Szczerze powiedziawszy nie spodziewałem się innej odpowiedzi. Wracają do tematu naszych "rozważań", w oficjalnej specyfikacji oraz testach EF 85 f/1.2 L II jest wyraźnie zaznaczone iż jego układ MF sterowany jest elektronicznie i do poprawnej pracy wymaga zasilania. Nie znalazłem natomiast informacji o jego ewentualnym wyposażeniu lub nie w układ FTM. Tak więc albo czytając coś przeoczyłem albo faktycznie w/w obiektyw tej funkcji nie posiada.
X
-
-
ja się nie obrażam, tylko chętnie odpowiem:
wbrew pozorom, wiem, co mówię i FTM w tych szkłach potrzebuję zasilania (fakt, że AF potrzebuje jest raczej oczywisty ;])
wiem też (co już pisałem), że tak samo jest w 50 1,2
poza tym te szkła wcale nie są nowe, tylko są PIERWSZYMI OBIEKTYWAMI WYPOSAŻONYMI W SYSTEM FTM i może właśnie to wszystko tłumaczy... choć moim zdaniem po prostu układ ostrzący jest za ciężki
z informacji praktycznych mogę jeszcze się pochwalić, że jakoś nikt nie chwali AF w tych szkłach (mówiąc bardzo eufemistycznie
)
Komentarz
-
Komentarz
-
I wszystko jasne ...EOS + SpeedliteKomentarz
-
Tak na przysżłość proponowałbym aby wymądrzanie się na temat danego szkła praktykowali tylko posiadacze lub osoby, które używały go przez jakiś czas (powiedzmy przynajmniej 1 dzień?)
.
Teoretycy i onaniści specyfikacyjno-instrukcjowi sieją czasem zbędny zamęt
i wprowadzają kupę błędnych opinii.
Komentarz
-
nie
to pierwszy obiektyw, w którym w ogóle zastosowane FTM
czyżby to wiązało się z CPS?high-speed CPU and optimized algorithms to achieve an autofocus speed approximately 1.8x faster than the original
Vitez: dlaczego uważasz, że właściciel będzie potrafił odpowiedzieć, dlaczego niektórzy oznaczają to szkło "CPS" albo, dlaczego FTM w tym obiektywie działa zupełnie inaczej niż w innych?Komentarz
-
Na pewno są osoby które korzystając z danego obiektywu nie zagłębiając się w jego "niuanse techniczne". Są także osoby które to nie posiadając danego sprzętu bardzo dobrze znają jego "stronę techniczną". Tak więc posiadanie danego sprzętu (w tym przypadku obiektywu) wcale nie obliguje jego użytkownika do zagłębiania się szczegółowo w jego specyfikację techniczną.Ostatnio edytowany przez axk; 16601.EOS + SpeedliteKomentarz
-
Ciebie to jednak, jak widać wyżej, nie dotyczy. Proponuję, żebyś już nie drążył tego tematu, bo tylko robi się śmieszniej.Na pewno są osoby które korzystając z danego obiektywu nie zagłębiając się w jego "niuanse techniczne". Są także osoby które to nie posiadając danego sprzętu bardzo dobrze znają jego "stronę techniczną". Tak więc posiadanie danego sprzętu (w tym przypadku obiektywu) wcale nie obliguje jego użytkownika do zagłębiania się szczegółowo w jego specyfikację techniczną.30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy
Komentarz
-
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
co do kolorow, jasnosci itd dodam tylko, ze kazdy z Was oglada zdjecia na innym monitorze, a nawet ten sam model potrafi wyswielac rozne nasycenie barw i rozna jasnosc! bezsensowne jest wiec porownywanie kolorow nie majac poprawnego obrazu wyjsciowego (oczywiscie subiektywnie na swoim monitorze mozna porownac kolory, ale moze sie okazac, ze to co jest u nas cukierkowe, u kogos innego jest blade). to samo tyczy sie oczywiscie wywolywanych na papierze zdjec. i o ile z muzyka latwo powiedziec ktory sprzet gra lepiej (wbrew temu co mowil ktorys z uzytkownikow), porownujac oryginal do kopii, o tyle ze zdjeciem jest to utrudnione a czesto wrecz niemozliwe. 99% zdjec ktore robia amatorzy i profesjonalisci nie oddaje rzeczywistych kolorow. a Ci ktorzy mysla ze ustawienie wszystkiego na zero daje "lepsze" zdjecie sa w duzym bledzie. "zero" to nic innego jak jakas konkretna wartosc wybrana przez konstruktorow jako neutralna. warte jest wiec tyle co nic
wchodzimy tu w filozofie - przeszlosc jest zawsze zafalszowana. naszej percepcji umyka nawet terazniejszosc gdyz zanim ja "obrobimy" staje sie przeszloscia ze skaza naszej "obrobki". takie "zwolnione tempo" to np pochmurne niebo - w ciagu sekund zmienia sie ilosc docierajacego do nas swiatla...
reasumujac - na boga, nie mowmy ze jeden aparat ma lepsze kolory od drugiego. otrzymanie identycznego obrazu jak ten ktory widzi nasze oko jest praktycznie niemozliwe (przeklamanie aparatu, monitora, wywolanego zdjecia...)
mowmy co nam osobiscie sie podoba. to najwazniejsze.Komentarz
-
a ja i tak powiem, że w porównaniu do 350D, 5D ma wręcz niekończoną dynamikę obrazu :PKomentarz
-
I ja też. Te foty z 5D są poprostu ładniejsze, ostrzejsze i takie mniami.5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA
później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są..Komentarz
-
-
Witam, jestem początkujący. I mam pyatnie dotyczące IS, czy w obiektywach bez IS takich jak Canona 70-300 f:4.5-5.6 ciężko "złapać" stabilizacje ? Dodam że aby to sprawdzić wyłączyłem IS w obiektywie który jest w podpisie i naprawde nie dostrzegłem róźnicy w stabilizacji (1/40 f3.5-5.6). Obiektywy z IS są nieco droższe od braku IS.Komentarz
Komentarz