mnie ma jedną przewagę - można nim zrobić zrobić lepsze zdjęcie.
Czynnik białkowy pomijam.
Tu naprawdę nie ma co się onanizować - przecież chodzi o efekt - efektem jest zdjęcie, niezależnie czym zrobione. Jeśli widzisz, że dane zdjęcie zrobione 5D jest lepsze - to nie ma co dyskutować o przewagach. Reszta to tylko jakieś dodatkowe opcje - które nie są istotą fotografii.Komentarz
-
arra No właśnie ciekawi mnie tamron 17-35 2.8-4 (bo chyba o ten chodziło?), choć mam wrażenie, że Cichy miał 28-75 ?!?Komentarz
-
A wracając do tematu....
Uwazam ,że różnica w cenie jaką trzeba dopłacić do eosa 5d jest nieopłacalna.W koncu jakby nie patrzeć Canon 30d ma lampe błyskową,wiem ,że wbudowana nie jest najwyzszych lotów ale mialem sytuacje gdy nie raz ,nie dwa pomogła mi zrobić zdjęcie lub osiągnąć ciekawy efekt(1 i 2 kurtyna).5d nie umożliwi mi wogle zrobienie zdjecia jesli nie bede mial zapasowej lampy błyskowej.
30d ma 5 kl./s oraz cropa 1,6 - kolejne przewagi nad eosem 5d(makro,telephoto).Brak cropa to z kolei przewaga nad 30d tylko od czego jest statyw ,którym mozna nadrobic brak szerokeigo kąta...W 5d aby wydluzyc ogniskowa trzeba kupic juz naprawde drogie szkło...
Oczywiście pełna klatka kusi ale powtarzam róznica w cenie jest nieopłacalna,Ci którzy kupili 5d mogą naprawde żałować bo mysle ze za rok albo 1,5 cena piątki ugruntuje się na własciwym poziomie i wtedy zakup pełnej klatki bedzie dopiero opłacalny
Na dzien dzisiejszy canonem 30d mozna robić wysmienite zdjecia i to bez wydawania fortuny na szkiełka...wiec jesli ktos ma dylemat,niech poczeka jeszcze z rok i w miedzy czasie rozpocznie kolekcje szkieł FF....-taka jest moja prywatna opinia w tym temacie
Ostatnio edytowany przez storczyk; 9343.Komentarz
-
Yh ... topic się rozrósł ... a ja nic nie napisałem, przesiadłem się z 10D na 5D ...
i uważam każdą złotówkę wydaną na ten aparat za złotówkę wydaną w najlepszy sposób. Dawałem posta z porównaniami 10D z 5D przy takich samych kadrach. Jak ktoś ma oba aparaty przez pewien czas to odróżni dwa te same kadry z różnych puszek ze skutecznością 100% w rozmiarze pewnie już od 300x200 pix ... wiec pisanie o tym że różnice dostrzeże się dopiero na ogromnych odbitkach mija się z prawdą.
Ktoś wcześniej napisał że na 5ce nawet przeciętne obiektywy stają się lepsze jest jak najbardziej prawdziwe.
Co do szumów ... w porównaniu z 10ka ... nokaut ... nie będę rozwijał tematu
AF - tak samo ... skuteczność dużo wyższa - z tym samym obiektywem.
A to co uważam za najciekawsze ... zostawiłem na koniec ...
3 lata temu kupiłem 10kę za 7200 czy 7300 ... teraz 5kę można kupić za ile ?? 8300-9000 ... a różnica w technologii ... to nie 5ka jest za droga tylko my za mało zarabiamy.Komentarz
-
Mnie właśnie brakuje najbardziej tych kl/s ( oj 8 kl/s bardzo by mi się przydało!), ale to wynika ze specyfiki fotografii którą uprawiam. Cropa mi nie brakuje bo jak go potrzebuję to podpinam do szkła 20D
Zresztą już kiedyś na tym forum to wyliczałem, że po uwzględnieniu liczby pikseli to 5D ma w stosunku do 20/30D "cropa" ok. 1.25. Mam też w końcu szeroki kąt i nawet rybie oko jest rybim okiem co bardzo mnie cieszy. Brakuje mi też dłuższej serii w RAW-ie, ale to już 1D ma to co mi najbardziej jest potrzebne.
Co do Sigmy 17-35 (mam jej nowszą wersję) to na 20D dużo lepiej odbierałem 17-40L (chodzi mi głównie o celność AF). Na optycznych jak testowali tę "moją" Sigmę wypadła ona lepiej niż L-ka. W międzyczasie dorobiłem się 5D i muszę przyznać, że szkło sporo zyskało w moich oczach jeżeli chodzi o cyfrę. Nie pisałem tego wcześniej, ale w/w Sigma na kliszaku spisywała się od początku znakomicie i chyba po prostu z 20D się nie lubiła. A wiadomo jak to jest z obiektywami na pełnej klatce. Z winietą akurat nie mam problemu (tutaj o wiele gorszy jest 24-105L), ale jakość brzegów na 17mm bez domknięcia daje widoczne zniekształcenia i gorszą jakość. Najbardziej to widać na ludziach i w ciemnicy (śluby itd.), w architekturze jest ok.FOTOINKWIZYTORKomentarz
-
Dzieki za ciekawe spostrzezenia MARANTZ!
Mógłbyś może udostępnić zdjęcia z iso np 1600 z obu aparatów aby raz na zawsze zamknąć usta niedowiarkom?Oraz jakieś dwa przykładowe z iso 100?
Mysle ze całe forum byłoby Ci BARDZO wdzięczne...:-)
Pozdrawiam!Komentarz
-
Foty z 30D też da się oglądać na 100% i nie da się poznać że to wycinek.
Komentarz
Komentarz