X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • JerzyC
    Bywalec
    • 2006
    • 103

    #211
    W Niemczech nie ma szarej strefy wśród fotografów ślubnych, nie opłaca się to nikomu, zbyt duże ryzyko podpadnięcia tamtejszemu US. Uważaj abyś Ty nie wpadł na tej lewiźnie !

    Komentarz

    • moregun
      Początki nałogu
      • 2006
      • 351

      #212
      dzięki za podpowiedz - niemieckiego nie znam i ciezko cos mi było znaleśc na necie chociażby dla ogólnej orientacji.


      Mówicie o psuciu rynku niskimi cenami - takie są realia małomiasteczkowe. u nas człowiek przejdzie na pieszo kilka km dziennie po wszystkich sklepach zeby masło znaleźć o 5 gr tańsze. a jeżeli chodzi o śluby to już się rezygnuje z kamerzystów (przynajmniej kilka ślubów na jakich byłem gościem ostatnio) żeby było taniej (najczęściej to jakiś wujek z kamerą z marketu) a fotografa najpierw w rodzinie szuka sie potem po znajomych. zakłady foto (2) w miescie przeżywają swoje kryzysy i szukają klientów z innych regionów polski. no ale ja do takich wypowiedzi nie jestem kompetentny i nie wiem dokladnie co i jak. Jeden zaklad idzie w jakosc kupuje sprzet i ceny odpowiednio rosna a drugi probuje go wygryśc i ceny ma śmiesznie niskie. ale co najfajniejsze to że ten pierwszy zakład wcale sie tym nie przejmuje. no ale ja sie głośno o tym nie wypowiadam bo to sprawy handlowe


      jeszcze raz wielkie dzięki za rozjaśnienie sytuacji.
      Ostatnio edytowany przez moregun; 5748.

      Komentarz

      • krzychoo
        Początki nałogu
        • 2007
        • 349

        #213
        Zamieszczone przez JerzyC
        W Niemczech nie ma szarej strefy wśród fotografów ślubnych, nie opłaca się to nikomu, zbyt duże ryzyko podpadnięcia tamtejszemu US. Uważaj abyś Ty nie wpadł na tej lewiźnie !
        No bez przesady, przecież POLIZEI nie wpadnie na salę weselną wylegitymować fotografa...
        Fotografia dzikiej przyrody GALERIA CB

        Komentarz

        • moregun
          Początki nałogu
          • 2006
          • 351

          #214
          rozmowa widze zeszła na inne tory.
          swoja drogą jeżeli ktoś ma styl i świetna technikę to zawsze znajdzie odbiorców niezależnie od okoliczności
          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
          Zamieszczone przez ryszard_p
          Google :
          "Alle Bilder des Tages auf einer DVD für nur 700€ ohne weitere Kosten!"

          czyli - 700 EU za wszystkie zdiecia z tego dnia na DVD bez dodatkowych kosztow.
          rozumiem że to są tylko DVD bez albumów i jako osobna usługa lub dodatkowa ? dobrze kapuję??
          Ostatnio edytowany przez moregun; 5748. Powód: Automerged Doublepost

          Komentarz

          • JerzyC
            Bywalec
            • 2006
            • 103

            #215
            Zamieszczone przez krzychoo
            No bez przesady, przecież POLIZEI nie wpadnie na salę weselną wylegitymować fotografa...

            To nie Polizei tym się zajmuje a bardzo sprawne służby skarbowe, które mają sprawdzone sposoby na wyłapanie lewusów.

            Komentarz

            • Nesla
              Bywalec
              • 2009
              • 107

              #216
              Skarbowka bym sie nie przejmowala. Na takie plotki szkoda czasu.

              Komentarz

              • Kolekcjoner
                Obertroll
                • 2006
                • 18766

                #217
                Po pierwsze to wynika z powyższego, że kolega ma działalność więc żaden problem w Niemczech mieć zlecenia (w końcu to EU). A nawet jeśli nie ma, zawsze może podpisać umowę o dzieło, zlecenie etc.
                Po drugie musiałby mieć wyjątkowego pecha/* żeby go złapali, bo by musieli udowodnić że wziął kasę bez odprowadzania podatku.

                /* i tu mała dygresja. Koleżanka powyżej napisała, że:
                Zamieszczone przez Nesla
                Skarbowka bym sie nie przejmowala. Na takie plotki szkoda czasu.
                Mój znajomy miał taki wypadek, że focił na ślubie dalekiej rodziny - nie wziął za to dużej kasy (wiadomo). W momencie jak przyszło do płacenia to mama młodej (ona płaciła) poprosiła o rachunek - zdziwiło go to odrobinę ale cóż jak chcą to mają. Później się okazało, że pracuje w UKS . Z Dj (też znajomy) było identycznie - nikt do dzisiaj nie wie po co były jej te rachunki .
                Cóż mogłoby być ciekawie gdyby chłop nie miał działalności .
                "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                Kapitan Wagner

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #218
                  Zamieszczone przez Kolekcjoner
                  Cóż mogłoby być ciekawie gdyby chłop nie miał działalności .
                  Czemu ciekawie? Umowa o dzieło i rozliczasz. Nie musisz mieć działalności a niestety w takim przypadku rachunku nie wystawisz ale umowa wystarczy do rozliczeń.

                  Komentarz

                  • Kolekcjoner
                    Obertroll
                    • 2006
                    • 18766

                    #219
                    Zamieszczone przez Vitez
                    Czemu ciekawie? Umowa o dzieło i rozliczasz. Nie musisz mieć działalności a niestety w takim przypadku rachunku nie wystawisz ale umowa wystarczy do rozliczeń.
                    Tijaa szczególnie podpisywana - po - wykonaniu poracy .
                    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                    Kapitan Wagner

                    Komentarz

                    • Chris_11
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 572

                      #220
                      Już widzę, jak Pan Urzędnik stoi nade mną i czeka aż Mu pokażę umowę. Przecież nie muszę mieć jej ze sobą, a do następnego dnia to zdąży się ją napisać.
                      Nieważne, czym... Ważne, jak...

                      Foto-Blog

                      Komentarz

                      • Kolekcjoner
                        Obertroll
                        • 2006
                        • 18766

                        #221
                        Zamieszczone przez Chris_11
                        Już widzę, jak Pan Urzędnik stoi nade mną i czeka aż Mu pokażę umowę. Przecież nie muszę mieć jej ze sobą, a do następnego dnia to zdąży się ją napisać.
                        Wiesz teoretycznych możliwości wykręcenia "kota ogonem" jest jeszcze wiecej (może już nie przytaczajmy ) ale jak człowieka coś takiego zaskoczy to w nerwach może być różnie. Pewnie że to co opisałem to raczej wyjątkowy "przypadek" .
                        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                        Kapitan Wagner

                        Komentarz

                        • kubaj
                          Początki nałogu
                          • 2008
                          • 280

                          #222
                          ile za slub u ... nie biednych

                          jako ze odwieczne pytania nastepuja to dzis z grubszej rurki ale tez i konkretnie



                          Multimedia:
                          Fotograf – 7000 zł
                          Film ~ 6000 zł

                          pozdrawiam wszytskich co za 600pln mluca wieczorami kg rawow

                          Komentarz

                          • gietrzy
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 5727

                            #223
                            Zamieszczone przez kubaj
                            pozdrawiam wszytskich co za 600pln mluca wieczorami kg rawow
                            Ale co żal ci guzik ściska czy 5D wciąż za drogi?
                            Policz sobie talent, odpowiedzialność, haracz dla zus i innych, na starcie jesteś w plecy.
                            Teraz możesz dodawać ceny eLek, Ds'a, licencji na soft.
                            Ktoś kogo stać i ceni sobie jakość (puść sobie filmik z 500D na 50+ calowym odbiorniku) zapłaci, kto inny kasy nie ma i weźmie 3 tysiące zdjęć na diwidi.
                            the silence is deafening

                            Komentarz

                            • Viqy
                              Początki nałogu
                              • 2007
                              • 407

                              #224
                              Zamieszczone przez kubaj
                              pozdrawiam wszytskich co za 600pln mluca wieczorami kg rawow
                              Ja też ich pozdrawiam ... nikt im nie karze
                              rpawlak.blogspot.pl

                              Komentarz

                              • wojkij
                                Pełne uzależnienie
                                • 2007
                                • 1915

                                #225
                                Szczerze mówiąc jak patrze na to forum to mam odruchy wymiotne. Okej, rozumiem że można wymagać luksusu w tym dniu ale lansować się tym na forach?

                                Dopisek 86 przy nicku dużo mówi, 23 lata życiowego doświadczenia swoje robią.

                                Zamieszczone przez kubaj
                                pozdrawiam wszytskich co za 600pln mluca wieczorami kg rawow
                                A od kiedy to Ci od młócenia robią takie foty? Cena jest proporcjonalna do jakości.
                                Ostatnio edytowany przez wojkij; 11622.
                                www.kwapisz.org

                                Komentarz

                                Pracuję...