X
-
Odp: Canon EOS R6
Hardware-owo tak. W rzeczywistości DPAF w R działa lepiej niż w 6d2. Nie chodzi tylko o wykrywanie twarzy. Pewnie kwestia softu i procesora. W najnowszych R6 i 5 jest jeszcze lepiej. Potrzebowali trochę czasu albo nie chcieli od razu sprzedawać swoich najnowszych rozwiązań. Z tego co pamiętam DPAF pojawił się oraz pierwszy w 70d. Trochę już nad tym pracują.
Wysłane z mojego M2003J15SC przy użyciu TapatalkaMiłego dniamoja wwwKomentarz
-
Odp: Canon EOS R6
o tym mowie
i w miedzyczasie tez wypuscili DSLR (1DX) z jeszcze lepsza interacja niz 6D2.Nie chodzi tylko o wykrywanie twarzy. Pewnie kwestia softu i procesora. W najnowszych R6 i 5 jest jeszcze lepiej. Potrzebowali trochę czasu albo nie chcieli od razu sprzedawać swoich najnowszych rozwiązań. Z tego co pamiętam DPAF pojawił się oraz pierwszy w 70d. Trochę już nad tym pracują.
wiec wracamy do punktu wyjscia: DSLR moze w LV zrobic dokladnie to samo co ML. tylko to ergonomicznie porypane jest. co innego gdyby ten DSLR mial hybrydowy celownik, ale na to chyba sie juz rynek skurczyl. bo do "szybkich" DSLR takie cos nie ma sensu, a poza takowymi zostaja Rebele (ktore M-ka pewnie niedlugo pozre, a jesli nie to beda jakims tam tanim technologicznym ogonem fotografii cyfrowej) i potencjalny 6D3, w ktorego premiere watpie...Komentarz
-
Odp: Canon EOS R6
Szkła EF na ML działają bardzo sprawnie. To ważny aspekt jeśli trzeba zmieniać korpus. Zakup dzisiaj amatorskiego DSLR to trochę nieracjonalne.o tym mowie
i w miedzyczasie tez wypuscili DSLR (1DX) z jeszcze lepsza interacja niz 6D2.
wiec wracamy do punktu wyjscia: DSLR moze w LV zrobic dokladnie to samo co ML. tylko to ergonomicznie porypane jest. co innego gdyby ten DSLR mial hybrydowy celownik, ale na to chyba sie juz rynek skurczyl. bo do "szybkich" DSLR takie cos nie ma sensu, a poza takowymi zostaja Rebele (ktore M-ka pewnie niedlugo pozre, a jesli nie to beda jakims tam tanim technologicznym ogonem fotografii cyfrowej) i potencjalny 6D3, w ktorego premiere watpie...
Jedyna rzecz w ML, która wymaga dostosowania operatora to EVF. To nie jest OVF i trzeba to przełknąć.https://500px.com/p/m_kowalczyk?view=galleries
EOS R5, RF 14-35/4L, RF 24-105/4L, RF 70-200/4L, RF100-500L, C35/2 IS, C70-300L IS, M6II, M11-22, M22, M32, S56/1.4, M55-200Komentarz
-
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Odp: Canon EOS R6
Canon zafundował całkiem łagodne przejście na ML: kompatybilność z EF, ergonomia R6 i R5 całkiem z DSLR, zachęcająco sprawny AF.
Szkła RF to inna bajka cenowa, można poczytać o nich i tyle.
Myślę, że DSLR sprzedają się wśród nowicjuszy bo funkcjonuje pogląd, że to gwarancja dobrych zdjęć, innych niż ze smartfona.
A co jakiś czas jakiś influencer urządza happening, pakuje do paczek swoje DSLR z D850 na czele i sprzedaje na oczach youtuberów.https://500px.com/p/m_kowalczyk?view=galleries
EOS R5, RF 14-35/4L, RF 24-105/4L, RF 70-200/4L, RF100-500L, C35/2 IS, C70-300L IS, M6II, M11-22, M22, M32, S56/1.4, M55-200Komentarz
-
Odp: Canon EOS R6
masz rracje , tak jest , ale ja ustosunkowalem sie do nastepujacej wypowiedzi :
jesli przyjac ze Autor mialby na mysli prace w LV , to jest to wypowiedz bledna , dlatego ze rzeczywzsci dokladnosc pracy af w LV jest taka jak AF w ML ( nawet w starych dslr-ach z kontrastowym AF - on byl wolniejszy , ale dokladnosc trafienia o ile zostala zasygnalizowana prawidlowa nastawa byla porownywalna z dzisiejszymi ML)Nie widzę żadnej przewagi bezlusterkowców nad tym szkłem podpiętym do 6D. przynajmniej w jakości obrazka. Fakt że nowy AF w bezlustrach robi wrażenie na ludziach ułomnych którzy mają problem z trafieniem.
jesli Autor mial na mysli prace AF w trybie lustrzankowym , czyli w detekcji fazy to jest to tez wypowiedz bledna , dlatego ze mniejsza dokladnosc nie wynikala z jakiejs gorszej umiejetnoci obslugi af a z uwarunkowan technicznych , co lezalo poza zasiegiem fotografa.
to ze AF w dslr w trybie lusterkowym jest mniej dokladny wynika z rozwiazan technicznych , o ile pamietam wprowadzonych po raz pierwszy w stanach w latach 70 -tych ( Honywell ) najpierw w celach wojskowych .
Bledy takiego af nie wynikaja z ulomnosci fotografow - zdazaja sie tez doswiadczonym fotografom.
Nie ma takiej sily , ktora zmusilaby np AF z 50/1,4 do zawsze prawidlowej nastawy i nie ma takiego fotografa , ktory bylby w stanie zawsze dostac ostre zdjecie , niezaleznie od doswiadczenia i tego jak jest qmaty.Komentarz
-
-
Odp: Canon EOS R6
zastanawiasz sie w ogole nad tym co piszesz?
jesli sa roznice w jakosci ostrzenia AF pomiedzy det fazy w dslr a Af w ML to nie wynikaja one z ulomnosci fotografa nie potrafiacego prawidlowo obsluzyc AF dslr-a , lecz z obiektywnych przeslanek technicznych. AF w ML jest dokladniejszy niz det fazy w dslr- to wynika z przeslanek konstrukcyjnych.Komentarz
-
Odp: Canon EOS R6
Za każdym razem kiedy pojawia się jakaś rewolucja lub ewolucja w kwestii sprzętu jest to samo. Znajdą się tacy co będą twierdzić że im to niepotrzebne.
Jak pojawialy się pierwsze aparaty z AF to też ludzie marudzili ze to niepotrzebny bajer. Przecież i tak wszystko trafiają na MF a ten AF jest niedokładny. Itd itd.
Ja z moją Sigma 105mm 1.4 i 5D3 też mógłbym powiedziec że wszystko trafiałem ale to nieprawda. Bo to jest po prostu niemożliwe. O ile przy całych sylwetkach problemu nie było to GO jest taka mała że przy ciasnych portretach trzeba już było się namęczyć żeby trafić na oko. Delikatny ruch modelki lub aparatu i pudło. Jestem pewny że każdy z nas tak miał że widział fajny kadr ale ostrość poszła na nos, brwi itp.
W bezlustrach nie ma tego problemu. Śledzenie oka +servo i zawsze trafiamy. Jeśli ktoś twierdzi że tylko ułomni muszą z tego korzystać to chce być ułomny. Robiąc zdjecia nie muszę skupiać się na ostrości. Mogę skupić się kompozycji, świetle i wszystkim innym.Ostatnio edytowany przez sebcio80; 3099.Komentarz
-
Odp: Canon EOS R6
W dslr Canona nawet w wysokich modelach najczęściej tylko środkowy punkt jest podwójnie krzyżowy i wspiera szkła f2.8 i jaśniejsze. Sporo fotografowałem 5d2, 6d, 5d3 i 6d2. Przy jasnych obiektywach i przesłonach f1.4-f2.8 boczne punty działają ze średnią skutecznością w dobrych warunkach oświetleniowych. Jak się robi ciemno można w ogóle o nich zapomnieć. Przy metodzie "wyostrz środkowym i przekadruj" zmienia się płaszczyzna ostrości lub w trakcie obiekt się już delikatnie przesunie.
W efekcie trzeba robić więcej zdjęć na wszelki wypadek, powtarzać ostrzenie i zaakceptować małe nietrafienia obiektywu. Zrobiliśmy 10 zdjęć, 5 idealnie trafionych, ale wybieramy to trochę nieostre, bo ma najlepszy moment, kompozycję itd. Ogólnie jakimś dziwnym trafem mamy też więcej centralnych kadrów
Jeśli ktoś już trochę fotografuje różne tematy, w tym stałkami na niskich f to wie, że piszę tu oczywiste oczywistości. Dyskusja zupełnie bez sensu
Przypomnę jeszcze tylko dwie premiery sprzętu innych firm, które sprawiły, że wiele osób pożegnało Canona pomimo tego, że uwielbiali TE kolory i świetne szkła EF a dosyć ważny jest tutaj kontekst, czyli co wtedy oferował canon i jakie były perspektywy na poprawę sytuacji.
Nikon d700 i Sony a7III
Dlaczego ludzie zmieniali? W mojej ocenie głównie ze względu na AF. Teraz przy ML-ach jest identycznie. Na szczęście tym razem Canon stanął na wysokości zadania.
Wysłane z mojego M2003J15SC przy użyciu TapatalkaMiłego dniamoja wwwKomentarz
-
Odp: Canon EOS R6
tak bylo , jeszcze jest i wkrotce nie bedzie.
ok 10 lat temu wielu prognozowalo ze nadchodzi Kres lustrzanek.
dzisiaj juz nadszedl , dla mnie wowczas bylo latwym do przewidzenia , ze ten Kres nastapi jesli C i N wypuszcza Ml .
I tak sie stalo , choc chyba nikt nie przewidywal , ze pierwsze skrzypce Gral bedzie w ML - sony
Jakis czas beda jeszcze dslr w uzyciu , ale w ciagu 10 lat znikna z rynku smiercia naturalna. Wyeksploatuja sie .
oczywiscie jeszcze przez Jakis czas beda u kogos zalegac szafy jak jeszcze dziaja niektorzy Maja lustrzanki dwuobiektywowe , ale rozwoju nie bedzie.
natomias ML sa na poczatku drogi rozwoju. Sadze ze kazdy nowy model producenta bedzie lepszy od konkurencji - i tak na zmiane ( jak na poczatku rozwoju dslr-ow).
slabosci ML jakie jeszcze dzisiaj mozna sie doszukac , beda sukcesywnie eliminowane. Problem baterii zostal praktycznie rozwiazany , smuzenie i w ogole praca wziernika jeszcze wymaga optymalizacji ale to sie dzieje na biezaco.
Cena - to jest Problem . Niewatpllivie corona zmienila rynek - spadla konsumpcja ( nie tylko aparatow , przemysl samochodowy , lotniczy sa bardziej dotkniete ) , spadl popyt , spadla podaz , czyli wzrosly ceny , gdyz cena jest zawsze funkcja ilosci.
Nie pomaga tez polityka tworcow Software , ze swoja idiotyczna polityka abonamentu.
Gdyby np LR wypuscil rownolegle wersje pudelkowa sadze, ze natychmiast znalozloby sie wielu chetnych .
Aparat jest tak dobry jak dobre jest Software pozwalajace na wywolanie obrazu.
Nowy aparat - to oznacza dodatkowo nowy komputer , nowe Software i to nie jeden program , Konieczny naklad czasu na opanowanie calosci.Ostatnio edytowany przez Bechamot; 45969.Komentarz
-
Odp: Canon EOS R6
Na abonamencie akurat Adobe wygrało finansowo. Z tego co pokazują zyski wystrzeliły w kosmos. Nie wiem, czy to nadal aktualne, ale wariant dla fotografów LR+PS+mobile i i inne dodatki to w USA koszt 10baksów miesięcznie. To dla nich śmieszne pieniądze. Nikt tego nie przeżywa.
Wysłane z mojego M2003J15SC przy użyciu TapatalkaMiłego dniamoja wwwKomentarz
-
Odp: Canon EOS R6
adobe tak - wygralo ale tzn. ze jest to kosztem kupujacych.
mnie akurat ten model nie odpowiada , ale to bylo dyskutowane lata temu wiec nie ma sensu wracac do tematu.
mam w zasadzie na mysli , ze aktualnie Problem ograniczajacym nie sa mozliwosci sprzetu a jego cena i cena tego co dookola sprzetu koniecznym jest , aby go mozliwie pelniej wykorzystac.Komentarz
-
Odp: Canon EOS R6
Oczywiście że NIE. Piszę jak jest w praktyce i tyle, to pierwsza taka elka z jaką miałem doczynienie.
Mam w głębokim niepoważaniu Twoje wywody bo precyzja nie ma tu żadnego "rozrzutu" czy przypadkowości, nie jestem w stanie określić dokładności AF bo to poniżej 1mm i nie wiem o jakich ułamkach mm trzeba by tu mówić. Wolę robić z większej odległości aby cała twarz zmieściła się w głębi ostrości i nie mieć dylematów czy lepiej trafić w źrenicę czy rzęsy. Nie mam w ogóle statywu lubię plener o złotej godzinie, 100 iso i nie opieram modeli o betonowy filar jak to robią Sigmowcy.
Najlepiej idzie wam dyskusja o tym czego nie macie i jakie to fajne, ja też nie mam R6 ani R5 alee.... Mam porównanie, otóż na YT znana fotografka-portrecistka Irena Rudnik publikuje reportaże ze swoich sesji zdjęciowych, wcześniej używała 5DIII+ 1.2L a obecnie R5, R6 + RF1,2. Porównuję na tv 4k ze swoimi portretami plenerowymi z 85 1.4 L is +6D i nie mam żadnych kompleksów. Śmieszyło trochę mnie jak męczy się kobiecina z tą eLką 1,2 robiąc wiele powtórzeń każdej pozy dla profesjonalnych modelek, bo już miałem 1,4 z is i ja nie używałem Ps ani nie miałem takich problemów z trafieniem i to dla wybitnie nieprofesjonalnych modeli. To się zmieniło po jej przejściu na eRki i teraz ma porównywalne jakościowo zdjęcia z tymi moimi. No może ma bardziej nasycone kolory a raczej przesycone w każdym miejscu w kadrze powyciągane z cieni takie niemal HDRy. Wiadomo, w końcu też dostała is, celny AF, i nowe soczewki ale przyzwyczajenia do podciągania pozostały.
Polecam obejrzeć jeśli ktoś jej jeszcze nie zna. Ciekawi mnie czemu nie promowała 1,4L tylko nagle obie Rki i RF.Komentarz
Komentarz