X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • gervee
    Początki nałogu
    • 2004
    • 371

    #241
    Na podobnej zasadzie (co wysoka cena) działa magia stowarzyszenia. Będąc członkiem jakiegoś mądrze brzmiącego stowarzyszenia od razu wskakujemy na wyższą półkę (inna sprawa jak się do niego dostajemy). Półka ta od razu daje potencjalnemu klientowi wrażenie, że efekt pracy takiej osoby będzie lepszy. Stąd też wyższa cena będzie potwierdzeniem tego, że jakość potencjalnie będzie wyższa. Potem znajomi zadowolonego klienta (warunek konieczny) przyciągną innych, którzy będą podchodzić do tematu w znany sposób (musi być dobry bo dużo bierze - czy nie jest tak np. z lekarzami/prawnikami?).
    ||| FotogRAF ||| FotoKRAK ||| www.rebacz.pl ||| TaWanda ||| 500px |||

    Komentarz

    • kubaj
      Początki nałogu
      • 2008
      • 280

      #242
      maglowanie tego w 43234 temacie to zwykłe bicie piany.
      jesli masz racje to odrazu Ci powiem ze to i zasadniczo kazde forum jest biciem piany
      mozna juz spokojnie przestac pisac a wlaczac sie wtedy gdy pojawi sie nowosc sprzetowa na rynku, co gorsza to tez bedzie bicie piany

      Dzieciaki na forach mają wybujałą fantazję.
      tak jest w istocie ale sa tez bardzo leniwe i nie nie chce im sie pisac tak dlugich postow

      "warszawki" (adwokaci, lekarze itp.)
      dobrze wiedziec jaki sklad demograficzny jest w warszawie, trzeba przy tym wiedziec czy fotograf ktory robi im zdjecia jest lekarzem czy adwokatem

      Kilka tygodni i juz o was piszą "Zdjecia robi nam Stanislav Korybut Paluch* - koszt 7000 + materiał". Nie opłaca się
      niebardzo, lepiej zmienic nazwiko na tusk i wejsc do sejmu w nastepnych wyborach jako syn tuska - jeden gosc nawet nie musial zmieniac zeby na tym patencie pojechac

      przesadzacie z tym stawianiem na piedestale fotografa
      odkad w kazdej komorce jest matryca ccd nie uwazam ze slowo fotograf jest zasadniczo martwe, stracilo na marce, dzis kazdy moze iphonem wyslac do gazety swoj 'reportaz'. Co popularniejsi na rynku trzymaja cene i dobrze bo to ostoja, niestety my polacy nie umiemy szanowac ani siebie ani innych.

      i dlaczego akurat reportaz slubny ma kosztowac kilka tysiecy ? ile to jest kilka i ile to wedlug ciebie , was , jest kwota odpowiednia za ktora warto sie podjac pracy ...
      a prosze bardzo, cene powinnoa odzwierciedlac koszt metra miasta w jakim sie mieszka ergo jesli chce kupic w wawie miekszanie to chce zarabiac 8-10k na miesiac

      dla mnie to nie praktyczne, zbede i przesada
      tak jak dla wiekszosci bedzie nurkowanie ;P

      plus jest taki ze ta kasa trafi na rynek

      pozatym w naszym 'skromny' spoleczenstwie istnieje podziw dla skromnosci, oczywiscie falszywy bo jedym okiem podziwiamy to a drugi najchetniej spieprzylibysmy na goraca plaze ... ponurkowac ;P

      Ale z drugiej strony gdyby ktoś kto bierze 7-10 tys. zł odwalał chałę to pewnie by nie miał wzięcia.
      czemu, sa slawni ludzie ktorzy odwalaja chale za 50-70tys przykaldowa cena jednego dnia 'pracy' Horowitza a w gazecie wyglada to jakby gimnazjalista robil

      a sa i tacy ktorych zdjecia jota w jote sa podobne do tego korytuba a nie sa slawni i biora pewnie po tysiak a i widzialem pana ktory i za darmo takie robil

      A dodatkowo działa efekt snoba.
      niech pierwszy rzuci kamien ten co nie dal prezent na komunie ktory mial cos wspolnego z wiara a nie byl blizej .... quada

      Na podobnej zasadzie (co wysoka cena) działa magia stowarzyszenia. Będąc członkiem jakiegoś mądrze brzmiącego stowarzyszenia od razu wskakujemy na wyższą półkę (inna sprawa jak się do niego dostajemy)
      madrego milo poczytac
      jesli ktos z was para sie slubami i chce to robic to niech zie zapisze
      a najlepiej stworzy wlasne stowarzyszenie, w USA to bardzo popularne

      jest duzo drog stroszenia piorek, mozecie np zrobic wyklad jeden na rok na jakiejs uczelni o fotografii a potem sobie to dumnie wpisac na www jako "wyklady w pciumiu dolnym na uniwerku nic nie robienia" a bedzie mialo to duzy dodatni wplyw na klientow
      Ostatnio edytowany przez kubaj; 16773.

      Komentarz

      • C80
        Uzależniony
        • 2007
        • 855

        #243
        Zamieszczone przez kubaj
        Zamieszczone przez C80
        Kiedyś tutaj na forum ktoś wspomniał coś o fotografie z Warszawy który robił ślubniaki dla "warszawki" (adwokaci, lekarze itp.) i kasował ponad 10 tys. zł. Z tym, że robił raz na miesiąc.
        dobrze wiedziec jaki sklad demograficzny jest w warszawie, trzeba przy tym wiedziec czy fotograf ktory robi im zdjecia jest lekarzem czy adwokatem
        Widać, że nie rozumiesz znaczenia słowa "warszawka". Nie chodzi bowiem o mieszkańców Warszawy, a w skrócie o pejoratywne określenie jej nowobogackiej "elyty" np. która najmuje fotografa za 10 tys. zł.
        Ostatnio edytowany przez C80; 11491.
        [Strona] [Sportowy fotodziennik]

        Komentarz

        • kubaj
          Początki nałogu
          • 2008
          • 280

          #244
          c80

          masz racje nie pojmuje tego terminu
          dla mnie wiekszosc warszawskich mieszkancow to naplywowi pracownicy

          a nowobogacka elita to kupuje sobie domek na wsi i nie zniza sie do poziomu miejskiego

          Komentarz

          • KMV10
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2320

            #245
            Zamieszczone przez kubaj
            a nowobogacka elita to kupuje sobie domek na wsi i nie zniza sie do poziomu miejskiego
            bywa również tak, że ludność napływowa, sprzedawszy morgi ojców, kupuje mieszkania w Śródmieściu

            Komentarz

            • aptur
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 3837

              #246
              Zamieszczone przez kubaj
              j
              niebardzo, lepiej zmienic nazwiko na tusk i wejsc do sejmu w nastepnych wyborach jako syn tuska - jeden gosc nawet nie musial zmieniac zeby na tym patencie pojechac


              O ile dobrze pamiętam to zapewne masz na myśli R. Kaczyńskiego z PIS który wsławił się tym, że po pijaku wjechał w płot.

              Co do tematu wątku, to skoro jest odbiorca który chce zapłacić te 7000 to o co chodzi? Przy całościowej kwocie za ślub i wesele to i tak niewiele.

              Komentarz

              • Hiv
                Początki nałogu
                • 2005
                • 321

                #247
                Chyba nie ma co dywagować o cenach. Ceny kształtują się wedle tego ile płaci za to klient wiec nawet za podobne do siebie prace cena może być bardzo różna...
                Te niższe pułapy są jednak bardzo oblegane chyba ze względu na poziom jaki reprezentują a co za tym idzie dużą "konkurencję" na tym poziomie tego biznesu.
                A czym innym tam konkurować jak nie ceną?

                Komentarz

                • oxydum
                  Bywalec
                  • 2009
                  • 230

                  #248
                  Data - 9 lipca 2011
                  Godzina - 16.00

                  Panowie luuzz do tego czasu inflacja zje tą cenę i okaże się, że to normalne, dzisiejsze 2500
                  EOS 5, 500N, 400D, 50D

                  Komentarz

                  • kubaj
                    Początki nałogu
                    • 2008
                    • 280

                    #249
                    bywa również tak, że ludność napływowa, sprzedawszy morgi ojców, kupuje mieszkania w Śródmieściu
                    owszem nawet w wiekszosci tak probuje, ale to ludnosc naplywowa ktora mysli ze bedzie im lepiej gdy tym czasem traca wolnosc i daja sie zamknac w mikrym kwadracie, stoja w korkach i dalej marza o serialowym zyciu

                    to zapewne masz na myśl
                    nie, popatrz sobie na nazwiska poslow
                    ba wlasnie znalazlem poslanke olejniczak ... jak widzisz nasze spoleczenstwo jest GLUPIE i nawet nie wie co zakresla

                    A czym innym tam konkurować jak nie ceną?
                    ludzie ktorzy konkuruja cene koncza bardzo kiepsko
                    chcialbym odpowiedziec na Twoje pytanie ale ... jesli cos robisz dobrze nigdy nie rob tego za free wiec powiem tylko pomysl, poczytaj a znajdziesz droge bez obnizania ceny

                    Komentarz

                    • aptur
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 3837

                      #250
                      Zamieszczone przez oxydum
                      Data - 9 lipca 2011
                      Godzina - 16.00

                      Panowie luuzz do tego czasu inflacja zje tą cenę i okaże się, że to normalne, dzisiejsze 2500
                      Do tego czasu to ślubu nie będzie

                      Komentarz

                      • luft
                        Bywalec
                        • 2007
                        • 111

                        #251
                        Zamieszczone przez C80
                        Kiedyś tutaj na forum ktoś wspomniał coś o fotografie z Warszawy który robił ślubniaki dla "warszawki" (adwokaci, lekarze itp.) i kasował ponad 10 tys. zł. Z tym, że robił raz na miesiąc.
                        nie widze w tym nic zlego. wazne zeby obie strony byly zadowolone.
                        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                        Zamieszczone przez kubaj
                        c80

                        masz racje nie pojmuje tego terminu
                        dla mnie wiekszosc warszawskich mieszkancow to naplywowi pracownicy

                        a nowobogacka elita to kupuje sobie domek na wsi i nie zniza sie do poziomu miejskiego
                        jest elita i elita, domki i apartamenty. generalnie dziwny watek. robcie swoje i zycze Wam byscie byli za to godziwie wynagradzani. reszta to pozory.
                        Ostatnio edytowany przez luft; 12314. Powód: Automerged Doublepost

                        Komentarz

                        • marekb
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 2273

                          #252
                          Zamieszczone przez kubaj



                          pozdrawiam wszytskich co za 600pln mluca wieczorami kg rawow
                          coś cię boli...?? Kazdy sobie krzyczy ile uważa, a jesli ktoś chce robić z Bóg zapłać to jego sprawa..:wink:

                          Komentarz

                          • mieszko_1vp
                            Zablokowany
                            • 2009
                            • 618

                            #253
                            zawsze można zadzwonić do menagera jakiejś gwiazdy-umówić się na sesję-zapłacić-sprzedać zdjęcia-i lansować się -oczywiście będą się też chwalić Ci którym sie zrobiło zdjęcia-"a nam robił sesję ten fotograf co robił ..."

                            Komentarz

                            • (ł)owca
                              Dopiero zaczyna
                              • 2006
                              • 33

                              #254
                              podłączę się do wątku

                              Dostałem zlecenie na jakieś 2000 zdjęć z firmy która sprzedaje produkty sanitarne, kanalizacyjne itp...głównie to małe elementy jak zawory, uszczelki do rur, syfony. Jest to firma w moim mieście. Dobrze prosperująca. Mają namiot bezcieniowy bo już jakiś fotograf im robił zdjęcia wcześniej. Zdjęcia będą tylko na stronę internetową, w rozdzielczości nie większej niż 800x600. No i oczywiście zapytali mnie ile bym chciał za to zlecenie? Fotografuję od jakiś 2 lat, w sumie to moje pierwsze takie zlecenie pomijając jedno wesele i chrzciny. Czy wziąć określoną kwotę za zlecenie czy lepiej od zdjęcia? I podstawowe pytanie ile ?

                              Komentarz

                              • wiktor2323
                                Pełne uzależnienie
                                • 2009
                                • 1290

                                #255
                                Chyba nawet w tym wątku przeczytałem kiedyś, że 3zł to minimum. Ale sam wyceń na ile cenisz swój czas, sprzęt itp.
                                Facebook
                                WWW

                                Komentarz

                                Pracuję...