Ten temat jest zamknięty
X
X
-
Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący
-
-
To nie chodzi, że mi te terminy nie pasują. Nie napisałem tego. "Ambitność fotografii ślubnej" jest zjawiskiem absolutnie rzeczywistym. Są zdjęcia ślubne, które pomimo kotleciarskiego z natury charakteru niosą ze sobą znacznie więcej, niż tylko spektakularna obróbkę w fotoszopie. Można takie zdjęcia znaleźć nawet na tym forum.
Prosiłem o rozwinięcie, bo nie rozumiem, dlaczego nie można zdjęć ze stocków porównywać do "ambitnej" fotografii.
Zdarzyły się przypadki, że zdjęcia "ze stocków" znajdowały się na okładkach najpoczytniejszych magazynów na świecie, bo były po prostu dobre.
Niestety, nie doczekałem sie rozwinięcia. Szkoda, bo mnie taki światopogląd autentycznie ciekawi.Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.
---Moje zdjecia na FB---Komentarz
-
Trzeba by było zwołać jakąś konferencję i może byśmy się dowiedzieli co jest sztuką a co nie.
Tak jak budowanie domu może być dziedziną sztuki lub nie. I tu mozna się odnieść do tytułu tego tematu, bo bardziej artystą jest architekt niż budowlaniec. Czyli autorem jest pomysłodawca, a nie wykonawca
Drążąc dalej temat, często sztuką okazuje się budowla lub obraz dopiero po wielu latach od powstania, ale o tym właściwie wszyscy wiemy.EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
www.magaczewski.blogspot.com
www.fotogaleria.magaczewski.plKomentarz
-
Komentarz
-
Nie bylo to moja intencja. Myslac o stockach mam w glowie zdjecia produktow, packshoty, czyli zdjecia pudelek, itp, o takich stockach myslalem, co w porownaniu z dobrym reportazem stanowi jednak subtelna roznice.Komentarz
-
Wejdź np. na http://www.corbisimages.com/, wpisz "wedding". Spokojnie można wybrać dobrych 100 reporterskich klatek.Kto tam znów rusza prawą? Lewa! Lewa! Lewa!Komentarz
-
No nie, architekta w żadnym wypadku nie można nazwać "pomysłodawcą". Projekt architektoniczny jest szczegółowy co do wszystkich detali, wymiarów, kolorów, itp. Niezależnie od wykonawcy ostateczny "utwór" wyglądałby dla normalnych odbiorców dokładnie tak samo.I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.Komentarz
-
Popieram w całej rozciągłości... nasze wizje tak naprawdę możemy sobie wsadzić w buty - liczy się to co podoba się parze młodych i ich rodzinie pod której wpływem niewątpliwie są.To wynika z prostej rzeczy: o ile reportaż jest z definicji subiektywnym, często osobistym spojrzeniem fotografa na podjęte zagadnienie, o tyle reportaż ślubny siłą rzeczy musi schlebiać gustom masowym (bo zdjęcia są też dla rodziny, która niekoniecznie musi mieć wyrobione poczucie estetyki, a prace powinny być również przystępne dla takich osób). Oczywiście - świetnie jest, kiedy zamawiający zdjęcia przyzwalają na pewne artystyczne poszukiwanie, ale to raczej rzadkie przypadki.
O fotografii co nieco wie co 10 para , a wymagającymi i wiedzącymi czego chcą co 50-ta .....taka jest prawda czy się to komuś podoba czy nie. Mnóstwo z nich ogląda zdjęcia wraz ze znajomymi lub rodziną ( często podsyła linki do przyjaciół czekając na opinię ), a dopiero później przychodzą do nas podpisać umowę - rzadko jest to ich indywidualna decyzja.
A teraz słówko wyjaśnienia - osobiście uważam , że reportaż slubny to jedna z trudniejszych dziedzin fotografii .Najczęściej działamy w pojedynkę , brak czasu , ( a często i możliwości na stosowanie dodatkowego oświetlenia czy blend ) osób wspomagających , które w trakcie imprezy poprawią makijaż czy fryzurę , ale nie nazwę jej "ambitną" czy "artystyczną".
P.S. Chciałbym zobaczyć jak sobie radzą w repo ślubnym ci znani fotografowie np.z Top Model ( gdzie większość za nich robią ludzie od świateł i stylizacji ) - gdy dostaną młodego w błyszczącym garniturze w małym i ciemnym kościele z upierdliwym księdzem który nie pozwala używać lampy
.... ciekawe jakim fachowcem się okaże 
czy nadal będą pogardliwie nazywać kotletem ?55D,16-200
----------------------------------------------Komentarz
-
Ale młodzi wybierają na podstawie portfolio, jeżeli ktoś ma w nim dobre reportaże to para nie przyjdzie po kiepski, nie rozumiem problemu.Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący
Komentarz
-
A nie przyszlo Ci do glowy ze sa pary mlode ktore moga lubic wizje tego jednego fotografa ? Kadr, atmosfera zdjec itd ? Malo tego, moze sa pary mlode ktore gotowe sa zaplacic spore pieniadze zeby fotograf taki zrobil im zdjecia wg widzimisie tego fotografa ?Popieram w całej rozciągłości... nasze wizje tak naprawdę możemy sobie wsadzić w buty - liczy się to co podoba się parze młodych i ich rodzinie pod której wpływem niewątpliwie są.
O fotografii co nieco wie co 10 para , a wymagającymi i wiedzącymi czego chcą co 50-ta .....taka jest prawda czy się to komuś podoba czy nie. Mnóstwo z nich ogląda zdjęcia wraz ze znajomymi lub rodziną ( często podsyła linki do przyjaciół czekając na opinię ), a dopiero później przychodzą do nas podpisać umowę - rzadko jest to ich indywidualna decyzja.
A teraz słówko wyjaśnienia - osobiście uważam , że reportaż slubny to jedna z trudniejszych dziedzin fotografii .Najczęściej działamy w pojedynkę , brak czasu , ( a często i możliwości na stosowanie dodatkowego oświetlenia czy blend ) osób wspomagających , które w trakcie imprezy poprawią makijaż czy fryzurę , ale nie nazwę jej "ambitną" czy "artystyczną".
P.S. Chciałbym zobaczyć jak sobie radzą w repo ślubnym ci znani fotografowie np.z Top Model ( gdzie większość za nich robią ludzie od świateł i stylizacji ) - gdy dostaną młodego w błyszczącym garniturze w małym i ciemnym kościele z upierdliwym księdzem który nie pozwala używać lampy
.... ciekawe jakim fachowcem się okaże 
czy nadal będą pogardliwie nazywać kotletem ?Komentarz
-
Jak najbardziej masz rację .... tylko niestety takie pary spotyka się tak rzadko jak niezapominajki na syberii
pozostaje nam szara rzeczywistość55D,16-200
----------------------------------------------Komentarz
-
Marbo - masz rację, jeśli założymy, że poruszamy się w przedziale - zdjęcia za darmo do portfolio - tysiąc. Im większa kwota wynagrodzenia, tym klient bardziej świaromy a obie strony umowy bardziej zadowolone
Komentarz
-
Michał Sokołowski pochodzi z tego samego regionu (świętokrzyskie) co ja więc doskonale wie - że należymy do najbiedniejszej części Polski gdzie klient za 3 - 4 tysiące to rzadkość ( nawet jeśli jest bardzo świadomym klientem) . Ci bogatsi trafią do jednego czy drugiego fotografa - pozostali uznają że na czymś lub kimś te koszty muszą ciąć. Ludzie najnormalniej w świecie oszczędzają .
Jeśli ktoś będzie miał ambicję posiadać tylko takich klientów za 4 000 PLN , a nie działa na "czarno" to może się okazać, że nie wyjdzie na swoje nawet jak jest cholernie dobry - w naszym regionie musimy mieć pakiety dla różnego odbiorcy - nawet tego biedniejszego (i zapewniam że nie mówię tu o przedziale od za darmo do 1000 PLN)55D,16-200
----------------------------------------------Komentarz
-
Znowu coś przeoczyłem? Od kiedy świętokrzyskie sięga nad Wisłę? Wydawało mi się, że zmieniają tylko czas...Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.Komentarz
Komentarz