X
-
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Odp: Canon EOS R5
Potencjał to jest coś, co sie wypracowuje przez lata. Wiesz ile szkieł z mocowaniem Canon EF wyprodukowano przez te wszystkie lata? Canon mógłby przestać je robić, a i tak Sony nie dogoniłoby tej ilości przez najbliższe 10 lat.
Nie patrzcie ciągle przez pryzmat ostatniego miesiąca, kwartału, roku. Słupki sprzedaży interesują księgowych, a nie fotografów kupujących sprzęt.Nikon, Leica, Hasselblad, Mamiya, FKD i jeszcze kilka innych ...Komentarz
-
Odp: Canon EOS R5
Jasne, Canon sprzedał "morze" sprzętu foto i Sony raczej nigdy go nie dogoni.Potencjał to jest coś, co sie wypracowuje przez lata. Wiesz ile szkieł z mocowaniem Canon EF wyprodukowano przez te wszystkie lata? Canon mógłby przestać je robić, a i tak Sony nie dogoniłoby tej ilości przez najbliższe 10 lat.
Nie patrzcie ciągle przez pryzmat ostatniego miesiąca, kwartału, roku. Słupki sprzedaży interesują księgowych, a nie fotografów kupujących sprzęt.
Ale to co było to historia, to dyplomy na ścianach, statuetki za szybą, wypasione rezydencje właścicieli itd.
Dla właścicieli firmy, (i dla jej rozwoju) potrzebny jest ciągły napływ/dopływ nowej kasy, sprzedaż i zysk teraz, w najbliższej przyszłości i w dalszej przyszłości.
Widać z trendu że kasę w segmencie foto przynosić będą teraz i w najbliższej przyszłości bezlustra z wymienną optyką.
Te aparaty musi Canon sprzedawać teraz i w najbliższej przyszłości.
Musi mieć w odpowiednich segmentach aparaty co najmniej tak dobre jak konkurencja i ceny porównywalne.
Zgoda, to interesuje kupujących ..... ale to kupujący tworzą te słupki sprzedaży.
A te słupki to jest główny czynnik strategii produktowej firmy, na ich podstawie decyduje się co i jak będzie rozwijane i potem sprzedawane
A księgowi głównie "tną koszty" by słupki zysków były maksymalne
jpOstatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
public.fotki.com/janusz-pawlak/Komentarz
-
Odp: Canon EOS R5
nie calkiem do konca tak bylo.
sony oferowal przeciez rownoczesnie swietne aparaty dslr w cenach porownywanych jesli nie wyzszych a700 - a900.
ze starych zapasow minolty wypuscil proste i tanie aparaty dslr - sprzedawaly sie jak cieple bulezki , dzieki temu iz byly tanie.
sony wprowadzil rowniez Linie a7 , ktora byla tansza nie dlatego , ze sony tak postanowil nisko ustalic cena , ale dlatego ze byla to tansza technologia produkcji. W ogole tansze w budowie.
Sony potrafil wypuscic nowoczesny aparat , ktory byl jednoczesnie tanszy - to jest olbrzymia zasluga sonego.
sony nigdy nie sprzedawal aparatow drogich w produkcji tanio - nikt tego nie moze robic.
sony potrafil taniej wyprodukowac aparat , dzieki czemu byl tanszy.
gdyby jakims cudem , R5 okazal sie znacznie tanszy w produkcji od a7 i Canon sprzedawal go taniej wowczas mielibysmy masowy Exodus w kierunku canona.
watpie aby Canon byl w stanie to zrobic , to raczej niemozliwe , ale to wlasnie jest cala sztuka producenta . Tak opanowac produkcje , wybrac taka Technologie by byc tanszym od innych. W przeciwnym wypadku marka umiera . Tak mielismy w latach 60 - tych i pozniej z markami niemieckimi. Produkcja byla zbyt droga - one upadly.
Nie ma takiej teorii ,ale ja taktuje ekonomie jak pewien szczegolny przejaw zasady zachowania energii - bilansu energetycznego.
Tansza produkcja przy ustalonej jakosci to lepsze szafowanie zasobami.
W perspektywie kilku lat ma to juz znaczenie.Komentarz
-
Odp: Canon EOS R5
oj nie jest. koncowki serii najtanszych Rebeli czy (zwlaszcza) nikonowskie D3x00 sa, albo jeszcze niedawno byly, w takim limbo, ze zalegaly mocno na polkach magazynowych/sklepowych i trzeba bylo je na minimalnych marzach wypychac zeby wyczyscic te zapasy. po przeliczeniu kosztow promocji i magazynowania zysk na sztuce byl tak minimalny, ze nawet po "scalkowaniu" calego woluminu sprzedazy nadal nie byly to kokosy. gdy dla odmiany taki RP, kosztujac polowe tego co 6D2 w produkcji, schodzil jak cieple buleczki w cenie praktycznie tegoz 6D2.
w czasach kiedy ta polka najtanszyh DSLR umiera zezarta przez smarkfony ta zasada powyzej bedzie zalamana przez koniecznosc czyszczenia zapasow. kase to teraz robi mid-level - aparaty dla pasjonatow - z odpowiednio wyzsza marza, duzo wieksza iloscia sprzedanych sztuk i wreszcie z na tyle dobra funkcjonalnoscia, ze uzytkownicy robia mu marketing bezposredni. takie 6D2/D610/D750, czy Z6 albo RKomentarz
-
Odp: Canon EOS R5
IMHO jednak patrzysz na to od d* strony.nie calkiem do konca tak bylo.
sony oferowal przeciez rownoczesnie swietne aparaty dslr w cenach porownywanych jesli nie wyzszych a700 - a900.
ze starych zapasow minolty wypuscil proste i tanie aparaty dslr - sprzedawaly sie jak cieple bulezki , dzieki temu iz byly tanie.
Canon (i Nikon) to firma optyczna. taka, ktora projektuje i sprzedaje wyj* obiektywy i oprocz tego cos nowoczesnego, w co mozna sobie te obiektywy wkrecic do robienia zdjec lub "kamerunowania". ale to te, czasem nawet zaprojektowane 30 lat temu czerwone paski z mocowaniem EF sa rdzeniem systemu. to ze Canon ma dostatecznie duzy R&D zeby tez kminic sensory dalo im wielkiego kopa do pozamiatania dzialki DSLR te 15 lat temu, kiedy wypuszczali pierwsze 1Ds czy 10D i kiedy konkurencja byla w ciemnej d* (Nikon szumial jak "dokola las", Minolta miala AF na poziomie lat 80tych, Pentax to ja nawet sam nie wiem co robil juz wtedy, ...). ale to nieodmiennie jest dzial foto, ktory przede wszystkim wali wypasiona optyke. co zreszta widac wejscie systemu RF - tu nie ma watpliwosci, ze porzucenie EF (tak jak drzewiej FD) bylo podyktowane tylko i wylacznie nowymi mozliwosciami optycznymi. i te od zera zaprojektowane czerwone paski RF nie pozostawiaja zludzen, ze to optyka jest motorem napedowym tego nowego bagnetu. wypierdy funkcjonalne postaci R (przeciez to nawet nie jest normalny Canon w obsludze!) wyraznie pokazuja, ze praktycznie caly budzet R&D poszedl w optyke a korpus to tylko tak sklecili, zeby mozna bylo juz cos tymi 50/1.2 czy 28-70/2 popstrykac.
Sony mimo zakupu Minolty nadal jest glownie firma elektroniczna. pakuje w srodek high-tech, bo w tym jest dobre. ale optyke to im Zeiss i Tamron robia.
IMHO w systemie to ludzi trzymaja pieniadze wydane na optyke (czesto 2x drozsza niz nakretki do niej).
IMHO, obie odpowiedzi sa poprawne. bylo tansze rowniez dlatego, ze to korpus i jego elektronika musialy sprzedac ludziom inwestycje w nowy bagnet. natywnej, solidnej optycznie i przystepnej cenowo optyki do tego nie bylo. nadal nie ma, jak sie porowna z EF czy F. no to trzeba zachecac lepsza technologia w puszce za podobna cene...
albo po prostu: sluszna strategia na rynku, w ktorym ma sie atut w postacie dobrej ekonomii produkcji elektroniki, ale jest sie w mocnym ogonie pod wzgledem wyboru dobrej i znosnej cenowo optyki.
Canon (i Nikon) moga sprzedac drozej korpus, ktory wyprodukuja stosunkowo tanio. bo wiedza, ze ich odbiorca albo ma juz worek EF/F albo moze sobie kupic wyj* zestaw nawet uzywanych szkiel za psie pieniadze w porownaniu z tym, co by go to kosztowalo w FE. a koszt korpusu to i tak maly fragment kosztow systemu
taka to jest cala ta ekonomia. jak nie masz przystepnej cenowo optyki nowej, to gonisz tanio (w stosunku do ficzerow) korpusy, jak Sony czy Fuji. jak masz w cholere nowej optyki i jeszcze trzy razy taka w cholere uzywanej na Ebayu... to twoi klienci lykna zawyzona cene za korpus, bo i tak im wyjdzie taniej. zabawa w adaptery jest dla desperatow
Komentarz
-
-
Odp: Canon EOS R5

Z wielką dozą rozkoszy przekażę koledze Rolandowi pseudo "Kilimanjaro" (finalista LensCulture Street Photo Awards) oraz wielu innym znajomym, że są desperatami ponieważ używają ML Sony i Leica z AFowymi i manualnymi analogowymi stałkami "bawiąc" się adapterami.
https://saraweber.fotoblogia.pl/1383...onkursu-magnum oraz https://fotoblogia.pl/8273,ulica-w-o...blazejewskiego
Ps.
to, jak patrzymy na świat nie powoduje, że jest to jedyne właściwe postępowanie i że, cała reszta populacji ma tak samo...
--- Kolejny post ---
Przykro to czytać, bo ja akurat nie dzielę ludzi na lepszych i gorszych. Znam wiele osób zaszufladkowanych przez Ciebie do grupy LGBT i zaręczam, że są to dużo bardziej wartościowe osoby niż takie, które nie znając tematu piszą bzdury o jakiejś "ideologi LGBT".
ps.
proponuję nie oglądać więcej TVPOstatnio edytowany przez candar; 18138.Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6
obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.comKomentarz
-
Odp: Canon EOS R5
no właśnie i ci sami księgowi co oglądaja te słupki ustalają cenę - pozostali mają w tej sprawie niewiele do gadania - mogą co najwyżej nie kupić albo kupić sony
- to chyba nie ja powiedziałem "sony" to niemożliwe, jestem przecież niewolnikiem systemowym który kupi coś ze starą matrycą bo prezes mojej ulubionej firmy nie widzi problemu, coś z rozdzielczością której nie chce - bo taka wystarczy wszystkim, coś z wizjerem prawie 100%, coś z cropem na 4K, coś z fatalnym kodekiem bo byłoby konkurencją dla kamer mojej ulubionej firmy i jeszcze nie wiadomo czym - no i tu się mogą troszeczkę przeliczyć w tych "piniądzach" co je liczą bo ja już tego nie łykam - zaczekam na kolejny zjazd o 50% i posłucham co powiedzą księgowi bo prezes naszej ulubionej firmy już po pierwszym zjeździe o 50% zaczyna mówić ludzkim głosem
Ostatnio edytowany przez mirror; 58955.EOS 3, 5D, R5Komentarz
-
Odp: Canon EOS R5
Nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby w wypowiedzi Akustyka dopatrzeć się ideologi lgbt. Napisałbym, że masz nieźle zryty beret, ale jestem grzeczny, więc tego nie napiszę :-) Drugi człon Twojej wypowiedzi się zgadza. Faktycznie dzielą nas światy. Twoje wypowiedzi i teorie przypominają mi pewnego Antoniego i jego parówki. Takie pomieszanie chłopskiego rozumu i chytrości z teorią spiskową i parciem na kasę. Teraz jestem w stanie naprawdę uwierzyć, że Ty wypisując te teorie na temat ceny R5 naprawdę liczysz, że ktoś to przeczyta i weźmie to pod uwagę :-)
Od dzisiaj będę oceniał wypowiedzi uczestników forum w bechamotach od 0 do 10, gdzie 10 oznacza 100% bechamota.
Za tą wypowiedź w skali bechamota masz mocne 6. Niebezpiecznie zbliżasz się do jego poziomu.no właśnie i ci sami księgowi co oglądaja te słupki ustalają cenę - pozostali mają w tej sprawie niewiele do gadania - mogą co najwyżej nie kupić albo kupić sony
- to chyba nie ja powiedziałem "sony" to niemożliwe, jestem przecież niewolnikiem systemowym który kupi coś ze starą matrycą bo prezes mojej ulubionej firmy nie widzi problemu, coś z rozdzielczością której nie chce - bo taka wystarczy wszystkim, coś z wizjerem prawie 100%, coś z cropem na 4K, coś z fatalnym kodekiem bo byłoby konkurencją dla kamer mojej ulubionej firmy i jeszcze nie wiadomo czym - no i tu się mogą troszeczkę przeliczyć w tych "piniądzach" co je liczą bo ja już tego nie łykam - zaczekam na kolejny zjazd o 50% i posłucham co powiedzą księgowi bo prezes naszej ulubionej firmy już po pierwszym zjeździe o 50% zaczyna mówić ludzkim głosemOstatnio edytowany przez Gość; 827.Komentarz
-
Odp: Canon EOS R5
Ważne jest czy mówimy o amatorze, nie kumającym róznic, o kimś kto wybiera swój przyszły system czy o amatorze, czy o zawodowcu, czyli fotografach już czymś fotografujących.
10-20% róznicy w cenie nie spowoduje, że taki fotograf zmieni system. (owszem, powinienem wskazac wyjatki - np yutuberzy)
Matryce Canona są wystarczająco dobre. Fantastyczna fotografia powstawała także 5 lat temu, gdy matryce były gorsze.
Większość świata reklamy, gdzie wymogi sa największe pracuje na Canonach (lub Nikonach), nie na Sony. Owszem, część na Sony, ale to mniejszość. I zapewne to było wskutek lepszego filmowania, a nie dlatego, że Sony miało lepsze DR. Sony nie miało szkieł, a matryce Nikona maja takie DR jak Sony (bo większość Nikonów ma matryce Sony, to to samo). Dlaczego nie wybierano systemu Nikona z większą ilościa optyki? Bo Sony lepiej filmowało. Dlaczego zawodowcy wybierają Canona? Bo sobie radzą ze światłem. Bo potrafią. Bo wiedzą coś o świetle wypełniającym, zmniejszają DR itd. Dzisiejsi amatorzy chcą wszystko osiągać w photoshopie, potrzeba im dużego DR matrycy. Aha - w fotografii studyjnej DR matrycy jest właściwie bez znaczenia, i to tak już od 10 lat.Nikon, Leica, Hasselblad, Mamiya, FKD i jeszcze kilka innych ...Komentarz
-
Odp: Canon EOS R5
jestem amatorem, z kumaniem to byłbym ostrożny bo wg mojej wiedzy im większy zawodowiec tym kumanie słabsze ci najwięksi od kumania mają systenta, a sami skupiają sie na innych sprawach, nie sprowadzałbym wszystkiego do DR matrycy ja osobiście radzę sobie z takim DR jakie dają ale nowsze technologicznie rozwiązania np. BSI pozwalają na zmniejszenie szumów co jest zawsze korzystne, oczywiście zaraz napiszesz że w foografii reklamowej zawodowcy szumów nie widzą i szumy w dzisiejszych czasach nie są problemem, jak aparat widzi zawodowca z tyłu to nie szumi - wydaje się że patrzysz na fotografię przez małą dziurkę od klucza "portret i studio" - ludzie wykorzystują aparaty do różnych celów - ja jak naświetlę klatkę przez 3 minuty to zawsze szumy widzę, a na canononowym cropie to szumy widzę zawsze nawet przy 1/100sWażne jest czy mówimy o amatorze, nie kumającym róznic, o kimś kto wybiera swój przyszły system czy o amatorze, czy o zawodowcu, czyli fotografach już czymś fotografujących.
10-20% róznicy w cenie nie spowoduje, że taki fotograf zmieni system. (owszem, powinienem wskazac wyjatki - np yutuberzy)
Matryce Canona są wystarczająco dobre. Fantastyczna fotografia powstawała także 5 lat temu, gdy matryce były gorsze.
Większość świata reklamy, gdzie wymogi sa największe pracuje na Canonach (lub Nikonach), nie na Sony. Owszem, część na Sony, ale to mniejszość. I zapewne to było wskutek lepszego filmowania, a nie dlatego, że Sony miało lepsze DR. Sony nie miało szkieł, a matryce Nikona maja takie DR jak Sony (bo większość Nikonów ma matryce Sony, to to samo). Dlaczego nie wybierano systemu Nikona z większą ilościa optyki? Bo Sony lepiej filmowało. Dlaczego zawodowcy wybierają Canona? Bo sobie radzą ze światłem. Bo potrafią. Bo wiedzą coś o świetle wypełniającym, zmniejszają DR itd. Dzisiejsi amatorzy chcą wszystko osiągać w photoshopie, potrzeba im dużego DR matrycy. Aha - w fotografii studyjnej DR matrycy jest właściwie bez znaczenia, i to tak już od 10 lat.
"dzisiaj amatorzy chcą wszystko osiągnąć w photoshopie" - to już nawet trudno skomentować - sugerujesz że zawodowcy nie używają photoshopa? - napiszę najdelikatniej jak potrafię - każdy kto przez jakiś czas używa aparatu wie jaki obrazek produkuje aparat - jeśli obrazek jest inny to znaczy że został zmieniony - w moim wieku już nie wierzy się w bajki - i nie jestem jakimś tam wojującym przeciwnikiem photoshopa - to realna i integralna część dzisiejszej fotografii cyfrowejOstatnio edytowany przez mirror; 58955.EOS 3, 5D, R5Komentarz
-
Odp: Canon EOS R5
Aha.
A cała reszta innych zawodowców fotografujących Nikonami, Pentaxami, Leicami, Olympusami , Sony itp. to zapewne bezmózgie ibmecyle, którzy nie mają zielonego pojęcia o świetle wypełniającym, DR, trójkącie ekspozycji ???
Już kiedyś pisałem , że wiele osób na CB z powodzeniem stosuje moralność kalego, czyli: potępianie u innych tego, co u siebie uważa się za dobre, przekonanie bazujące na podwójnych standardach i hipokryzji, charakteryzujące się postrzeganiem występków jako negatywnych tylko jeśli inni się ich dopuszczają.
Faktycznie po co kupować aparat z lepszą matrycą jak można kupić nowiuśkiego Canona 4000D z matrycą z 2009 roku pamiętającą potwierdzony pierwszy przypadek świńskiej grypy w Polsce i rzeźbić kilka dni w postprodukcji na warstwach jedną fotę, aby cokolwiek było widać w cieniach oraz w światłach.
Gdyż, albowiem Twoim zdaniem prawdziwy amator uwielbia przecież spędzać tydzień nad jednym zdjęciem i za to zapewne kocha producenta, który daje mu na tacy takową możliwość.
Pytanie tylko, dlaczemu OWI amatorzy tak często bazują na jpg-ach wybierając aparat, który daje im na tacy doskonałe kolorystycznie zdjęcie z dobrym DR bez potrzeby grzebania w RAWach ?
Aha.
Bo każdy fotograf studyjny to wyłącznie lamp studyjnych używa (zarówno w studiu, jak i w plenerze) i stroni od wszelkiego światła zastanego i ciągłego. I to tak już od 10 lat.
No i w ogóle po co jakiś śmieszny DR, gdy z powodzeniem (zdaniem ww. opinii na CB) można z dobrym skutkiem używać aparaty sprzed 15 lat (5D np.) ? Pytanie było retoryczne...
ps.
czasami odnoszę niejasne wrażenie, że dla niektórych to faktycznie czas się zatrzymał (bez urazy)Ostatnio edytowany przez candar; 18138.Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6
obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.comKomentarz
Komentarz