X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Vitez
    zło konieczne
    • 2004
    • 19804

    #226
    Zamieszczone przez McKane
    Tez nie jestem specem w srodkach obrony po wielu jednak dyskusjach wniosek wyszedl jeden ... najlepsze sa gazy w postaci żelowej - ale nie te tanie tylko takie porzadne (okolo 100-150 zl za pojemnik) dzialajace takze na osoby pod wplywem alkoholu i narkotykow.
    Tez sporo nad tym myslalem i doszedlem do tego samego wniosku. Wszelkie straszaki, paralizatory, palki ... ani sie to wygodnie nosi, ani toto szybko wyciagnac, a efekt uzycia moze skonczyc sie w pierdlu.
    Maly pojemniczek gazu zelowego, z zabezpieczeniem przed samonacisnieciem, zawsze lezy w kieszeni. I jakby ktos proponowal "dawaj komore/forse" to siegam do kieszeni i "spoko, juz daje" .

    Komentarz

    • mattnick
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1735

      #227
      najlepiej w dresie chodzić
      30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
      CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

      Komentarz

      • liquidsound
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1956

        #228
        Najlepsza kombinacja jest "mala gasnica" z gazem + baton. Niestety ze wzgledow na rozmiary gasnice mozna zamienic na zelowy gaz. Sam gaz to niestety trosze za malo bo na "grube szycie" nie ida gnoje w dresach tylko zazwyczaj min dwoch roslych chlopakow, wiec o ile jednego trafimy i zacznie on lzawic (pomijam czas reakcji ktory jest na tyle dlugi ze mozemy oberwac nokautujacy cios) i powiedzmy ze odechce mu sie szamotaniny, to drugi w tym czasie zlamie nam juz nos albo cos innego. Mentalnosc dresow ma to do siebie ze na rozboje nigdy nie chodza sami. Majac jeszcze batona mamy szanse drugiego napastnika zaatakowac.
        Tez sporo nad tym myslalem i doszedlem do tego samego wniosku. Wszelkie straszaki, paralizatory, palki ... ani sie to wygodnie nosi, ani toto szybko wyciagnac, a efekt uzycia moze skonczyc sie w pierdlu.
        Nie zgodze sie. Po pierwsze nawet jesli zlamiesz gosciowi noge batonem, to jest to obrona konieczna, zawsze mozesz zeznac ze zlapales jakas deske w czasie szamotaniny albo nieszczesliwie kopnales delikwenta, a potem masz czas zeby wyrzucic batona. Wiadomo ,ze karki zeznaja przeciw Tobie ale to nie zmienia faktu ze Twoje slowo jako normalnego obywatela ktory broni parunastu tysiakow sprzetu bedzie wiarygodniejsze. Najwazniejsza sprawa jest zeby po kazdej probie (nie udanej) rozboju, gdzie uzyjemy sily, zglosic to na policje, bo czasem zdarzaja sie sprawy w ktorych to napastnik pierwszy zglasza i wtedy to juz nie jest takie proste. Jeszcze jedna sprawa - nalezy dostosowac metode do zagrozenia. Nikt nie uwierzy ze skaczacy po glowie 16to letniego gowniarza fotograf nie przekroczyl obrony koniecznej:wink:
        Na koniec najwazniejsze - nie bawcie sie bron boze w kupowanie broni gazowej. Jest najlepsza ale jesli napastnik bedzie miec bron ostra to istnieje powazne niebezpieczenstwo ze Was postrzeli pierwszy nie majac pewnosci czy macie bron ostra czy gazowa (tego ot tak nei widac). Z tym nie ma zartow...
        1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
        Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

        Komentarz

        • mattnick
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1735

          #229
          kolega udał zawał serca i uciekli w popłochu
          30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
          CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

          Komentarz

          • liquidsound
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1956

            #230
            Zamieszczone przez mattnick
            kolega udał zawał serca i uciekli w popłochu
            Zostawiajac sprzet?? W Mikolaja dalej wierzysz?? Bron boze nie ujmujac wiarygodnosci Twojego kolegi
            1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
            Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

            Komentarz

            • mattnick
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1735

              #231
              chodziło o kasę a nie o sprzęt...ale można spróbować...jak masz sprzęt w plecaku np...
              30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
              CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

              Komentarz

              • JSK
                Początki nałogu
                • 2006
                • 318

                #232
                Wszelkie zabezpieczenia to oszukiwanie samych siebie. Jak złodziej weźmie Cię na oko to nie masz szans! On jest bardziej zdeterminowany i bezwzględny. Chyba, że trafi na równego sobie. Wtedy mamy doniesienia o tych ucieczkach napastników, ich panice itp... Ale normalnie to jest tak, że kilka % polulacji aż się prosi o napad i są napadani.

                Komentarz

                • ags
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 185

                  #233
                  Zamieszczone przez JSK
                  Ale normalnie to jest tak, że kilka % polulacji aż się prosi o napad i są napadani.
                  Nie! To NIE jest i nigdy nie będzie normalne.
                  puszka, szkieko i błyskotka

                  Komentarz

                  • Max_im
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 668

                    #234
                    Wszystko, czego potrafisz skutecznie i szybko użyć jest dobre. Do tego potrzebny jest trening.
                    Ale nic nie zastąpi uwagi i czujności. Jeżeli zostaniesz zaskoczony nie masz szans.
                    ".......abym ochronił wyobraźnię przed złudzeniem, że nowszy aparat zmieni mnie w lepszego fotografa." A Mroczek

                    Komentarz

                    • liquidsound
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1956

                      #235
                      Zamieszczone przez JSK
                      Wszelkie zabezpieczenia to oszukiwanie samych siebie. Jak złodziej weźmie Cię na oko to nie masz szans! On jest bardziej zdeterminowany i bezwzględny. Chyba, że trafi na równego sobie. Wtedy mamy doniesienia o tych ucieczkach napastników, ich panice itp... Ale normalnie to jest tak, że kilka % polulacji aż się prosi o napad i są napadani.
                      Nie masz racji. Wiekszosc rozbojow tego typu to przypadkowe akcje - ot okazja czyni zlodzieja. Wtedy karki nie sa przygotowane i w ten sposob masz nad nimi przewage. Szycie na ktore sa przygotowani to zazwyczaj krojenie komoreczek, ale nikt nie chodzi po Krakowie z nadzieja ze spotka fotografa
                      1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
                      Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

                      Komentarz

                      • kartel
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 165

                        #236
                        powracając do tematu paralizatorów zrobiłem drobny resarch i model "strzelający" na kilka metrów kosztuje ok 6tyś PLN i pytanie czy strzelić można tylko raz... Więc gaz i jakaś pałka to chyba najtańsze rozwiązanie... Skoro mamy sprzęt warty kilka tyś trzeba się zaopatrzyć w cokolwiek byle by było skuteczne.

                        Komentarz

                        • (ł)owca
                          Dopiero zaczyna
                          • 2006
                          • 33

                          #237
                          Czytam i w strachu jestem.....Mieszkam i pracuję tymczasowo za granicą.Za parę dni wyjeżdżam do Polski na urlop z moim kilkunastodniowym 400D i zaczynam się zastanawaić czy nie uzbroić się w gaz i jakiś dobry scyzoryk? A w trakcie pobytu w Polsce z torby Lowepro chyba zrezygnuje,żeby się w oczy nie rzucało,że coś tam fajnego mam . Bo jakby mi ktos chciał zwędzić moje "dziecko" to chyba bym oczy wydrapała.
                          Co do przykrych incydentów,to w lecie moja koleżanka w moim rodzinnym 60-cio tysięcznym mieście została okradziona z 350D w biały dzień. Robiła zdjecia dziecku koleżanki....Ludzi pełno...nagle podbiega do niej jakiś wyrostek,łapie za aparat,przewraca ją,wsiada na rower i spieprza.Ona w krzyk a ludzie nic...zero reakcji.Panowie policjanci spisali protokół i tyle ich roboty było.Dziewczyna oszczedzała na sprzęt ze dwa lata i prawdopodobnie nie ma najmniejszych szans na jego odzyskanie.Denerwuje mnie właśnie ta ludzka obojętność,tak panów policjantów jak i świadków zdarzenia...Jestem za obcinaniem złodziejom palców,a nawet innych części ciała

                          Komentarz

                          • MARANTZ
                            Uzależniony
                            • 2005
                            • 928

                            #238
                            Nie przesadzajcie z tymi napadami. Ja chodzę z niemało torebką Lowepro 650 AW cały czas zwisają na zewnątrz dwa paski od body (bo szybciej mi się tak wyciąga i łatwiej upakować aparat w mojej ciasnej torbie) i naprawdę ciężko trzeba się napracować by skusić złego człowieka na napad. Faktem jest, że mam 190cm wzrostu, nie wyglądam na pokrakę itd., ale musiałem się wybrać celowo w "trolowskie" rejony i to późną nocą by doczekać się jakichkolwiek zaczepek. Jeżeli twój wygląd nie sugeruje, że jesteś ostatnią ofiarą losu to ewentualny napad czy kradzież jest tak samo prawdopodobny jak w przypadku zwykłego człowieka bez aparatu, nawet bez telefonu komórkowego. Nie róbcie ludzie z Polski "dzikiego wschodu", jest tutaj całkiem bezpiecznie. A o tej dziedzinie akurat wiem sporo
                            FOTOINKWIZYTOR

                            Komentarz

                            • (ł)owca
                              Dopiero zaczyna
                              • 2006
                              • 33

                              #239
                              Zamieszczone przez MARANTZ
                              Nie przesadzajcie z tymi napadami. Ja chodzę z niemało torebką Lowepro 650 AW cały czas zwisają na zewnątrz dwa paski od body (bo szybciej mi się tak wyciąga i łatwiej upakować aparat w mojej ciasnej torbie) i naprawdę ciężko trzeba się napracować by skusić złego człowieka na napad. Faktem jest, że mam 190cm wzrostu, nie wyglądam na pokrakę itd., ale musiałem się wybrać celowo w "trolowskie" rejony i to późną nocą by doczekać się jakichkolwiek zaczepek. Jeżeli twój wygląd nie sugeruje, że jesteś ostatnią ofiarą losu to ewentualny napad czy kradzież jest tak samo prawdopodobny jak w przypadku zwykłego człowieka bez aparatu, nawet bez telefonu komórkowego. Nie róbcie ludzie z Polski "dzikiego wschodu", jest tutaj całkiem bezpiecznie. A o tej dziedzinie akurat wiem sporo
                              Wiesz... nie wiem czy mój wygląd sugeruje,że jestem ostatnią ofiarą losu,ale napewno sugeruje to,że jestem kobietą i to szczupłą,więc raczej obronić się nie mam szans pozdr ;-)

                              Komentarz

                              • arturs
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 4196

                                #240
                                Zamieszczone przez MARANTZ
                                Nie róbcie ludzie z Polski "dzikiego wschodu", jest tutaj całkiem bezpiecznie. A o tej dziedzinie akurat wiem sporo
                                Ale Ty masz "siłę argumentów", a gdy tej braknie to masz "argumenty siły" (pewnie argumenty marki Glock czy podobnej) o ile mnie pamięć nie zawodzi to i wtedy ten wschód jest jakby mniej dziki ;-)

                                Pozdr
                                Artur
                                5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                                Komentarz

                                Pracuję...