Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • muflon
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 6763

    #1006
    Zamieszczone przez Tom01
    Nie ma żadnego uzasadnienia dla istnienia pecetowych zasilaczy powyżej 300W.
    Weźmy dobry komputer dla gracza. Nie jakieś SLI monstrum, bez podkręcania, ot sensowne i7 965 i jakieś GForce G295. Albo dwie starsze np. G260 spięte. Ile Twoim zdaniem po odjęciu tych dwóch komponentów zostanie mocy dla reszty? I ile po odjęciu tej reszty zostanie wolnych % mocy zasilacza?

    Zamieszczone przez Tom01
    Pobór mocy współczesnych, nawet maksymalnie wypasionych pecetów z zajętymi wszystkimi slotami i kieszeniami nawet nie zbliża się do wydolności prądowej najsłabszego ateiksowego zasilacza Chiefteca na rynku.
    Ponownie: weźmy któreś wyższe i7 i dwie (skoro już ma być maksymalnie wypasiony) topowe "konsumenckie" karty Nvidii. Reszta to w sumie pierdoły, może sobie w tych slotach siedzieć co chce. Czy mógłbyś podać konkretny model tego "najsłabszego zasilacza Chiefteca" i potwierdzić że w bezpieczny i stabilny sposób uciągnie taki zestaw?

    Edit: znalazłem taki: "CHIEFTEC CTP-300-12G, 300 Watts". Czy możesz potwierdzić, że jest on w pełni wystarczający dla zestawu j.w.? (tego drugiego).

    To są proste, konkretne pytania, po pewności siebie z jaką piszesz, zakładam że potrafisz na nie odpowiedzieć od ręki. Proszę o konkrety.
    Ostatnio edytowany przez muflon; 168.
    zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

    Komentarz

    • Tom01
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 2600

      #1007
      Zamieszczone przez sal
      Z ciekawości - ile zasilaczy (ogólnie) zbudowałeś w życiu?
      Parę będzie, choć to nie jest moje hobby.

      Zamiast pleść głupoty proszę posłużyć się amperomierzem. To takie ustrojstwo z wskazówką i literką "A" pod nią. Ew nowsze z wyświetlaczem, ale te tanie mają dużą impedancję wewnętrzną i są podatne na spalenie przy prądach większych od miliamperów. Obliczenie mocy jest proste, mnożenie i dzielenie na poziomie szkoły podstawowej, tym bardziej że może Pan przyjąć, że pecet to w zasadzie tylko moc czynna. Wzór na moc znajdzie Pan w podręczniku fizyki z gimnazjum.

      Wszelakim ekspertom od składania wydaje się, że pecet to niemalże spawarka. To między innymi miałem na uwadze pisząc o ignorancji bijącej z każdego wątku o składaniu pecetów. "-Jaki zasilacz? -500W wystarczy." Takie zdanie jest wygłaszane w 99,99% przez ludzi nie wiedzących nawet co to jest prąd albo napięcie.

      Zamieszczone przez muflon
      To są proste, konkretne pytania, po pewności siebie z jaką piszesz, zakładam że potrafisz na nie odpowiedzieć od ręki. Proszę o konkrety.
      Przeciętny pecet z C2D dwoma dyskami, dźwiękówką, sieciówką, napędem optycznym i normalną grafiką to około 100W. Z i7, raidem na 3-5 dyskach i grafiką-potworem 200W, w szczycie 250W góra. Nie miałem do czynienia z dwiema kartami, ale z poboru prądu po stronie +5V wynika że trzeba dołożyć z 50W. Zmierzone a nie "obliczone" za pomogą internetowych kreatorów.
      Ostatnio edytowany przez Tom01; 9315.
      Masz problem z kolorem, wal śmiało!
      e-mail: [email protected]

      Komentarz

      • pan.kolega
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 2817

        #1008
        Zamieszczone przez Tom01
        Nie ma żadnego uzasadnienia dla istnienia pecetowych zasilaczy powyżej 300W. Mocniejsze są potrzebne wyłącznie do silnych stacji roboczych, serwerów i macierzy. Te droższe to tylko ładniejsze malowane blachy, odłączane kable, duże wolnoobrotowe wiatraki.


        Wasza Ekscelencja nie orientuje sie najwidoczniej, ze wielkiej mocy zasilacze maja zastosowanie w "domowych pecetach" wylacznie do zasilania kart grafiki do gier. Oczywiscie to zastosowanie niegodne w porownaniu z , dajmy na to obrobka kotletow, ale tym zywi sie ten rynek. Podwojne karty najbardziej pradozernej topowej grafiki do gier (a moze da sie upchnac wiecej) potrzebuja sporo mocy. A dzieci i niektorzy dorosli, ktorzy sie w to bawia, dysponuja nie mniej prawdziwymi dolarami na sprzet, niz nadeci operatorzy "stacji roboczych".

        Natomiast z tym chlodzeniem to trzeba byc na czasie. Dzisiejsze zasilacze maja bez porownania wieksza sprawnosc niz stare graty, ktore byc moze w niektorych miejscach swiata sa wciaz na polkach. Nowy zasilacz 1000W moze rozpraszac mniej ciepla niz stary grat 350 W.
        I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

        Komentarz

        • Tom01
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 2600

          #1009
          Zamieszczone przez pan.kolega
          Nowy zasilacz 1000W
          W zasadzie już przechodzimy na kilowaty.

          Tylko patrzeć jak trzeba będzie ciągnąć instalację siłową do komputera. Albo uruchomić kilka szarych komórek i skojarzyć dziwny trend stale rosnących liczb, które tak lubuje marketing.

          Jeśli moce rzeczywiście szłyby w setki watów to prąd płynący ścieżką drukowaną osiągałby wartości kilkudziesięciu amperów. W samochodach, gdzie rzeczywiście są takie prądy, stosuje się przewody o przekroju powiedzmy 25 razy większym niż ścieżka a i to potrafią się "upalić" w słabych miejscach lub stykach. Niestety trzeba minimum wykształcenia z elektrotechniki żeby ocenić że to absurd, bo dla laików jest to tylko pusta liczba.
          Ostatnio edytowany przez Tom01; 9315.
          Masz problem z kolorem, wal śmiało!
          e-mail: [email protected]

          Komentarz

          • muflon
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 6763

            #1010
            Zamieszczone przez Tom01
            Przeciętny pecet z C2D dwoma dyskami, dźwiękówką, sieciówką, napędem optycznym i normalną grafiką to około 100W. Z i7, raidem na 3-5 dyskach i grafiką-potworem 200W, w szczycie 250W góra. Nie miałem do czynienia z dwiema kartami, ale z poboru prądu po stronie +5V wynika że trzeba dołożyć z 50W.
            Czy mam przez to rozumieć, że "bezpieczne" szacowanie PSU na podstawie TDP ważniejszych komponentów jest bez sensu, i że (jeśli kupuje się dobry zasilacz) można to wszystko np. podzielić przez 3? Albo w ogóle mieć gdzieś, kupić dobre 300W i mieć wszystko w nosie?

            No i moje ostatnie pytanie które dopisałem później: czy możesz proszę potwierdzić, że pobór mocy zestawu: dobre i7 + dwie "potworne" karty, "nawet nie zbliży" się do poziomu zagrażającego zasilaczowi "CHIEFTEC CTP-300-12G, 300 Watts"? (http://www.chieftec.com/green-power.html, pierwszy z lewej)
            Ostatnio edytowany przez muflon; 168.
            zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

            Komentarz

            • sid
              Uzależniony
              • 2004
              • 643

              #1011
              Zaraz dowiemy się od Tom01, że komputer domowy, to nie taki do gier, z jakąś kartą graficzną, bo komputer to tylko procesor, pamięć, i karta grafiki wbudowana w płytę główną, a reszta to jakieś dziwactwa

              Dwa komputery wstecz od obecnego miałem, P III 3,2 Ghz, 2GB RAM 2 dyski twarde, karte graficzną Nvidia z serii 7800 oraz zasilacz Chifteca 480W, po zmianie karty grafiki na GTS 8800 komputer działał,a le tylko na "jałowym biegu" kiedy karta grafiki dostawała obciążenia, komputer wyłączał się po niecałej minucie. Aby zdiagnozować problem podłączyłem pożyczony zasilacz no-name tylko mocniejszy od tego Chifteca i komputer działał bez problemu. Świadomy znaczenia jakości zasilacza dla jakości działania całego zestawu oraz jego bezpieczeństwa szybko kupiłem markowy, mocniejszy zasilacz i problem bezpowrotnie ustąpił. Wystarczyło wymienić Chifteca 480W na coś mocniejszego z większą ilością "A" na linii 12V.

              No ale albo mi się przewidziało, albo, komputer który miałem w domu nie był domowy, tylko może, sam nie wiem... zewnętrzny, albo nadworny

              Tom01 stosujesz takie uogólnienia i jednocześnie wypowiadasz je takim tonem, że nie sposób Cię traktować poważnie. Nawet jeżeli masz takie doświadczenie, jakie starasz się zaprezentować, to masz całkowity brak zrozumienia dla sytuacji rynkowej i potrzeb przeciętnego użytkownika komputera domowego... i to takiego sprzed 4 - 5 lat, bo z tego okresu pochodzi mój przykład.

              Komentarz

              • pan.kolega
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2817

                #1012
                Zamieszczone przez Tom01
                Przeciętny pecet z C2D dwoma dyskami, dźwiękówką, sieciówką, napędem optycznym i normalną grafiką to około 100W. Z i7, raidem na 3-5 dyskach i grafiką-potworem 200W, w szczycie 250W góra. Nie miałem do czynienia z dwiema kartami, ale z poboru prądu po stronie +5V wynika że trzeba dołożyć z 50W. Zmierzone a nie "obliczone" za pomogą internetowych kreatorów.
                Wasza Ekscelencja sie po prostu nie orientuje w temacie. Nawet skromna pojedyncza karta graficzna do gier jak moja wymaga zasilacza np. 450 W minimum.

                A do mierzenia mocy sa specjalne niedrogie urzadzenia. Z mierzeniem mocy amperomierzem z literka A to sie Wasza excelencja moze sporo pomylic. Tak sie to robilo w roku 1945.

                Poza tym, w odroznieniu od starych gratow, nowy zasilacz ma wysoka sprawnosc w szerokim zakresie mocy, czyli pobiera tylko tyle, na ile jest zapotrzebowanie.
                Ostatnio edytowany przez pan.kolega; 16861.
                I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                Komentarz

                • muflon
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 6763

                  #1013
                  Zamieszczone przez sid
                  Dwa komputery wstecz od obecnego miałem, P III 3,2 Ghz, 2GB RAM 2 dyski twarde, karte graficzną Nvidia z serii 7800 oraz zasilacz Chifteca 480W, po zmianie karty grafiki na GTS 8800 komputer działał,a le tylko na "jałowym biegu" kiedy karta grafiki dostawała obciążenia, komputer wyłączał się po niecałej minucie.
                  A to prawdę mówiąc dziwne. Praktycznie liczy się przecież tylko procesor i grafika, dobry zasilacz 400W powinien takie coś uciągnąć ze sporym zapasem...
                  zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                  Komentarz

                  • lord_borsuk
                    • 2008
                    • 2

                    #1014
                    Zestawy komputerowe
                    Kalkulator mocy zasilacza
                    Może rozwiążą część problemów
                    PS: Mac OS X od wersji Snow Leopard [10.6] jest 64 bitowy

                    Komentarz

                    • sid
                      Uzależniony
                      • 2004
                      • 643

                      #1015
                      Zamieszczone przez muflon
                      A to prawdę mówiąc dziwne. Praktycznie liczy się przecież tylko procesor i grafika, dobry zasilacz 400W powinien takie coś uciągnąć ze sporym zapasem...
                      To prawda, dlatego okazuje się, że nie wszystko złoto co Chiftec.

                      Generalnie prawdą jest, że obecnie panuje trend na przesadzanie z mocą zasilaczy i zwykle trzeba znacznie mniej niż sugerują to niektóre serwisy WWW, tym nie mniej Tom01 popada w przeciwną skrajność i też przesadza i to mocno.

                      Na dodatek, kupno zbyt mocnego zasilacza jest tylko nieekonomicznym zakupem, natomiast kupno za słabego zasilacza skutecznie uniemożliwi działanie komputera, albo doprowadzi czegoś jeszcze gorszego, będzie działać niestabilnie albo coś szlag trafi. Dlatego zamiast popadać w skrajności, można kupić solidny zasilacz z zapasem mocy na przyszłość i dla cichego działania i niekoniecznie Chiftec. Ot i cała tajemnica.

                      Komentarz

                      • Tom01
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 2600

                        #1016
                        Zamieszczone przez muflon
                        Czy mam przez to rozumieć, że "bezpieczne" szacowanie PSU na podstawie TDP ważniejszych komponentów jest bez sensu
                        Sens jest w przypadku składania komputera przez ludzi bez jakiegokolwiek przygotowania. W pewnym sensie jest to faktycznie bezpieczne, bo moce są podane z dużym przerostem, ale z drugiej strony kompensuje "ambitne" moce podawane przez producentów zasilaczy. Summa summarum mozna oszacować zapotrzebowanie na moc na 400W, kupić zasilacz na którym napisane 500W i będzie hulać. Albo zmierzyć i zastosować dobry zasilacz 150W.

                        Zamieszczone przez muflon
                        później: czy możesz proszę potwierdzić, że pobór mocy zestawu: dobre i7 + dwie "potworne" karty, "nawet nie zbliży" się do poziomu zagrażającego zasilaczowi "CHIEFTEC CTP-300-12G, 300 Watts"?
                        Miałem na myśli pecety, nie stacje graficzne gdzie koszt kart graficznych trzykrotnie przekracza wartość komputera. Nie wiem jaki jest pobór mocy takich potworów, nie mierzyłem. Z specyfikacji producentów takich urządzeń*wynika że stosowane zasilacze mają nawet 500W.

                        Zamieszczone przez muflon
                        A to prawdę mówiąc dziwne. Praktycznie liczy się przecież tylko procesor i grafika, dobry zasilacz 400W powinien takie coś uciągnąć ze sporym zapasem...
                        Niech zgadnę, to składak był?
                        Masz problem z kolorem, wal śmiało!
                        e-mail: [email protected]

                        Komentarz

                        • Max_im
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 668

                          #1017
                          Zamieszczone przez Tom01
                          Doprawdy? Oznacza to że pisząc: "Macki nie są bardziej odporne na wirusy tylko mniej osób jest zainteresowana pisaniem na nie wirusy i wyszukiwaniem luk w systemie. To ze względu na mniejszą popularność." nie zna Pan systemu o którym się wypowiada. Brak wirusów na systemy QSX i w ogólności na całą rodzinę unixo-podobną nie wynika z braku popularności. Tego typu systemy są najpopularniejsze w zastosowaniach serwerowo-usługowych, czyli bardzo atrakcyjnych z punktu widzenia autorów wirusów, spywareów czy innych. Oprogramowanie na które nie wyraża zgody użytkownik/administrator na takich systemach nie ma szans na działanie. Wynika to z bardzo prostego i zadziwiająco skutecznego systemu uprawnień. Osobiście w swojej ponad 20 letniej karierze widziałem jeden (!) przypadek działającego "szkodliwego oprogramowania" na systemy unixo-podobne. Co ciekawe rok temu Microsoft pisał o dokładnie takiej samej przyszłościowej koncepcji planowanej dla następnych wersji Windows Server w tonie niemalże odkrywania Ameryki.
                          Doprawdy

                          Muszę Ci powiedzieć że u mnie w domu też jest mniej popularny.
                          Korzysta z niego syn. Ale również w większym stopniu korzysta z PC.
                          Ja w ogóle nie używam pobawiłem się trochę i już. A napisałem to dlatego żeby pokazać że nie zapieram się nogami i rękami przed czymś
                          Jeżeli chodzi o wirusy to wiem, że te systemy są mniej podatne. Co nie oznacza że nie można. Wszystko co ludzka ręka złożyła i ludzka może rozłożyć. Ale po co się trudzić jak jest dużo więcej dostępnych prostszych do wtargnięcia komputerów.
                          ".......abym ochronił wyobraźnię przed złudzeniem, że nowszy aparat zmieni mnie w lepszego fotografa." A Mroczek

                          Komentarz

                          • Tom01
                            Pełne uzależnienie
                            • 2007
                            • 2600

                            #1018
                            Zamieszczone przez pan.kolega
                            Wasza Ekscelencja sie po prostu nie orientuje w temacie. Nawet skromna pojedyncza karta graficzna do gier jak moja wymaga zasilacza np. 450 W minimum.
                            Proszę zatem policzyć jaki prąd popłynąłby teoretycznie ścieżkami zasilania na takiej karcie. Oczywiście tylko teoretycznie, bo w praktyce pewnie trzeba skasować jedno zero.

                            Zamieszczone przez pan.kolega
                            A do mierzenia mocy sa specjalne niedrogie urzadzenia. Z mierzeniem mocy amperomierzem z literka A to sie Wasza excelencja moze sporo pomylic. Tak sie to robilo w roku 1945.
                            Jak się mierzy moc i dlaczego pomiar prądu jest niedobry przy liczeniu mocy? Śmiało, będzie materiał na niezłą komedię.

                            Zamieszczone przez pan.kolega
                            Poza tym, w odroznieniu od starych gratow, nowy zasilacz ma wysoka sprawnosc w szerokim zakresie mocy, czyli pobiera tylko tyle, na ile jest zapotrzebowanie.
                            Znaczy inne zasilacze (w tym te stare graty jak to Pan określił) nie pobierają mocy tyle ile wynika z obciążenia?

                            Zamieszczone przez Max_im
                            Co nie oznacza że nie można. Wszystko co ludzka ręka złożyła i ludzka może rozłożyć. Ale po co się trudzić jak jest dużo więcej dostępnych prostszych do wtargnięcia komputerów.
                            Proszę o uczciwe opisanie sytuacji czy kiedy miał Pan do czynienia z wirusem na Macu.

                            Zamieszczone przez sid
                            Na dodatek, kupno zbyt mocnego zasilacza jest tylko nieekonomicznym zakupem
                            Nie tylko. Znów kłania się elektrotechnika na poziomie ambitnego ucznia zawodówki w tym kierunku. Jeśli kogoś to ciekawi, odsyłam do poczytania m.in. o "gęstości prądu".
                            Ostatnio edytowany przez Tom01; 9315. Powód: Automerged Doublepost
                            Masz problem z kolorem, wal śmiało!
                            e-mail: [email protected]

                            Komentarz

                            • pan.kolega
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 2817

                              #1019
                              Ten zasilacz 1.2 kW nie jest dla zadnych stacji (graficznych, kolejowych, czy innych), tylko dla mlodych cialem i/lub duchem grajacych w gry komputerowe na pecetach domowych. Jedynym powodem zeby tego nie kupic moze byc brak funduszy

                              "To nie jest Chieftec Twojego Dziadka" Believe it !

                              I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                              Komentarz

                              • Tom01
                                Pełne uzależnienie
                                • 2007
                                • 2600

                                #1020
                                Proszę o odpowiedź na poprzednie pytania. Jak z tym mierzeniem prądu i mocy?

                                Zamieszczone przez pan.kolega
                                Ten zasilacz 1.2 kW
                                Masz problem z kolorem, wal śmiało!
                                e-mail: [email protected]

                                Komentarz

                                Pracuję...