Ten temat jest zamknięty
X
X
-
-
zapewne wymiana oleju jest dla niego czymś kosmicznym...rozmawiałem o swoim problemie (składak czy np. gotowe PC HP) ze znajomym informatykiem i on zapytał mnie tak:
gdyby samochody sprzedawane były w dwóch opcjach; te produkowane w fabryce jak do tej pory, oraz składaki, z teoretycznie tych samych części ale składane u ciebie w mieście w małym punkcie handlowym to który byś kupił? kupiłbym ten fabryczny400D/7D/500N/17-40/70-200/55-250/Samyang 8mm/580 EX II/Manfrotto 680B/Lowepro Computrekker AW/Hama Defender 210
http://mariuszryz.pl
http://camera.boleslawiec.pl/ - Stowarzyszenie Fotograficzne - BolesławiecKomentarz
-
Czyli kolor płyty głownej i jej rozmiar określa który z komputerów jest lepszy do zastosowań domowych?
Czy idąc dalej tym tropem i myśląc, że wszystko od Apple jest lepsze, możemy stwierdzić, że panel LCD w iMacu jest też lepszy niż profesjonaly NEC czy EIZO? W końcu te drugie można kupić w sklepie i podpiąć do każdego komputera.Komentarz
-
Znaczy płytę wyprodukowaną dla np HP a taką na rynek składaków różni tylko kolor? Niestety tak nie jest. Tak samo jak kolor nie jest wyznacznikiem odróżniającym chińskie tenisówki od butów wyczynowych. Oczywiście podzespoły składakowe są lepsze i gorsze, ale w obrębie kategorii low-end. Cudów nie ma. Wszystkim rządzą pieniądze. Wytwórca typu OEM dla HP czy Apple nie będzie klepał tańszych elementów do złożenia takich samych odpowiedników. To nie kwestie ideologiczne a finansowe i wynikająca z tego segmentacja rynku. Między bajki można włożyć składak 3x tańszy i taki sam technicznie. Takie cudo istnieje tylko w pobożnych życzeniach ich właścicieli.
Pewnym wyjątkiem są komputery z klocków oferowane przez Intela i przez pewien czas HP, ale to cenowo jest dalekie od składaków. Z ciekawości liczyłem możliwość poskładania z klocków od Intela podobnego peceta do Mac Pro i wyszło mi drożej. Zresztą to jest logiczne, ten sam produkt gotowy i w częściach różni się ceną na korzyść gotowego. Proponuję poskładać samochód, albo choćby rower.Masz problem z kolorem, wal śmiało!
e-mail: [email protected]Komentarz
-
Proszę zajrzeć na apple.com i zobaczyć jakie są u nich ceny komponentów (gotowe, jako opcja do Mac Pro) takich jak dyski twarde, pamięci i procesory, a następnie porównać te ceny ze sklepowymi.
Rozszerzenie RAM w MacPro z 3GB (3 x 1 GB DDR3 1066 MHz) do 6 GB (3 x 2 GB DDR3 1066 MHz) kosztuje w Apple 150 dolców. U nas 3 kości 2 GB 1333 od Kingstona to jakieś 300 złotych. Dysk 1TB SATA 7200rpm kosztuje od jabłuszka jedyne 300 USD, a w normalnym sklepie mniej niż połowę tej ceny.
No to jak będzie z tymi LCD? Te w iMac też lepsze od NECa, bo niedpstępne w normalnym sklepie, a tylko dla Apple?Komentarz
-
Takie jest prawo producenta. Ceny niektórych części bywają kosmiczne. Nikt nie każe kupować Mercedesa kiedy żarówka to niego będzie kosztować 20x tyle co do Fiata.Masz problem z kolorem, wal śmiało!
e-mail: [email protected]Komentarz
-
Tom01, coś wybiórczo odpowiadasz na pytania, a niektóre rzeczy strategicznie pomijasz milczeniem. Aż tak, zależy Ci, żeby Twoje było na górze, że boisz się poruszać niektórych kwestii?Komentarz
-
-
O to chodziłoKomentarz
-
-
Niektórzy uważają ze dla Apple HP itd.... Intel robi inne specjalne procesory, Nvidia specjalne układy grafiki, Samsung specjalne HDD, to samo z pamięciami i innymi podzespołami. I to wszystko wkładane jest do nieziemskiego laminatu a robią to kosmici na marsie
Tak jest też i w innych dziedzinach. Motor z wolnoobrotowym silnikiem wydający specyficzny dźwięk ma duszę. Woda ma różny smak. Prą płynący po droższych kablach jest inny.Komentarz
-
Ale poza Marsjanami to czasem jest prawda. Czasem cała, czasem częściowa. Proszę wyjąć procesor z serwera HP i spróbować kupić zamiennik. Niby taki sam, a jednak obudowa zdarza się inna. Z kolei niektóre graty z wyglądu takie same, bez błogosławieństwa producenta działać nie chcą. Produkcja, w odróżnieniu od składania, różni się tym, że stosuje się rozwiązania opracowane na własny użytek i chronione. Pomijając przesłanki, fakt istnienia takiej odwrotności składakowej unifikacji jest niezaprzeczalny. Co więcej, to właśnie unifikacja jest na rynku czymś nienormalnym. W każdej branży producenci starają się jak mogą różnicować rozwiązania, zmienić cokolwiek byle część z pokrewnej rzeczy nie pasowała.Masz problem z kolorem, wal śmiało!
e-mail: [email protected]Komentarz
-
Komentarz
-
no i widzisz oto sedno sprawy; bo jak rozumiem ty wymieniasz olej sam?
ja tego nie robię choć wiem że teoretycznie jest to proste; wiem też że gdybym na prawdę chciał to nawet złożyłbym ten cholerny komputer samemu; ale nie zrobię tego bo:
1. bardziej przychylam się do zdania Tom01 o komponentach dostępnych w osiedlowym sklepie komputerowym a wykorzystywanych przy składaniu tzw. markowych komputerów w fabrykach HP (gdziekolwiek by one nie były)
2. szkoda mi czasu jaki musiałbym poświęcić na zgłębianiu wiedzy co z czym i gdzie kupić - wolę pobawić się z dzieckiem
3. szkoda mi pieniędzy na pokrycie moich ewentualnych błędów
4. szkoda mi nerwów a cierpliwość nie jest moją mocną stroną
5. szkoda mi siebie gdy zobaczę uśmiech politowania mojego klienta jak będę mu tłumaczył że nie dam rady bo jeszcze nie kupiłem odpowiednio tanio procesora
być może uprzedzając pytanie; tak, gdyby 1dsmkIII był na części 30% tańszy to też bym go nie kupił aby poskładać go sobie samemu, dla mnie komputer to narzędzie, do tej pory w moim mniemaniu dosyć kiepsko przeze mnie wybierane
i dajcie spokój z tą HP czy Apple'owską religią - odnoszę wrażenie że to właśnie PCtowcy często chorują na jakiś kompleks taniego blaszakapozdrawiam
TomekKomentarz
-
Komentarz