X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Yumeka
    Zablokowany
    • 2009
    • 68

    #61
    starsi panowie przeliczają to na voodke,piva,więc może mamusie na pampersy ?

    Komentarz

    • Troyan
      Początki nałogu
      • 2007
      • 317

      #62
      Zamieszczone przez HuleLam
      Może zbyt nisko się cenisz? Mniej niż 17zł brutto na godzinę pracy (nie licząc obróbki itp)?
      Mówię 5 dyszek za poranek bo lubię dzieciaki, wiem że to raczej symboliczna kwota. Jakbym powiedział 40pln/1h to bym dostał liścia przez telefon
      Założyłem sobie FOTOBLOGA

      Komentarz

      • HuleLam
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1641

        #63
        Zamieszczone przez Troyan
        Mówię 5 dyszek za poranek bo lubię dzieciaki, wiem że to raczej symboliczna kwota. Jakbym powiedział 40pln/1h to bym dostał liścia przez telefon
        Jak lubisz fotografować "młodzież młodszą" to fotografuj u przyjaciół/rodziny. "Pseudo-profesjonalnie" (w sensie profesjonalnie, ale z bardzo zmniejszoną stawką) może nie wyjść. O ile mi wiadomo tzw. "ugruntowane lokalne studia" nie narzekają na brak młodych klientów (i ich rodziców ), a raczej 50zł za sesję nie biorą. Po prostu, moim zdaniem, 5 dych ani nie odsieje natrętów darmówkarzy, ani nie wystarczy "na waciki"
        zdRAWki
        Fotograf platoniczny

        Komentarz

        • pank
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 1502

          #64
          5 dych za sesję? Masakra. 10 razy tyle to chyba i tak nie jest jakoś strasznie dużo biorąc pod uwagę pracę jaką trzeba włożyć w obróbkę. Jak się nie będziecie cenić nikt za was tego nie zrobi.
          Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

          Komentarz

          • Troyan
            Początki nałogu
            • 2007
            • 317

            #65
            Zamieszczone przez pank
            5 dych za sesję? Masakra. 10 razy tyle to chyba i tak nie jest jakoś strasznie dużo biorąc pod uwagę pracę jaką trzeba włożyć w obróbkę. Jak się nie będziecie cenić nikt za was tego nie zrobi.
            Pank bo bez kitu, porównaj sobie moją stronę i moje umiejętności ze swoimi
            Założyłem sobie FOTOBLOGA

            Komentarz

            • Nesla
              Bywalec
              • 2009
              • 107

              #66
              Nie sadze ze tu przypadkiem jest ktos kto pracuje w fotografii w Holandii? Chetnie porownalabym stawki. Czy macie jakies sprawdzone sposoby na rozeznanie rynku pod wzgledem cen? Jestem na etapie ustalania w koncu oficjalnego cennika i mam problem..

              Komentarz

              • Troyan
                Początki nałogu
                • 2007
                • 317

                #67
                Po holenderski umisz ? To podzwoń po sąsiednich fotografach "incognito" i popytaj
                Założyłem sobie FOTOBLOGA

                Komentarz

                • ArekLodzPl
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 346

                  #68
                  Zamieszczone przez pank
                  5 dych za sesję? Masakra. 10 razy tyle to chyba i tak nie jest jakoś strasznie dużo biorąc pod uwagę pracę jaką trzeba włożyć w obróbkę. Jak się nie będziecie cenić nikt za was tego nie zrobi.
                  Wiesz pank, prawda jest taka że tacy ludzie pstrykają zdjęcia biorąc za to pieniądze a nie ponosząc przy okazji żadnych kosztów (ZUS, podatek). Zastanawiam się kiedy urzędy skarbowe dobiorą się takim do 4liter i przestaną za 30zł/h zabierać robotę ludziom którzy prowadzą firmy fotograficzne

                  Komentarz

                  • Nesla
                    Bywalec
                    • 2009
                    • 107

                    #69
                    Zamieszczone przez Troyan
                    Po holenderski umisz ? To podzwoń po sąsiednich fotografach "incognito" i popytaj
                    umim ale to nie takie proste, pytaja co konkretnie, calego cennika nie daja

                    Komentarz

                    • Troyan
                      Początki nałogu
                      • 2007
                      • 317

                      #70
                      Pripejda sie kup, ułóż zgrabnych kilka historyjek, chyba inaczej się nie da
                      Założyłem sobie FOTOBLOGA

                      Komentarz

                      • HuleLam
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1641

                        #71
                        Zamieszczone przez ArekLodzPl
                        Wiesz pank, prawda jest taka że tacy ludzie pstrykają zdjęcia biorąc za to pieniądze a nie ponosząc przy okazji żadnych kosztów (ZUS, podatek). Zastanawiam się kiedy urzędy skarbowe dobiorą się takim do 4liter i przestaną za 30zł/h zabierać robotę ludziom którzy prowadzą firmy fotograficzne
                        Zaraz po tym, jak zlikwidują 50% kosztów uzyskania, nie wcześniej
                        zdRAWki
                        PS okazjonalne zarobienie paru groszy ("stawkę" odbieram raczej jako straszak na amatorów darmochy) nie jest "business opportunity" dla US.
                        Fotograf platoniczny

                        Komentarz

                        • masahuku
                          Bywalec
                          • 2009
                          • 133

                          #72
                          Zamieszczone przez Troyan
                          No tak, ja też ostatnio mam zapytania od mamusiek o takie fotki, oddzwaniam, pierdu pierdu jakie ma pan fajne zdjęcia na stronie a czy robi pan dzieciom, tak robię, mam fajną cenę bo lubię dzieciakom robić zdjęcia - 5 dyszek za sobotni termin od 9.00 do powiedzmy 12.00, yyy... to dziękuję, dowidzenia.
                          Jedna z naszych forumowych koleżanek bierze za sesję dziecięcą/rodzinną prawie 1000 zł. Przeglądając jej kalendarz naliczyłem kilka/kilkanaście zleceń w miesiącu. Oddaje kilkanaście fotek, działa chyba w Warszawie i Krakowie.

                          Komentarz

                          • Troyan
                            Początki nałogu
                            • 2007
                            • 317

                            #73
                            No dobrze i co w związku z tym do mnie ? Jakbym operował aparatem jak Wooten albo Pilichowski na basie to też bym się tak cenił. Zresztą ja nie utrzymuję się jeszcze z foto, jak zrezygnuję z obecnej formy to pewnie się tak stanie i znacząco podwyższę ceny.
                            Założyłem sobie FOTOBLOGA

                            Komentarz

                            • masahuku
                              Bywalec
                              • 2009
                              • 133

                              #74
                              Do Ciebie personalnie nic. Cytowałem Twojego posta bo pisałeś o fotografowaniu dzieci.
                              Chodzi mi o to, że są fotografowie, którzy biorą "nieco" więcej niż 50 czy 200 zł za sesję i co ważne, nie narzekają na brak klienteli.
                              Pilichowskiego zaliczam do ścisłej czołówki krajowej i fotograf z takiej półki pewnie bierze jeszcze więcej niż pani, o której wspomniałem.

                              Można ustalać cenę usługi jako pochodną doświadczenia, umiejętności, amortyzacji sprzętu, kosztów dojazdu itp, a można strzelić jakąś kwotą, "bo inni tyle biorą".
                              Tworząc jakiekolwiek statystyki, z reguły odrzuca się skrajne wartości. W ten sposób reportaż ślubny można wycenić na 1000-2000 zł, choć niektórzy zrobią go za 350 zł, a inni nie zejdą poniżej 3000 zł.

                              Komentarz

                              • ArekLodzPl
                                Początki nałogu
                                • 2008
                                • 346

                                #75
                                Zamieszczone przez masahuku
                                Jedna z naszych forumowych koleżanek bierze za sesję dziecięcą/rodzinną prawie 1000 zł. Przeglądając jej kalendarz naliczyłem kilka/kilkanaście zleceń w miesiącu. Oddaje kilkanaście fotek, działa chyba w Warszawie i Krakowie.
                                No i o to chodzi. Pozdrawiam tą koleżankę ponieważ wie że zdjęcia muszą kosztować i sama nie schodzi na psy tylko się ceni. Pamiętajcie że zbijając ceny "sracie we własne gniazdo". Chcecie sobie dorobić - proszę bardzo, tylko weźcie za to odpowiednią zapłatę, a nie róbcie za pół-darmo.

                                Komentarz

                                Pracuję...