Ten temat jest zamknięty
X
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • APP
    Uzależniony
    • 2006
    • 664

    #301
    @ marcinek87

    Prawda jest niestety taka, że w przedziale do 150pln właściwie nie ma statywów dobrych ani ciekawych. Tanie Velbon'y DF, CX, to takie "zabawki" -słabe materiały, mało stabilne (sprawy nie poprawiają nawet nogi połączone z kolumną, które za to skutecznie ograniczają możliwości wykorzystania statywu), itd.

    Powtórzę się -zakup takiego statywu ma IMO sens tylko w dwóch przypadkach:
    1) dokładnie wiadomo czego się oczekuje i że taki statyw te wymogi spełnia;
    2) statyw z pełną świadomością kupowany jest wyłącznie na próbę*.

    *czyt. kupić, sprawdzić na własnej skórze, jakie rozwiązania są przydatne i czy faktycznie będzie się chciało go w ogóle nosić/używać... a potem "zabawkę" do szafy.

    Tak więc:

    a) jeśli statyw to własny pomysł i inicjatywa "obdarowującego" :wink:, to może i ujdzie pod pretekstem z punktu 2., ale jeśli ów prezent okaże się trafiony, to zaraz po zakupie prawdopodobnie trzeba będzie zacząć zbierać fundusze na ten "właściwy"
    b) jeśli pomysł był zainspirowany faktyczną/wyartykułowaną potrzebą "obdarowywanej", to lepiej postawić sprawę "po męsku" i od razu dozbierać

    Ja cenię sobie swoje doświadczenia z takim tanim Velbon'em, ale wolałbym nie musieć tych doświadczeń powtarzać.
    Za około 300pln kupisz np. Velbon Sherpa (jest kilka wersji) i to będą dobrze wydane pieniądze -uniwersalny (niezależne nogi, odwracana/skracana kolumna), sprawdzony, wystarczająco solidny do większości amatorskich zastosowań. Trochę to niezbyt elegancko z mojej strony, ale wnioskując po opisie najprawdopodobniej nie będzie potrzeby wymiany na lepszy przez wystarczająco długi czas aby wydatek z nawiązką się zamortyzował

    IMO jeśli budżet nie pozwala na eksperymenty, to warto jednak dozbierać, bo oszczędność ~150pln, w kwestii statywu, potrafi się bardzo wyczuwalnie zemścić. W tym przedziale za "pół ceny" dostaje się niemal dosłownie "pół statywu".
    Ostatnio edytowany przez APP; 5125.

    Komentarz

    • pszczółka_maja
      Coś już napisał
      • 2009
      • 71

      #302
      marcinek87 przezancz minumum jakieś 350 zł... GoldPhoto YH314 (myślę, że ten wystarczy) masz za jakieś 200 zł, do tego głowice powyżej 125zł - 190zł (ceny z foto tipa)...zatem ok 350-400zł musisz przeznaczyć na całkiem dobry sprzęt i cenowo przystępny. Niestety... GoldPhoto to tani i dobrej jakości sprzęt.

      Komentarz

      • APP
        Uzależniony
        • 2006
        • 664

        #303
        Nad GoldPhoto sam kiedyś myślałem. Nie miałem niestety okazji "pomacać", ale wtedy zaczęły się pojawiać informacje o słabym spasowaniu elementów i pierwsze doniesienia o uszkodzeniach... ostatecznie porzuciłem ten pomysł.

        Po własnych doświadczeniach z tanim Velbon'em zrezygnowałem też z Sherpy (chodziło głównie o rozwiązanie głowicy, ale także np. o możliwość położenia kolumny, w szczegóły nie będę się wdawał, bo IMO nie dotyczy to przypadku marcinka87). Nie mając sprecyzowanych wymagań i przy ograniczonym budżecie Sherpa to sprawdzony wybór

        Dysponując natomiast kwotą rzędu ~400pln można już pomyśleć o Benro (np. A500EX+BH1, choć są też lżejsze/tańsze). Wygląda na to, że to także "podróbka" Manfrotto, ale zbiera chyba nieco lepsze opinie od GoldPhoto (od razu mówię, że nie miałem w rękach i nie mam nawet pewności czy Benro mają demontowalną/skracaną kolumnę, jak Sherpa czy MF). Tak czy siak, dysponując taką kwotą i wiedząc czego się potrzebuje, można najwyraźniej złożyć sobie całkiem ciekawy zestaw.

        @ marcinek87
        Wybierając ostatecznie model pamiętaj żeby wziąć pod uwagę użyteczną wysokość statywu (tutaj kobiety zwykle mają lepiej) i jego długość po złożeniu (a tutaj już nieco gorzej). Dla osoby początkującej dość ważne będzie pewnie żeby był możliwie lekki i mały po złożeniu -nie zniechęca wtedy tak bardzo do noszenia go ze sobą, nawet jeśli noszenie pozostawia się komuś innemu ;-)
        Ostatnio edytowany przez APP; 5125.

        Komentarz

        • marcinek87

          #304
          a jakiś konkretny zestaw powiedzmy do 300zł?
          ale w którym jest już wszystko z pokrowcem?

          Komentarz

          • enter
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1201

            #305
            pokrowiec sobie odpuść chyba że latasz samolotem

            Komentarz

            • XLesio
              Uzależniony
              • 2008
              • 515

              #306
              Zamieszczone przez enter
              pokrowiec sobie odpuść chyba że latasz samolotem
              Oj...
              Rozumiem że to najmniej istotny element zestawu, i można go dobrać później, ale..
              Weź pod uwagę że marcinek87 (tudzież jego dziewczyna) niekoniecznie muszą go wozić samochodem. Ja "komunikuję się miejsko", i wygodny pokrowiec z szerokim paskiem oddaje nieocenione usługi.
              "Naród wspaniały, tylko ludzie k**" - J.Piłsudski
              EOS RT + Elan 7e (EOS 30 + BP300) + EOS v300 + REBEL GII + Eos 700 + Canon Canonet GIII QL17 + 450d
              C 50 f1.8 I i II / C 28 f2.8 / C 70-210 f4 / T 17-50 f2.8 XR Di / Tokina 19-35 f3.5-4.5 / S 28-105 f2.8-4 ASPH / + pierścieni dużo + różnetakie kolorowe + manfrottka + EPSON Photo Perfection v350

              Komentarz

              • dziobolek
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2634

                #307
                Zamieszczone przez enter
                pokrowiec sobie odpuść chyba że latasz samolotem
                Dokładnie tak...
                Mój pokrowiec leży bezużytecznie, a do statywu podpięty jest pasek naramienny,
                który to nie przeszkadza w użytkowaniu a ułatwia życie

                Pozdrówka!
                "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                Komentarz

                • APP
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 664

                  #308
                  @ marcinek87

                  Valbon Sherpa 600R można wygrzebać za niespełna 320pln. Sherpy chyba standardowo są z pokrowcem. Wreszcie, mając już całkiem fajne nogi , na upartego głowicę można w tych statywach w przyszłości zmienić na akcesoryjną.

                  Ciekawy wydaje się też zestaw np. Benro A-300EX + BH0 (~320pln, nie wiem jak w standardzie, ale na allegro widzę zastawy z pokrowcami). Tutaj jednak tylko jeśli Obdarowywana jest raczej drobną osobą (stosunkowo mała wysokość maksymalna statywu ~140cm). Przy czym podkreślam jeszcze raz, że Benro to dla mnie teoria i powinieneś poszukać na forum relacji z pierwszej ręki (trochę tego było).

                  Co do pokrowca, to na "plenerze" przechodząc z miejsca na miejsce ciągłe pakowanie statywu do pokrowca i wyciągnie go jest dość upierdliwe, więc tu zwykły pasek będzie praktyczniejszy (noszenie w ręku rozwiązuje sprawę tylko do pewnego stopnia), z kolei na dłuższych wycieczkach i tak lepiej jest przypinać statyw do plecaka. Tak więc w praktyce pokrowiec przydaje się głównie "żeby się statyw w szafie/bagażniku nie kurzył" lub "żeby nie zwracał uwagi w podróży" ;-)

                  Komentarz

                  • Kolaj
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 3293

                    #309
                    Zamieszczone przez APP
                    Tutaj jednak tylko jeśli Obdarowywana jest raczej drobną osobą (stosunkowo mała wysokość maksymalna statywu ~140cm).
                    Przestańcie wreszcie, jak mantrę powtarzać, że wysokość statywu ma jakikolwiek związek z wysokością fotografa. Nie ma.

                    Statyw nie jest po to, żeby nie trzeba było się schylać, tylko po to, żeby ustawić aparat na takiej wysokości, która daje odpowiednią, zaplanowaną przez fotografa perspektywę. Kadr naprawdę nie zależy od Waszego wzrostu. Jak planujemy robić zdjęcia z wysoka, no nawet jeśli mamy wzrost karła potrzebujemy dużego statywu. I drabiny W drugą stronę tak samo.

                    Zupełnie inną sprawą jest, że łatwiej kijek przycienkować niż go potem pogrubasić, stąd często decydujemy się na wysokie statywy. A potem nie chce nam się ich dźwigać. Ale to też nie ma nic wspólnego ze wzrostem.

                    Komentarz

                    • APP
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 664

                      #310
                      Przestańcie wreszcie, jak mantrę powtarzać, że wysokość statywu ma jakikolwiek związek z wysokością fotografa. Nie ma.
                      Na podobnej zasadzie, na jakiej rozmiar aparatu nie ma związku z rozmiarem "łap" fotografa

                      Nie ma, ale pewien typowy przedział tolerancji i praktyczności jest zawsze i dla statywu będzie to umożliwienie wykonania zdjęcia z perspektywy zbliżonej do naturalnej dla danej osoby (chyba, że zaczniemy sobie wytykać karłów i koszykarzy ;-)).

                      Przypominam, że mówimy o statywie dla amatora i nie było narazie mowy o jakimkolwiek konkretnym przeznaczeniu, co umożliwiłoby/wymusiłoby kompromis na tej zasadzie.

                      Szukamy możliwie taniego + solidnego + uniwersalnego statywu dla amatora.
                      Statyw 140cm będzie w miarę uniwersalny tylko dla niższych osób, koniec, kropka

                      (140cm z wyciągniętą kolumną i chyba nawet z głowicą, bo byłoby głupio gdyby sprzedawali fabryczny zestaw, a podawali wysokość tylko trójnogu)
                      Ostatnio edytowany przez APP; 5125.

                      Komentarz

                      • APP
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 664

                        #311
                        Żeby nie wprowadzić nikogo w błąd muszę teraz dodać jeszcze dwa słowa.
                        Przyjrzałem się stronie producenta i kilku ofertom w sieci i kwestia wysokości tego statywu taka jednoznaczna nie jest. Sam producent podaje informację, że A-300EX ma w zestawie głowicę, ale o głowicy nic już nie mówi. W sieci natomiast znaleźć można zestawy z różnymi głowicami, ale podawana wysokość jest wszędzie taka sama, możliwe więc (o ile sprzedawcy nie cytują po prostu ślepo producenta), że chodzi o wysokość samego trójnogu (chyba, że gowice mają taką samą wysokość...).

                        Zainteresownych przepraszam i zachęcam do szukania informacji z pierwszej ręki, ewentualnie prosiłbm jakiegoś posiadacza statywu Benro serii A-XXXEX i metrówki o sprostowanie, zanim ktoś posądzi mnie o złą wolę ;-)

                        A poducent/dystrybutor ma u mnie wielki "-" jeśli nie potrafi w pełni, czytelnie i jednoznacznie opisać zasadniczych cech własnego produktu :wink:

                        Komentarz

                        • Kolaj
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 3293

                          #312
                          Zamieszczone przez APP
                          Nie ma, ale pewien typowy przedział tolerancji i praktyczności jest zawsze i dla statywu będzie to umożliwienie wykonania zdjęcia z perspektywy zbliżonej do naturalnej dla danej osoby (chyba, że zaczniemy sobie wytykać karłów i koszykarzy ;-)).
                          Do wzrostu to się dobiera kije narciarskie. Statyw jest do aparatu a nie do fotografa. Chyba, że planujesz się na nim powiesić I Twoje ulubione, spapugowane zresztą od Janusza Body: koniec, kropka. :-D
                          Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.

                          Komentarz

                          • APP
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 664

                            #313
                            Do wzrostu to się dobiera kije narciarskie. Statyw jest do aparatu a nie do fotografa.
                            Jeszcze niedawno napisałeś, że do "z góry zaplanowanej przez fotografa perspektywy"...
                            Szkoda miejsca żeby wytykać dziury i w tym stwierdzeniu, bo zaraz będzie, że się czepiam słówek.

                            Cóż, obaj zostaniemy przy swoim (oby każdy miał tak jak lubi, tak jak my). Najzabawniejsze jest to, że jedno nie wyklucza drugiego, ale tego nie bedę już rozwijał (marcinkowi87 i tak to nie pomoże). Mam tylko wątpliwości co chciałeś udowodnić tym zwrotem o "papugowaniu"... w każdym razie wyszło najwyraźniej zupełnie odwrotnie
                            Ostatnio edytowany przez APP; 5125.

                            Komentarz

                            • marcinek87

                              #314
                              No to zamówiłem tego Sherpa 600R
                              Mam nadzieję, że będzie bardzo zadowolona
                              Oby teraz przesyłka odpowiednio szybko doszła...
                              Wszystko w rękach Poczty Polskiej (niestety nie było innej możliwości...)

                              Komentarz

                              • rostek andrzej
                                Bywalec
                                • 2008
                                • 218

                                #315
                                To i ja pozwolę sobie poprosić o poradę. Szukam statywu na wyprawę. Warunki bardzo ekstremalne. 2 tygodnie brnięcia przez błoto (nierzadko po pas) Przekraczanie rzek. Wysoka wilgotność powietrza 90-99 proc. Jaka w tej sytuacji byłaby najlżejsza opcja, którą będę jeszcze w stanie ściągać z pleców i rozkładać za każdym razem, gdy dostrzegę jakiegoś ptaszka, robala, czy węża. I która utrzymałaby 40d z tele?

                                Komentarz

                                Pracuję...