X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • PBmarkII
    Coś już napisał
    • 2011
    • 64

    #46
    Przeważnie jest tak że niestety nowsze produkty maja matryce wiecej Mpix i daja lepszy obraz ale to moim zdaniem nie wszystko. Biorąc pod uwagę obecne ceny body np 60D to nie wiem czy nie bardziej wolał bym kupić używkę 5D.... Zawsze bedzie tak że używana wyższa półka będzie konkurencją do nowych body niższej.
    Brak ;(

    Komentarz

    • Opa_Apo
      Bywalec
      • 2008
      • 226

      #47
      Żeby nowego tematu nie zakładać to podepnę się tutaj. Mógłby ktoś zrobić porównanie DR 20D lub 30D z 60D lub 7D? Te same warunki, ten sam kadr. Ewentualnie podać link, bo ja znajduję porównania 60 z 7, 60 z 50, 7 z 50 ale takiego nie widzę. Chodzi mi tylko o DR. Powinno się zwiększyć o jakieś 3 albo 4 EV jeżeli dobrze pamiętam.

      Komentarz

      • tantal
        Początki nałogu
        • 2008
        • 404

        #48
        Zamieszczone przez Opa_Apo
        Powinno się zwiększyć o jakieś 3 albo 4 EV jeżeli dobrze pamiętam.
        Rety, dla jakiej jakości ?
        Ale rzeczywiście powinno się, powinno jeśli chce się mieć matryce jak w D7000 czy K-5 ...

        Komentarz

        • siudym
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 2254

          #49
          Zamieszczone przez Opa_Apo
          Żeby nowego tematu nie zakładać to podepnę się tutaj. Mógłby ktoś zrobić porównanie DR 20D lub 30D z 60D lub 7D? Te same warunki, ten sam kadr. Ewentualnie podać link, bo ja znajduję porównania 60 z 7, 60 z 50, 7 z 50 ale takiego nie widzę. Chodzi mi tylko o DR. Powinno się zwiększyć o jakieś 3 albo 4 EV jeżeli dobrze pamiętam.
          hehe 3-4ev no no, ale zawsze pomarzyc mozna

          Zerkaj na to




          Potem poszukaj porownania na forum 20D z 40D, gdzie w przepaleniach na iso 100 i 1600 obie puszki remis. A w wyciaganiu cienia wygrywa na iso 100 40D, a juz w 1600 wygrywa 20D.

          Pozerkaj na testy optycznych. Wg. nich 50D zakres siega 8EV, 60D 6.2EV, 40D 6.77ev a 30/20D 6.31ev...

          A realnie zapewne gdyby zrobic dokladnie test tej samej sceny to poza mpix roznic nie bedzie.
          Ostatnio edytowany przez siudym; 7602.

          Komentarz

          • Kolekcjoner
            Obertroll
            • 2006
            • 18766

            #50
            Zamieszczone przez tantal
            Sorry za OT, zarzucę jeszcze cytatem z DxOMark:

            Czy stąd może brać się różnica w postrzeganiu natężenia szumów, bo DxO minimalnie wyżej plasuje 30D od 450D ? Może tak naprawdę te różnice wyjdą dopiero na odbitkach > A4 ?
            Ja bym jednak nie tratował jako wyroczni strony, która jest mocno podprawiona marketingiem jedynie słusznej firmy (w tym wypadku na S ).
            Dla mnie różnice pomiędzy 40D i 30D (mam oba) są praktycznie pomijalne chociaż na wysokich iso przewaga 30D jest jednak zauważalna.
            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
            Kapitan Wagner

            Komentarz

            • pan.kolega
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 2817

              #51
              Niestety, ale DXOwe rankingi matryc co do DR w dwóch słowach: o kant.

              Oczywiście nie ma co się na DXO obrażać: niby opisują jak testują ale kto to czyta?

              Chodzi tu głównie o szum, czyli odszumianie. Podstawowego odszumiania nie da się wyłączyć, czego DXO uparcie nie przyjmuje do wiadomości. Stąd się biorą różnice o kilka EV, co jest bzdurą. Są to różnice w wygładzaniu szumów i ocenie tych szumów przez software DXO.

              Tak naprawdę różne matryce o podobnych rozmiarach pixeli, podobnym roku produkcji i podobnej technologii (CMOS, czy CCD czy co tam jeszcze) praktycznie nie różnią się wcale co do DR.
              Ostatnio edytowany przez pan.kolega; 16861.
              I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

              Komentarz

              • Opa_Apo
                Bywalec
                • 2008
                • 226

                #52
                Czyli dużej różnicy między nimi nie ma. Szkoda. Wydawało mi się, że jest większa, bo utkwiły mi w głowie takie paski przechodzące z bieli w czerń z tym zakresem podane (chyba z dpreview) ale nie mogłem ich ponownie znaleźć. Dziękuję za odpowiedzi. Jakby jeszcze ktoś coś ciekawego wiedział na ten temat to proszę o wrzucenie. Pozdrawiam.

                Komentarz

                • tantal
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 404

                  #53
                  Zamieszczone przez Kolekcjoner
                  Dla mnie różnice pomiędzy 40D i 30D (mam oba) są praktycznie pomijalne chociaż na wysokich iso przewaga 30D jest jednak zauważalna.
                  No tak ale to znowu inna matryca niż 20D/30D i niż 450D. W sumie szkoda że coś tam w 40D szumu przybyło bo pamiętam żale że postęp z 8 do 10Mpix nie przyniósł większej ilości detalu w 40D. Nie ma więcej szczegółu to i szumu nie powinno przybyć :sad:

                  Komentarz

                  • Merde
                    Grzeczny i układny podpis
                    • 2008
                    • 7756

                    #54
                    Zamieszczone przez tantal
                    bo pamiętam żale że postęp z 8 do 10Mpix nie przyniósł większej ilości detalu w 40D.
                    To akurat IMHO prawdą nie jest. Po przesiadce z 30D na 40D pierwszą rzeczą na którą zwróciłem uwagę był trochę większy szum na wysokich iso oraz zauważalnie lepszy detal i ostrość.

                    To pierwsze trochę uległo poprawie wraz z nowszymi wersjami ACR, dodatkowo staram się nie wzmacniać szumu odpowiednio operując suwakiem "masking".
                    I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                    Komentarz

                    • tantal
                      Początki nałogu
                      • 2008
                      • 404

                      #55
                      Zamieszczone przez pan.kolega
                      Tak naprawdę różne matryce o podobnych rozmiarach pixeli, podobnym roku produkcji i podobnej technologii (CMOS, czy CCD czy co tam jeszcze) praktycznie nie różnią się wcale co do DR.
                      Można za to gładzenie fajniutko zaprogramować w zależności od tego ile cyferek ma body w nazwie. Poniżej porównanie flagowego Pentaxa K-5 i Nikona D7000 - matryca ta sama, cień wyciągany za uszy (+4EV), ISO 1600. Podlinkowane z optycznych, test Pentax K-5.
                      D7000

                      K-5


                      Czyli: jednocyfrowe oprogramowanie racz nam dać w xxxD - Canonie ?
                      Ostatnio edytowany przez tantal; 15391.

                      Komentarz

                      • akustyk
                        gajowy
                        • 2004
                        • 12158

                        #56
                        Zamieszczone przez tantal
                        Czyli: jednocyfrowe oprogramowanie racz nam dać w xxxD - Canonie ?
                        a jest jakies przelozenie tej teorii na rzeczywostosc? w sensie, ze potrafisz znalezc dwie fotki zeskalowane do rozmiaru ekranowego (z grubej rury: 1920 na szerszym boku), gdzie tego typu roznice bedzie na zdjeciu widac? przy nieprzesadnej obrobce RAW-a, nie jakichs koszmarnych kombinacji typowych dla nowografii "pomiar swiatla jest overrated, bo przeciez jest fotoszop"...

                        nie zrozumiejmy sie zle... nie przecze, ze moze byc roznica w praktyce, rozchodzi sie tylko o to, ze wyciaganie za uszy o 4EV fot przy ISO 1600 to nie jest dokladnie to co robie na codzien...
                        www albo tez flickr

                        Komentarz

                        • tantal
                          Początki nałogu
                          • 2008
                          • 404

                          #57
                          Zamieszczone przez akustyk
                          potrafisz znalezc dwie fotki zeskalowane do rozmiaru ekranowego (z grubej rury: 1920 na szerszym boku), gdzie tego typu roznice bedzie na zdjeciu widac?
                          Fakt, skalowanie z 16Mpix do FullHD niweczy dramaturgię tego zestawienia
                          nie zrozumiejmy sie zle... nie przecze, ze moze byc roznica w praktyce, rozchodzi sie tylko o to, ze wyciaganie za uszy o 4EV fot przy ISO 1600 to nie jest dokladnie to co robie na codzien...
                          Noo, skupiłem się na moim nosie- taki zapas w cieniach to recepta jak finansowo ugryźć długie tele bez stabilizacji z przeznaczeniem do lasu
                          W tym sensie bardzo mocno przekłada się to na rzeczywistość.
                          To ciągnięcie za uszy sprawdziłem też na jakimś zdobycznym rawie z k-5 i podnoszenie ekspozycji jakoś średnio mi się widzi, natomiast fill jest IMHO rewelacyjnie użyteczny. Przy niskich ISO można zaszaleć z ustawieniem 100% bez druzgotania obrazu. Znowu rzeczywiste oszczędności : nie potrzeba mocarnego kompa do składania HDR, filllight i obniżenie ekspozycji daje identyczny efekt. Fakt że to już można podciągnąć pod zbyt forsowną obróbkę rawa, ale te różnice które podlinkowałem pewnie wtedy wylezą.

                          Komentarz

                          • Merde
                            Grzeczny i układny podpis
                            • 2008
                            • 7756

                            #58
                            Zamieszczone przez akustyk
                            nie zrozumiejmy sie zle... nie przecze, ze moze byc roznica w praktyce, rozchodzi sie tylko o to, ze wyciaganie za uszy o 4EV fot przy ISO 1600 to nie jest dokladnie to co robie na codzien...
                            Ja tam widzę sens w mocnym wyciąganiu cieni (może nie aż o 4 EV, ale 2 jak najbardziej). Nie każdy posiada/używa szarych połówek, nie zawsze szara połówka się sprawdzi (bo oprócz nieba przyciemni mi także góry czy drzewa, których ekspozycji wolałbym nie ruszać).
                            W Canonie mocny fill light kończy się... wiadomo jak.
                            I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                            Komentarz

                            • siudym
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 2254

                              #59
                              Wkreciliscie mi i chyba zrobie identyczne porownanie 450D z 20D jak robilem 20 z 40.

                              Sam ciekawy jestem, bo nigdy nie robilem forsowanych porownan xxxD z xxD.

                              Komentarz

                              • akustyk
                                gajowy
                                • 2004
                                • 12158

                                #60
                                Zamieszczone przez Merde
                                Ja tam widzę sens w mocnym wyciąganiu cieni (może nie aż o 4 EV, ale 2 jak najbardziej).
                                dla mnie 2 to juz jest bardzo duzo i to przy ISO 100, max 200...

                                1600 forsowac 4 dzialki... jakies science-fiction... nie rozumiem w ogole po co

                                Zamieszczone przez Merde
                                Nie każdy posiada/używa szarych połówek,
                                szara polowka kosztuje 50 PLN. nie robmy wielkiego problemu z posiadania. z uzywania... ja zawsze twierdze, ze 90% ludzi nie lubi sie wysilac tylko idzie maksymalnie na skroty. nie widze tylko powodu, zeby doszukiwac sie przyczyn nedznych wynikow w czyms innym niz wlasnie w tym lenistwie...

                                zeby bylo jasne: rowniez mi sie zdarza nie uzywac (rowniez z ww. lenistwa) polowki, ale nieodmiennie nie zdarza mi sie potrzebowac wyciagac o wiecej niz max. 1 EV.

                                Zamieszczone przez Merde
                                nie zawsze szara połówka się sprawdzi (bo oprócz nieba przyciemni mi także góry czy drzewa, których ekspozycji wolałbym nie ruszać).
                                zgoda.

                                Zamieszczone przez Merde
                                W Canonie mocny fill light kończy się... wiadomo jak.
                                czuje sie bardzo starej daty... ale ja naprawde tak robie zdjecia, ze przezyje bez tak zdefiniowanego mocnego filla. nawet jak robie z ranca pod wschodzace niebo...
                                www albo tez flickr

                                Komentarz

                                Pracuję...