X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • lMl
    Bywalec
    • 2011
    • 225

    #16
    Może chodziło o cale? Albo jednego zera zabrakło?
    Z 5 mpix można A3 bez problemu robić, jeżeli matryca jest dobra.
    canon, olympus

    Komentarz

    • dzidofon
      Początki nałogu
      • 2010
      • 280

      #17
      Zamieszczone przez trajbus1
      cena jest porównywalna. trochę mnie odstrasza ta matryca 10Mpix w 40D. jak to z nią jest?
      Ja bym napisał odwrotnie ;-). Nie wiem jakie masz szkła, ale może okazać się że ta 18 Mpix matryca da Ci gorsze obrazki niż 10 Mpix...
      Gdybym miał wybierać między tymi dwoma to na 100% wziąłbym 40D. Zresztą nawet sam miałem go kupić, ale wybrałem 50D, tylko i wyłącznie ze względu ma mikroregulację, która przydała mi się jakiś czas temu...
      300V, 50D, S 17-50/2,8, S 70-200/2,8, czarny plecaczek, którego nie noszę ;-)

      Komentarz

      • lMl
        Bywalec
        • 2011
        • 225

        #18
        Ja od poniedziałku zmieniam system i nawet nie brałem pod uwagę trzycyfrowych Canonów
        canon, olympus

        Komentarz

        • piotrko
          Coś już napisał
          • 2011
          • 50

          #19
          ja tam używam 20D i nie zamieniłbym go ani na 550d ani na 600d, bo nie chcę się cofać. następnym krokiem będzie pewnie 5d gdy będzie mnie na niego stać. dla mnie właśnie też ergonomia i wykonanie jest bardzo ważne, przez co tyci aparat który wypada zz ręki to dobry sprzęt na wycieczki wakacyjne dla emerytów.

          Komentarz

          • dzidofon
            Początki nałogu
            • 2010
            • 280

            #20
            Zamieszczone przez atsf
            Matryca 18 Mp daje wyjątkowo rozdzielczy obraz, pod warunkiem, że obiektyw jest w stanie jej sprostać.
            To jest bardzo istotny warunek, o czym zresztą napisałem :-). Kolega nie napisał jakie ma te szkła, powiedział tylko że ma...
            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
            Zamieszczone przez atsf
            Matryca 10 Mp nie da tej ilości szczegółów, co 18 Mp.
            Pod warunkiem zastosowania dobrych szkieł ;-)
            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
            Zamieszczone przez atsf
            Ja np. boleję nad niemożnością otrzymywania RAW w mniejszej niż maksymalna rozdzielczośći i RAW 10 Mp byłby dla mnie z pewnością bardzo dobrym rozwiązaniem. Wiąże się z tym mniejsze wymaganie aparatu od obiektywów i wzrost ilości satysfakcjonujących zdjęć, bo z tym na 550D jest u mnie kiepsko: matryca tak wyłapuje wszelkie błedy ostrzenia i nieostrości ruchowe, że szlag może człowieka trafić. Zejście na połowę rozdzielczości w momencie robienia zdjęć leczy przynajmniej z połowy powodów do frustracji i dwa razy więcej obiektywów okazuje się być dobrymi szkłami, ale można je zapisać tylko w JPG, co przy katastrofalnych czasem błędach pomiaru światła przez puszkę dobre nie jest.
            To po co kupiłeś takie body, w którym musisz się męczyć z 18-megowymi RAW-ami? ;-))) Mówisz że tyle szczegółów można uchwycić taką matrycą, a za chwilę "korygujesz" pisząc to co powyżej...
            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
            Zamieszczone przez lMl
            Może chodziło o cale? Albo jednego zera zabrakło?
            Z 5 mpix można A3 bez problemu robić, jeżeli matryca jest dobra.
            Dokładnie :-). Niejeden raz robiłem odbitki (co prawda A4 a nie A3) z 5-megowej matrycy Fuji S5600 i były świetne... A to przecież dość leciwy już sprzęt. Jednak ma u mnie dożywocie :-).
            Ostatnio edytowany przez dzidofon; 35827. Powód: Automerged Doublepost
            300V, 50D, S 17-50/2,8, S 70-200/2,8, czarny plecaczek, którego nie noszę ;-)

            Komentarz

            • atsf
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 4832

              #21
              550D to, jak napisalm wcześniej, mój pierwszy DSLR, a na błędach człowiek się uczy . Aparat spełniał więcej moich kryteriów, niż pozostałe i dodatkowo mogłem go kupić korzystnie nowego na gwarancji. Poza tym zajmuję się głównie pejzażami i fotografią przyrodniczą oraz macro, więc ilość szczegółów w obrazie jest dla mnie istotna. Pod tym względem 550D ma większy potencjał, jednakże obiektywne przeszkody bardzo często nie pozwalają go wykorzystać.
              EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

              Komentarz

              • atsf
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 4832

                #22
                A propos kompaktów. Zrąbał mi się Canon A610 z 5 Mp matrycą. Miał tę właściwość, że zdjęcia się nim robiło dość trudno, bo wyświetlacz jest chałowy i w słońcu prawie nic na nim nie widać, za to po zgraniu zdjęć na PC następowała pełna rekompensata wszelkich upierdliwości. 90-95% zdjęć z tego aparatu jest znakomitych bądź akceptowalnych z marszu. Nie ma problemu z dopasowaniem sobie WB i ekspozycją (bo LV na okrągło), ani z ostrością, bo GO duża albo za duża, a nie zbyt płytka i podatna na błędy. Genielany do macro. W poprównaniu do poważniejszych kolegów z serii Axxx nie uwidacznia też nieostrości brzegowych ani CA w takim stopniu, jak te z matrycami 8 i 10 Mp. Z konweretrem tele Olympus 1,9x osiągał również znakomite rezultaty i sądziłem, że aby go jeszcze bardziej rozbudować, to wystarczą odpowiednie konwertery. Niestety, zepsuł się zanim zdążyłem to zrobić, naprawa okazała się być niezbyt opłacalną, więc poszedłem w DSLR. I tu się okazuje, że o ile robi się zdjęcia na przeciętnych, "kitowych" ogniskowych i w miarę dobrą optyką, a nawet kitem, to jest wszystko OK, ale pójście w stronę długich teleobiektywów to hard core. Z A 610 robiłem zdjęcia ważkom i motylkom przykładając im aparat do mordy, a z 550D trudno je podejść na 2 metry, bo wieją na sam widok Suma sumarum, odsetek zdjęć akceptowalnych z marszu na 550D robionych przy dłuższych ogniskowych, a zwłaszcza takich używam, spadł mi do jakichś 10%. Zmniejszenie formatu zdjęcia znacznie pomaga, ale po co w takim razie 18 Mp? Długo się zastanawiałem nad przejściem na Olympusy cyfrowe, bo na nich również mogę wykorzystać posiadaną optykę OM, jednakże cały system dyskwalifikuje wg mnie niemożność ręcznego ostrzenia przy wyłączonym zasilaniu aparatu, czyli nie można sobie coś tam porzeźbić na próbę bez starty energii akumulatora, natomiast fakt, że w kolejnych modelach dokonują znacznych ulepszeń nie rozdymając matrycy jest dla mnie absolutnie kryterium za, a nie przeciw. Gdyby do matrycy 10 lub 12 Mp jak w C 40D lub 450D dołożono te bajery, które są w 550D bez napompowywania pikseli, to by było TO!
                Ostatnio edytowany przez atsf; 11382.
                EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                Komentarz

                • lMl
                  Bywalec
                  • 2011
                  • 225

                  #23
                  atsf, trochę schodzimy z tematu, ale jeżeli mówisz o wykorzystaniu optyki od OMek to możesz sobie ostrzyć przy wyłączonym aparacie, tylko dedykowane zuiko są sterowane elektronicznie (co zresztą jest idiotycznym rozwiązaniem).
                  canon, olympus

                  Komentarz

                  • mar_ko
                    Bywalec
                    • 2010
                    • 143

                    #24
                    Zamieszczone przez Merde
                    Litości, na takie wydruki to wystarcza 2 mpix przecież.
                    Może zostałem źle zrozumiany - właśnie to chciałem powiedzieć - autor cytowanego przeze mnie posta (postu?) obawiał się, czy matryca 40D jest wystarczająca. (Chyba, że ja coś źle zrozumiałem, ale dziś mam paskudne zapalenie spojówek

                    Komentarz

                    • trajbus1
                      Dopiero zaczyna
                      • 2010
                      • 32

                      #25
                      a jaka jest realna wytrzymałość migawki w 40D ?? canon pisze ze 100 tyś. jak jest na prawde?

                      Komentarz

                      • mc_iek
                        Uzależniony
                        • 2008
                        • 790

                        #26
                        A o który egzemplarz 40d pytasz?
                        Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                        Komentarz

                        • trajbus1
                          Dopiero zaczyna
                          • 2010
                          • 32

                          #27
                          ogólnie o czterdziestki mi chodzi. prosiłbym o odpowiedzi użytkowników tej puszki.

                          Komentarz

                          • mc_iek
                            Uzależniony
                            • 2008
                            • 790

                            #28
                            Wiesz. Komuś padła po kilku tysiącach, innemu po kilkuset tysiącach jeszcze nie padła, stąd moje pytanie, o który egzemplarz pytasz? Znam dwie 40-tki, jedna ma ponad 150tyś przebiegu, a druga trochę ponad 20tyś i obie działają.
                            Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                            Komentarz

                            • Koperski
                              • 2011
                              • 7

                              #29
                              To zależy od egzemplarza...średnio wytrzymują 80-90 tyś. Moja była 20stka miała na pierwszej migawce 152tys. i dopiero wtedy padła. Takze nie ma na to reguły...Ostatnio poruszany był ten temat.

                              Komentarz

                              • atsf
                                Pełne uzależnienie
                                • 2007
                                • 4832

                                #30
                                Zamieszczone przez lMl
                                atsf, trochę schodzimy z tematu, ale jeżeli mówisz o wykorzystaniu optyki od OMek to możesz sobie ostrzyć przy wyłączonym aparacie, tylko dedykowane zuiko są sterowane elektronicznie (co zresztą jest idiotycznym rozwiązaniem).
                                O to mi właśnie chodziło, bo przecież nie tylko na niededykowanej optyce chciałbym robić zdjęcia.
                                EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                                Komentarz

                                Pracuję...