X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Sławek
    Uzależniony
    • 2008
    • 968

    #376
    W Częstochowie takie pod-wykonawstwo oscyluje w granicach 300-400 zł.
    www.fotokrajs.pl

    Komentarz

    • MM-architekci
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 2227

      #377
      Jak czytam że tez fotozakłady obrabiają te foty to się rzygać chce , zgrywają na kompa , lecą z odbitkami i tyle obróbki. No ale mają łosia co im te zdjęcia za 500 zrobił a skasują 2000.

      Jeśli cie to , autorze tematu , nie boli to idź porób parę imprez zrobisz sobie portfolio pod własną działalność.

      Dla kogoś kto ma dajmy na to już sprzęt klasy FF i stałek , plus auto własne , robienie za 300-400 zł to śmiech ogarnia.
      no comment...

      Komentarz

      • Mr_Black
        Bywalec
        • 2005
        • 186

        #378
        Zamieszczone przez MM-architekci
        Dla kogoś kto ma dajmy na to już sprzęt klasy FF i stałek , plus auto własne , robienie za 300-400 zł to śmiech ogarnia.

        Rozumiem, że to do mnie się tyczy. Masz rację, robię to dla kumpla, dla innych podwykonawców nie mam zamiaru za taka kasę.

        Komentarz

        • gervee
          Początki nałogu
          • 2004
          • 371

          #379
          Przyjaciołom/dobrym kolegom to za darmo (w wyjątkowych okolicznościach przyrody) ... w innych przypadkach i innym - za kasę. Tak jest zdrowiej, przyjaciele-koledzy nie nudzą że chcą "po znajomości".
          ||| FotogRAF ||| FotoKRAK ||| www.rebacz.pl ||| TaWanda ||| 500px |||

          Komentarz

          • Mr_Black
            Bywalec
            • 2005
            • 186

            #380
            Zamieszczone przez gervee
            Przyjaciołom/dobrym kolegom to za darmo (w wyjątkowych okolicznościach przyrody) ... w innych przypadkach i innym - za kasę. Tak jest zdrowiej, przyjaciele-koledzy nie nudzą że chcą "po znajomości".
            Ok, może jako prezent ślubny na ich własnym ślubie. Ale kolega, który kasuje 1500, a Tobie mówiłby "dzięki stary, fajnie że pomogłeś (zainkasować hajs) to chyba nie kolega.

            Komentarz

            • oszczepnik
              Początki nałogu
              • 2008
              • 279

              #381
              Też swego czasu robiłem takie podwykonawstwo, za ślub i plener w innym dniu (dojazd nie mój) razem wychodziło 500 zł, z obróbką bez pleneru 700. Teraz tez czasem robię takie rzeczy 700 drogą nie chodzi i lepiej mieć niż nie mieć, ale fotki robię wg własnego stylu i obrabiam tak jak mi pasuje narazie nie było narzekania. Myślę, że ok 500 za ślub to rozsądnie, a zastrzegam, że u mnie fotografowie biorą ok 2000 za ślub
              pozdr
              "kto nie był buntownikiem za młodu, ten umrze świnią na starość..."

              Komentarz

              • Miłosz
                Dopiero zaczyna
                • 2005
                • 43

                #382
                I wszystko jasne!
                Studio chce płacić 150 złotych za robotę (właśnie jestem po rozmowie).
                Wasze odpowiedzi przeczytałem przed chwilą - wychodzi na to, że studio chce mnie prosto w ...kaszę załadować!

                Targować się, czy olać...?

                Na własny biznes nie mam czasu - jedną robotę już mam, a jak już ktoś wcześniej napisał, przez studio idą zlecenia.
                Studio ma dwa zespoły fotograficzno-filmowe i na stałe współpracuje z orkiestrą - oferują usługę pakietową.

                Zastanawiam się... czy warto ?
                Canon i stara Minolta

                Komentarz

                • oszczepnik
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 279

                  #383
                  150 to raczej jakaś kpina za cały dzień jeżdżenia i pstrykania, na paliwo nie zarobisz a gdzie sprzęt. Jak dla mnie min 3oo-400 zł. A ile biorą za ślub. Jest jeszcze druga stron medalu jak mówisz zlecenia, może dla nich warto zaryzykować?
                  pzodr
                  "kto nie był buntownikiem za młodu, ten umrze świnią na starość..."

                  Komentarz

                  • Sławek
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 968

                    #384
                    Zamieszczone przez Miłosz
                    I wszystko jasne!
                    Studio chce płacić 150 złotych za robotę (właśnie jestem po rozmowie).
                    Wasze odpowiedzi przeczytałem przed chwilą - wychodzi na to, że studio chce mnie prosto w ...kaszę załadować!

                    Targować się, czy olać...?

                    Na własny biznes nie mam czasu - jedną robotę już mam, a jak już ktoś wcześniej napisał, przez studio idą zlecenia.
                    Studio ma dwa zespoły fotograficzno-filmowe i na stałe współpracuje z orkiestrą - oferują usługę pakietową.

                    Zastanawiam się... czy warto ?
                    Jak zrobisz kilkadziesiąt zleceń to Ci się zwróci za sprzęt
                    Żenada .
                    Targować się nie ma sensu, bo co podniosą Ci o 30% ?
                    Oni nie szukają partnera tylko jelenia.
                    www.fotokrajs.pl

                    Komentarz

                    • Mr_Black
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 186

                      #385
                      150 ZŁ, to dałem za szybki plener i kościół znajomemu. Podejrzewam, że jak nie Ty to ktoś się znajdzie, ale z własna bryką i szybkimi plenerami ja bym się nie pakował. Postaw sobie pytanie czy warto komuś robić tosty, a samemu zjadać okruszki (używając własnego tostera i buląc za prąd)

                      Komentarz

                      • Sławek
                        Uzależniony
                        • 2008
                        • 968

                        #386
                        Sam czasem zlecam coś komuś . Ale takiej sumy wstydził bym się zaproponować.
                        www.fotokrajs.pl

                        Komentarz

                        • gervee
                          Początki nałogu
                          • 2004
                          • 371

                          #387
                          Zamieszczone przez Mr_Black
                          Ok, może jako prezent ślubny na ich własnym ślubie. Ale kolega, który kasuje 1500, a Tobie mówiłby "dzięki stary, fajnie że pomogłeś (zainkasować hajs) to chyba nie kolega.
                          To właśnie napisałem - Przyjaciołom/dobrym kolegom to za darmo (w wyjątkowych okolicznościach przyrody) - za darmo (raz). W innych przypadkach za kasę.
                          ||| FotogRAF ||| FotoKRAK ||| www.rebacz.pl ||| TaWanda ||| 500px |||

                          Komentarz

                          • dr Dundersztyc
                            Bywalec
                            • 2010
                            • 109

                            #388
                            zlecanie komuś jest "niefajne", zwykłe psucie rynku :-(

                            Komentarz

                            • Sławek
                              Uzależniony
                              • 2008
                              • 968

                              #389
                              Zamieszczone przez dr Dundersztyc
                              zlecanie komuś jest "niefajne", zwykłe psucie rynku :-(
                              Trochę tak...
                              Ale czasem coś wyskoczy.
                              Czasem żona straszy że jak nie wyjadę z nią na kilka dni to mnie zostawi...
                              Więc jak młodzi się zgodzą to wysyłam kogoś z doświadczeniem .
                              www.fotokrajs.pl

                              Komentarz

                              • Dominooo
                                Bywalec
                                • 2006
                                • 199

                                #390
                                Zamieszczone przez Sławek
                                Sam czasem zlecam coś komuś . Ale takiej sumy wstydził bym się zaproponować.
                                Miałem kiedyś inną propozycję współpracy w Częstochowie z pewnym fotografem ślubnym. Po rozmowie z nim doszedłem do wniosku, że szkoda sobie tylko wstydu robić wśród ludzi, takie usługi facet proponował i kiepskie podejście do klienta miał.
                                Aha zaproponował mi 170zł za przygotowania, ślub, wesele + szybki plener w dniu wesela. Zapytałem go wprost bezczelnie czy żartuje z tą stawką? Wkurzył się i zaczął przeklinać i pokrzykiwać, że ile ja bym chciał za taką robotę.
                                Nawet się nie pożegnałem z nim tylko wyszedłem z jego auta trzaskając drzwiami.

                                Zamieszczone przez Miłosz
                                I wszystko jasne!
                                Studio chce płacić 150 złotych za robotę (właśnie jestem po rozmowie).
                                Wasze odpowiedzi przeczytałem przed chwilą - wychodzi na to, że studio chce mnie prosto w ...kaszę załadować!

                                Targować się, czy olać...?

                                Na własny biznes nie mam czasu - jedną robotę już mam, a jak już ktoś wcześniej napisał, przez studio idą zlecenia.
                                Studio ma dwa zespoły fotograficzno-filmowe i na stałe współpracuje z orkiestrą - oferują usługę pakietową.

                                Zastanawiam się... czy warto ?
                                Olej, bo wytargujesz na max 200zł.

                                Szanuj siebie, swoją wiedzę i umiejętności, które możesz wykorzystać we własnym biznesie.

                                Komentarz

                                Pracuję...