X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • zanzibar
    Coś już napisał
    • 2006
    • 79

    #76
    Zamieszczone przez robgr85
    nie musiałeś się trudzić pisząc to. Przecież to oczywiste (chodzi mi o całą Twoją wypowiedź). Prawda jest taka, że znaczna większość gdyby nie widziała podpisu pod tymi fotografiami nawet nie zatrzymałaby się, nie zastanowiłaby się nad tą sztuką. Nie znaliby tych nazwisk, gdyby dane osoby nie zostały zauważone oraz zaakceptowane przez już istniejących artystów i wybitnych krytyków... koło się zamyka.
    Bardzo dobrze, że się wyróżnia takie nazwiska. Wcale nie jest powiedziane, że dobra praca zyska rozgłos bez pomocy znawców tematu. Na świecie powstają miliony zdjęć i ktoś to musi selekcjonować.
    Jak patrzę jak niektórzy stawiają pierwsze kroki w fotografii, to wcale nie jestem przekonany, że oni wiedzą jak dojść do celu. Sam kiedyś zaczynałem, to wiem co to znaczy. Robiło się wszystko, żeby zrobić coś odmiennego, ale powstawały dziwolągi. Teraz mam swój styl. Mogę iść na plan i czerpać z tego co zastanę na miejscu. Zawsze się boję, że zabraknie mi pomysłów, ale jakoś nie mam z tym problemów. Kiedyś podchodziłem do tematu zbyt technicznie, teraz mam inną metodę pracy i mam z "górki".

    Komentarz

    • robgr85
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 1719

      #77
      Zamieszczone przez zanzibar
      Bardzo dobrze, że się wyróżnia takie nazwiska. Wcale nie jest powiedziane, że dobra praca zyska rozgłos bez pomocy znawców tematu. Na świecie powstają miliony zdjęć i ktoś to musi selekcjonować.
      Jak patrzę jak niektórzy stawiają pierwsze kroki w fotografii, to wcale nie jestem przekonany, że oni wiedzą jak dojść do celu. Sam kiedyś zaczynałem, to wiem co to znaczy. Robiło się wszystko, żeby zrobić coś odmiennego, ale powstawały dziwolągi. Teraz mam swój styl. Mogę iść na plan i czerpać z tego co zastanę na miejscu. Zawsze się boję, że zabraknie mi pomysłów, ale jakoś nie mam z tym problemów. Kiedyś podchodziłem do tematu zbyt technicznie, teraz mam inną metodę pracy i mam z "górki".
      brzmi nieźle. Gdzie w necie masz portfolio? Chętnie je zobaczę.
      Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

      Komentarz

      • BuRton
        Uzależniony
        • 2008
        • 675

        #78
        Odnośnie linku z pierwszego postu - w trakcie czytania tej strony śmiałem się tak głośno, że nawet moim dzieciom się udzieliło . Ubaw po pachy komentarzami "fachowców" . Tym ciekawie, że wiele zwracało się bezpośrednio do artystów już nieżyjących.
        Leica MP, Ultron 28/2 asph. II, Nokton 35/1.5 asph. ll, Ultron 75/1.9 MC

        Komentarz

        • Kolekcjoner
          Obertroll
          • 2006
          • 18766

          #79
          Zamieszczone przez robgr85
          nie musiałeś się trudzić pisząc to. Przecież to oczywiste (chodzi mi o całą Twoją wypowiedź). Prawda jest taka, że znaczna większość gdyby nie widziała podpisu pod tymi fotografiami nawet nie zatrzymałaby się, nie zastanowiłaby się nad tą sztuką. Nie znaliby tych nazwisk, nie doceniliby ich sztuki, gdyby dane osoby nie zostały zauważone oraz zaakceptowane przez już istniejących artystów i wybitnych krytyków... koło się zamyka.
          Cały problem właśnie w tym, że wspomniana większość na ogół jest ślepa, głucha etc. (można tu podpiąć wiele innych dziedzin). Natomiast istnieje grupa ludzi, która ma pewną wrażliwość i dla tej grupy oglądanie np. takich zdjęć jak podlinkowane to przeżycie estetyczne pewnego rodzaju. Dla nich na prawdę nie ma znaczenia co i jak się definiuje i dlaczego coś zwraca ich uwagę albo nie. Po prostu tak jest i tyle.
          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
          Kapitan Wagner

          Komentarz

          • pan.kolega
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 2817

            #80
            Podziwiam te ambitna probe zdefiniowania sztuki przez elite forum Canon Board. Jednak jestem pesymista, bo 80 lat temu jeden gosc udowodnil ze nie da sie nawet zdefiniowac czym jest matematyka. Mozeby chociaz polaczyc sily intelektualne z forum Nikona ?
            I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

            Komentarz

            • Iksrat

              #81
              Zamieszczone przez pan.kolega
              Podziwiam te ambitna probe zdefiniowania sztuki przez elite forum Canon Board. Jednak jestem pesymista, bo 80 lat temu jeden gosc udowodnil ze nie da sie nawet zdefiniowac czym jest matematyka...
              A co, bez definicji nie da się?
              Ostatnio edytowany przez Gość; 14978.

              Komentarz

              • Bahrd
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 3053

                #82
                Zamieszczone przez pan.kolega
                Podziwiam te ambitna probe zdefiniowania sztuki przez elite forum Canon Board. Jednak jestem pesymista, bo 80 lat temu jeden gosc udowodnil ze nie da sie nawet zdefiniowac czym jest matematyka.
                Zamieszczone przez Iksrat
                A co, bez definicji nie da się?
                A no właśnie - ja jakoś nie zauważyłem, żeby zbyt wielu matematykom ten fakt (o ile znany) przeszkadzał w twórczym działaniu
                Osobiście - jeśli wolno - w samych próbach poszukiwania "definicji" nie widzę nic złego - więcej, uważam, że dają one szanse na refleksję i ułatwiają/umożliwiają "szersze spojrzenie na problem".
                EOS - conditio sine Kwanon...

                Komentarz

                • pan.kolega
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 2817

                  #83
                  Zamieszczone przez Bahrd
                  A no właśnie - ja jakoś nie zauważyłem, żeby zbyt wielu matematykom ten fakt (o ile znany) przeszkadzał w twórczym działaniu
                  Osobiście - jeśli wolno - w samych próbach poszukiwania "definicji" nie widzę nic złego - więcej, uważam, że dają one szanse na refleksję i ułatwiają/umożliwiają "szersze spojrzenie na problem".
                  Oczywiscie da sie bez definicji, wlasnie o to mi chodzi. Podyskutowac zawsze mozna, ale wracam wlasnie uwage, ze szczegolnie w przypadku sztuki, nawet nie da sie wskazac czegos, co na pewno nie jest sztuka, bo dla kogos zawsze jest.

                  Nawet zdawaloby sie tak podstawowe twierdzenia "musi byc swiadomy wybor" albo "mysl" ktos na pewno zaneguje twierdzac, ze mysl albo swiadomosc tylko psuje sztuke. I ma prawo tak sobie uwazac.
                  I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                  Komentarz

                  • Adso
                    Początki nałogu
                    • 2007
                    • 310

                    #84
                    ku zastanowieniu, czyli o ocenianiu zdjec klasykow...

                    się wszystkich oceniających prace w galerii użytkowników. Znalazłem coś takiego


                    pozdrawiam i miłej lektury życzę
                    galeria: http://adso.digart.pl/digarty/

                    Komentarz

                    • jacek_73
                      Pełne uzależnienie
                      • 2010
                      • 2587

                      #85
                      tego już uczę się na pamięć :smile:

                      Bill, problemem tego zdjęcia jest brak szczegółów w zacienionych obszarach. Są obiektywy, które dają więcej szczegółów w cieniach i lepszy kontrast. Najlepsze do tego są szkła firmy Leica. Jest ich parę typów, np. Elmarit, Summicron i Summilux. Nie wiem, który typ daje najwięcej detali w cieniach, ale zapytam się znajomego i na pewno dam Ci znać. Pamiętaj, że na zdjęciu muszą być widoczne oboje oczu, inaczej nie ma poczucia głębi. Jakim obiektywem to robiłeś? Poza tym, chyba brakuje szczegółów w światłach, zwłaszcza na ręce modelki. Adrian z Pomorza
                      Jestę fotografę
                      miszcz martwi się o podpis

                      Komentarz

                      • Adso
                        Początki nałogu
                        • 2007
                        • 310

                        #86
                        a mnie sie ten spodobał
                        "Bonjour Henri - bo chyba jesteś Francuzem albo przynajmniej znasz Francuzki. Świetnie to wychwyciłeś, podoba mi się kompozycja, no i ten czworonóg Kiedyś mieliśmy psa, który wyglądał trochę podobnie do tego na zdjęciu. Wadą tej fotki jest to, że twój autofocus wyostrzył nie to miejsce co trzeba - fotografowany mężczyzna jest dosyć nieostry! Aparat błędnie ustawił ostrość na te osoby w drzwiach, a twój obiekt jest rozmyty, co rozprasza uwagę widza. Zwykle najlepiej jest ustawiać ostrość na najbliższym obiekcie, zresztą najczęściej aparat sam wybierze najbliższy duży obiekt, ale niestety tutaj technika trochę zawiodła!! ale i tak niesamowite zdjęcie. pozdrawiam Edek"
                        galeria: http://adso.digart.pl/digarty/

                        Komentarz

                        • subbar
                          Dopiero zaczyna
                          • 2011
                          • 48

                          #87


                          "Wiem, że sądzicie, iż rozumiecie to, co myślicie, że powiedziałem, ale nie jestem pewien, czy zdajecie sobie sprawę, że to, co do was dotarło, nie jest tym, co myślę."
                          A. Greenspan

                          Komentarz

                          • Adso
                            Początki nałogu
                            • 2007
                            • 310

                            #88
                            no cóż...widać nie tylko ja powielam.... trudno czytać całe forum i znać wszystkie wątki...niemniej dziękuję
                            galeria: http://adso.digart.pl/digarty/

                            Komentarz

                            • jaś
                              Pełne uzależnienie
                              • 2007
                              • 2601

                              #89
                              A ja dla równowagi dam to:

                              Przypadkowa fotka zrobiona jakimś pstrykaczem. Nawet bym nie brał pod uwagę prezentowania czegoś takiego. Jeżeli już chcesz pokazywać swoje zdjęcia na forum, to muszą to być zdjęcia czegoś niezwykłego albo z jakąś wizją artystyczną. Inaczej po prostu stracisz zainteresowanie swojej widowni. Jerzy S. [Nikon D200, zapasowy Nikon D70s, 17-35 f/2.8, 80-200 f/2.8, 8GB Microdrive (2), Photoshop CS2, Epson 2200]

                              podchodziłem do Egglestona ze trzy razy i nadal nic, rozumiem prekursor koloru, to zdjęcie ma nietypowa perspektywę (no i co z tego), może trzeba oglądać oryginał w sporym powiekszeniu, może, jak się pojawi okazja i ktoś zrobi wystawę w moim cesarsko-królewskim mieście to się wybiorę, ale jak dotąd to kompletny brak magii.
                              Jestem szumofobem
                              S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
                              Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

                              Komentarz

                              • airhead
                                Pełne uzależnienie
                                • 2008
                                • 2495

                                #90
                                stare, ale ciągle dobre
                                Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
                                Fujifilm x100

                                mgrochocki.wordpress.com

                                Komentarz

                                Pracuję...