X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • MariuszJ
    Pełne uzależnienie
    • 2009
    • 1697

    #181
    Ale co to ma do balansu bieli czyli wag do demozaikowania...?
    Entuzjastyczny Neofita

    Komentarz

    • Parteq
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 1159

      #182
      Zamieszczone przez MariuszJ
      Ale co to ma do balansu bieli czyli wag do demozaikowania...?
      Nie mam pojecia o co pytasz, ale moze ja nie mialem pojecia o czym pisze?

      W kazdym razie skoro wg Ciebie nie ma to nic do balansu bieli - to ma to duzo do poprawnego naswietlenia zdjecia/wlasciwego pomiaru swiatla/powtarzalnosci naswietlenia - wybacz, nie jestem techniczny. Nie wyjasnie tego dla Ciebie prosciej. Znaczy sie - technicznymi haslami.

      Ale wiesz o co mi chodzi?

      Portrety | Slubne | Facebook | Warsztaty

      Komentarz

      • MariuszJ
        Pełne uzależnienie
        • 2009
        • 1697

        #183
        Zamieszczone przez Parteq
        Nie mam pojecia o co pytasz, ale moze ja nie mialem pojecia o czym pisze?

        W kazdym razie skoro wg Ciebie nie ma to nic do balansu bieli - to ma to duzo do poprawnego naswietlenia zdjecia/wlasciwego pomiaru swiatla/powtarzalnosci naswietlenia - wybacz, nie jestem techniczny. Nie wyjasnie tego dla Ciebie prosciej. Znaczy sie - technicznymi haslami.

        Ale wiesz o co mi chodzi?
        Do poprawnego (tzn. odwzorowującego to co jest, a nie co się światłomierzowi wydaje) naświetlenia - ok. Ale oskarżanie trybów półautomatycznych o psucie automatycznego balansu bieli jest już tylko o krok o twierdzenia, że po nich z ust jedzie...
        Entuzjastyczny Neofita

        Komentarz

        • Parteq
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 1159

          #184
          Zamieszczone przez MariuszJ
          Do poprawnego (tzn. odwzorowującego to co jest, a nie co się światłomierzowi wydaje) naświetlenia - ok. Ale oskarżanie trybów półautomatycznych o psucie automatycznego balansu bieli jest już tylko o krok o twierdzenia, że po nich z ust jedzie...
          Ok, kiedys poczytam o tym jak jak naprawde dziala awb - obiecuje, teraz robie jak opisalem wyzej i najmocniej przepraszam tryby polautomatyczne jezeli je urazilem tym podlym oskarzeniem

          Ale dalej im nie ufam

          Portrety | Slubne | Facebook | Warsztaty

          Komentarz

          • MariuszJ
            Pełne uzależnienie
            • 2009
            • 1697

            #185
            Zamieszczone przez Parteq
            Ale dalej im nie ufam
            W dziedzinie ekspozycji - masz pełne prawa

            Chociaż, warto żeby np. ci, którzy robią "na histogram" też czasem przemyśleli czy stosowanie na pałę metody "do prawej" nie jest aplikowaniem równie beznadziejnego (wg nich, ja tam wszystkie automaty niezmiernie sobie chwalę i stosuję) - jak puszkowy algorytmu.
            Entuzjastyczny Neofita

            Komentarz

            • Parteq
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 1159

              #186
              Zamieszczone przez MariuszJ
              W dziedzinie ekspozycji - masz pełne prawa

              Chociaż, warto żeby np. ci, którzy robią "na histogram" też czasem przemyśleli czy stosowanie na pałę metody "do prawej" nie jest aplikowaniem równie beznadziejnego (wg nich, ja tam wszystkie automaty niezmiernie sobie chwalę i stosuję) - jak puszkowy algorytmu.
              Slyszalem o tej metodzie, nie uzywam, zagladam podczas obrobki - a wlasciwie sprawdzam przepalenia/niedoswietlenia.

              Tylko nie wyciagaj teraz krzywych, bo o tych to wiem tylko tyle ze istnieja

              Portrety | Slubne | Facebook | Warsztaty

              Komentarz

              • zieli33
                Bywalec
                • 2010
                • 193

                #187
                Zamieszczone przez MariuszJ
                Nie bardzo rozumiem dlaczego by miało tak być.
                AWB w nie 1-nkach obliczany jest po naświetleniu (oczywiście przed konwersją do jpega, jeżeli jest).
                Jak jest w 1-nkach, nie wiem - ale chyba nikt nie wie.
                Z tego co się orientuję w 1-nkach jest sensor balansu bieli. Tak jak w olympusie E-1. Czyli mała matryca i mlecznobiały plastik. Szkoda, że canon żałuje tego rozwiązania w tańszych puszkach.
                C5DIII,| C20/2.8, C28/1.8, S35/1.4, C50/1.4, C100/2.0

                Komentarz

                • MariuszJ
                  Pełne uzależnienie
                  • 2009
                  • 1697

                  #188
                  Tym, którzy wpisują "M z lampą" używając jednocześnie eTTL-a (o czym już nie piszą ), samopoczucie powinno psuć trochę to, że w istocie rzeczy robią w trybie automatycznym. Różnica, czy optymalną ekspozycję dobiera aparat przez przysłonę czy aparat przez moc błysku jest właściwie żadna... :P

                  Pytanie, które zostało zadane w temacie wątku ma wartość jedynie statystyczno-numerologiczną. Dużo ciekawsze i twórcze było by inne pytanie, niestety trudniejsze, przez co odpowiedzi na nie były by często zwykłymi wykrętami.

                  Kto ustala ekspozycję wykorzystując obiektywną wiedzę o jasności obiektów w kadrze?

                  I tu była by, jak się spodziewam, prawdziwa masakra, bo zostaliby tylko Ci, co robią na tzw. oko oraz "strefowcy". Resztę stłoczylibyśmy w corralu do napiętnowania zielonymi kwadratami...
                  Entuzjastyczny Neofita

                  Komentarz

                  • Kolekcjoner
                    Obertroll
                    • 2006
                    • 18766

                    #189
                    Zamieszczone przez zieli33
                    Z tego co się orientuję w 1-nkach jest sensor balansu bieli. Tak jak w olympusie E-1. Czyli mała matryca i mlecznobiały plastik. Szkoda, że canon żałuje tego rozwiązania w tańszych puszkach.
                    Tylko w 1D mkI. W nowych jedynkach też żałuje ;-).
                    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                    Kapitan Wagner

                    Komentarz

                    • vinietu
                      Bywalec
                      • 2008
                      • 116

                      #190
                      M...tryb jak kazdy inny, w zależości od sytuacji i preferencji operatora.
                      Ciekawym i praktycznym patentem jest hyper manual w Pentaksie, obok spustu niewielki przycisk pozwalający wyzerować drabinkę, szybka pozycja "startowa" -sprawdza się to doskonale, wręcz komfortowo.
                      Pewnie zastrzeżone i opatentowane na mozliwe sposoby u nich.
                      5D, 30D, C 50/1.4 , 85/1.8 , 300/4L , 17-40/4L , 70-200/4L , z16/2.8 , N Di866

                      Komentarz

                      • Janusz Body
                        Moderator
                        • 2004
                        • 5757

                        #191
                        Zamieszczone przez MariuszJ
                        Tym, którzy wpisują "M z lampą" używając jednocześnie eTTL-a (o czym już nie piszą ), samopoczucie powinno psuć trochę to, że w istocie rzeczy robią w trybie automatycznym. Różnica, czy optymalną ekspozycję dobiera aparat przez przysłonę czy aparat przez moc błysku jest właściwie żadna... :P.....
                        Eeeee.... no bez przesady. Oczywiście e-TTL to automatyka więc coś wspólnego z zielonym kwadracikiem jednak ma ale... to fotograf dobiera czas i przysłonę i tym samym fotograf decyduje o udziale światła zastanego - a to przecież clou fotografii z fleszem. To fotograf decyduje o ewentualnych korektach +/- ileśtam EV na lampie. To jest automatyka ale dość odległa od tego co nazywasz "zielonym". eTTL jest w wielu wypadkach (zwłaszcza w reportażu) niezastąpiony ale też trzeba go używać z głową i nie jest lekarstwem na wszystko.

                        Żeby nie było. 95% zdjęc robię w M. Kolejne 95% zdjęć z lampą bądź lampami jest bez eTTL czyli lampy w manualu.
                        Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.

                        Janusz,
                        Old enough to know better - but I do it anyway.

                        Komentarz

                        • MariuszJ
                          Pełne uzależnienie
                          • 2009
                          • 1697

                          #192
                          Zamieszczone przez Janusz Body
                          Eeeee.... no bez przesady. Oczywiście e-TTL to automatyka więc coś wspólnego z zielonym kwadracikiem jednak ma ale... to fotograf dobiera czas i przysłonę i tym samym fotograf decyduje o udziale światła zastanego - a to przecież clou fotografii z fleszem. To fotograf decyduje o ewentualnych korektach +/- ileśtam EV na lampie. To jest automatyka ale dość odległa od tego co nazywasz "zielonym". eTTL jest w wielu wypadkach (zwłaszcza w reportażu) niezastąpiony ale też trzeba go używać z głową i nie jest lekarstwem na wszystko.

                          Żeby nie było. 95% zdjęc robię w M. Kolejne 95% zdjęć z lampą bądź lampami jest bez eTTL czyli lampy w manualu.
                          Właśnie tej przesady nie czuję. Różnica oczywiście jest, ale nie w tym kto jest tu decydentem w dziedzinie "optymalnej ekspozycji". Korekty EV na lampie mają podobny charakter jak korekty ekspozycji w trybach automatycznych, czy fleksja programu P.

                          Dochodzi parametr (moc błysku), zwiększa się liczba stopni swobody ale nie zmienia się to, że finalna ekspozycja jest wyliczana przez - jak to podkreślają wszyscy - "omylny" komputer w aparacie.

                          Tak jak eTTL jest niezastąpiony w reportażu, tak i automatyka aparatu jest niezastąpiona kiedy nie masz czasu ani głowy zajmować się analizą kadru, szczególnie gdy ten kadr zmienia się w ułamku sekundy, włącznie z warunkami świetlnymi.

                          To nie jest apoteoza zielonego kwadracika. To próba zaapelowania o zastanowienia się nad tym, co aparat może, czego nie i które z jego ficzerów, mogą się nam przydać do zrobienia lepszego zdjęcia. Pomimo ciążącej na nim anatemy nieprofesjonalności (na opiniotwórczych forach internetowych ).

                          Po wynikach sondy z Dpreview widać, że w krajach, w których do hobby podchodzi się z nieco mniejszą zawziętością, problem ten jest lepiej rozumiany...
                          Entuzjastyczny Neofita

                          Komentarz

                          • ksx
                            Początki nałogu
                            • 2008
                            • 290

                            #193
                            Zamieszczone przez MariuszJ
                            Właśnie tej przesady nie czuję. Różnica oczywiście jest, ale nie w tym kto jest tu decydentem w dziedzinie "optymalnej ekspozycji". Korekty EV na lampie mają podobny charakter jak korekty ekspozycji w trybach automatycznych, czy fleksja programu P.
                            Ale co to ma do rzeczy? Jeśli robisz kilka/kilkanaście/kilkaset zdjęć w tym samym świetle i sobie nie życzysz, aby Ci ekspozycja pływała, to ustawiasz na M. Pełna wygoda. A lampa dopala w/g pomiaru i wprowadzonej korekty. A dlaczego ttl? A chcesz sobie ustawiać moc lampy za każdym razem jak zmienia Ci się odległość jaką ma do pokonania światło lampy? Z uwzględnieniem tego, że odbijasz od sufitu/ściany/blendy itd? Uwzględniając że sufit nie jest doskonale biały i nie odbije 100% światła? Na to dali tryby różne, aby ludziom było wygodniej, a nie żeby sobie ktoś doliczał do lansu jak robi w "m" a odejmował jak robi w "ttl"

                            Komentarz

                            • MariuszJ
                              Pełne uzależnienie
                              • 2009
                              • 1697

                              #194
                              Zamieszczone przez ksx
                              Ale co to ma do rzeczy? ... Na to dali tryby różne, aby ludziom było wygodniej, a nie żeby sobie ktoś doliczał do lansu jak robi w "m" a odejmował jak robi w "ttl"
                              Mam dzisiaj albo w ogóle - diabelne kłopoty z przekazem.
                              Do tego stopnia że obrywam od popleczników
                              Entuzjastyczny Neofita

                              Komentarz

                              • ksx
                                Początki nałogu
                                • 2008
                                • 290

                                #195
                                Zamieszczone przez MariuszJ
                                Mam dzisiaj albo w ogóle - diabelne kłopoty z przekazem.
                                Do tego stopnia że obrywam od popleczników
                                A skąd to obrywanie wziąłeś?

                                Komentarz

                                Pracuję...