X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • robcio
    Początki nałogu
    • 2020
    • 397

    #766
    Odp: Canon EOS R6

    Widziałem podobne do tej dyskusje na zagranicznych forach, konkluzja tam była taka, że i owszem problemy z ostrzeniem w punkt mogą wystąpić w marginalnej liczbie przypadków ale winę nie tyle ponosi aparat co np. silnik obiektywu czy mechanika obiektywu która z czasem traci na precyzji…

    Komentarz

    • jinks
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 2178

      #767
      Odp: Canon EOS R6

      Zamieszczone przez robcio
      Widziałem podobne do tej dyskusje na zagranicznych forach, konkluzja tam była taka, że i owszem problemy z ostrzeniem w punkt mogą wystąpić w marginalnej liczbie przypadków ale winę nie tyle ponosi aparat co np. silnik obiektywu czy mechanika obiektywu która z czasem traci na precyzji…
      Możliwe, ale na dslr z tym samym szkłem nie miałem tego problemu i ktoś tu wcześniej pisał, że identycznie możemy sobie co najwyżej spekulować. Ogólnie w przypadku DPAF to są bardzo marginalne przypadki. W zasadzie swój przykład przedstawiłem jako ciekawostkę. Bardzo polecam Rkę i R6
      Miłego dnia
      moja www

      Komentarz

      • solti
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1090

        #768
        Odp: Canon EOS R6

        Zamieszczone przez audioart
        Potwierdzam... praca 85mm f/1.8 na EOS R to jakaś pomyłka. Wbrew logice, również łapałem jakieś front- czy backfocusy (moim zdaniem wywoływane sporymi wahaniami na poziomie pracy AF). Ale to nie dziwne - premiera 85mm f/1.8 Canona miała miejsce prawie 30 lat temu.
        Nie neguję, że twój zestaw miał problemy. Ale pisanie, że praca EF 85/1.8 na R to pomyłka, to... pomyłka Osobiście męczyłem taki zestaw i spisywał się świetnie. Zawsze i bez względu na odległość ostrzenia, zawsze błyskawicznie ustawiał ostrość idealnie w punkt! Zestaw bezproblemowy, dający bardzo ładny obrazek. Szczerze mówiąc nie słyszałem wcześniej, żeby ktoś narzekał na takie połączenie.
        Podobnie z 50/1.4. Moja sztuka była mocno problematyczna na niektórych lustrzankach, na R ostrość zawsze w punkt.
        Nie mam pojęcia, z czego to wynika, że niektórzy mają problemy. Ale generalizowanie, że starsze szkła przez adapter zawsze mają problemy na R jest fałszywą tezą.
        Sprzęt jest ważny, ale ważniejsze są chęci i umiejętności Niestety ja mam tylko chęci
        galeria na forum Canon-board
        galeria na stronie lotnictwo.net.pl
        galeria.solti.pl

        Komentarz

        • Bangi
          Moderator
          • 2010
          • 5117

          #769
          Odp: Canon EOS R6

          Z R używam następujących szkieł EF: Yongnuo 35/2, C 85/1.8, C 135/2 L, C 200/2.8 L, C 100-400 mk 1 L. Używałem też przez jakiś rok C 50/1.4 i C 50/1.8 STM.
          Żadne z tych szkieł nie wykazywały / wykazują żadnych problemów FF/BF. Generalnie nabrały drugiego życia z R.
          Mam jednak takie spostrzeżenie, że czasem są delikatne (naprawdę delikatne, które nie przeszkadzają i trzeba się przyjrzeć dość mocno) wahnięcia przy np. ciągłym AF na oko, wynika to IMHO z tego, że AF cały czas pracuje i cały czas ustawia ostrość - to oczywiście przy maksymalnych dziurach tylko widać. Chodzi mi o taką sytuację, że focę nieruchomą twarz i ostrzę wykrywaniem oka i w trybie ONE SHOTE jest jakby bardziej precyzyjny.
          Dodam jeszcze, że porównując do lustra (6d, 6d2) to i tak jest kosmos - kiedyś jak chciałem mieć pewność, że fota jest trafiona musiałem robić kilka zdjęć, aktualnie wystarczy jedno.
          SAMOLOTY CB
          SAMOLOTY lotnictwo.net
          SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

          Komentarz

          • audioart
            Dopiero zaczyna
            • 2020
            • 28

            #770
            Odp: Canon EOS R6

            Zamieszczone przez solti
            Nie neguję, że twój zestaw miał problemy. Ale pisanie, że praca EF 85/1.8 na R to pomyłka, to... pomyłka Osobiście męczyłem taki zestaw i spisywał się świetnie. Zawsze i bez względu na odległość ostrzenia, zawsze błyskawicznie ustawiał ostrość idealnie w punkt! Zestaw bezproblemowy, dający bardzo ładny obrazek. Szczerze mówiąc nie słyszałem wcześniej, żeby ktoś narzekał na takie połączenie.
            Podobnie z 50/1.4. Moja sztuka była mocno problematyczna na niektórych lustrzankach, na R ostrość zawsze w punkt.
            Nie mam pojęcia, z czego to wynika, że niektórzy mają problemy. Ale generalizowanie, że starsze szkła przez adapter zawsze mają problemy na R jest fałszywą tezą.
            solti, to że wcześniej nie słyszałeś żeby ktoś narzekał na połączenie R-ki z Canonem EF 85mm f/1.8 nie traktujesz chyba jako wyroczni o tym, że problem nie występuje? Pewnie nie raz w życiu słyszałeś o czymś po raz pierwszy i nie zawsze była to fałszywa teza. To, że u Ciebie zestaw taki spisuje się świetnie może być następstwem nie forsowania wszystkich możliwości pracy AF. Tymczasem nie posiadam R-ki od wczoraj, pracowałem na przeszło 10 obiektywach i stwierdzam jednoznacznie, że problem nie jest wyimaginowany. Jeśli ktoś - tak jak ja - przesiada się z luster na ML w nadziei na brak błędów BF/FF to ten obiektyw nie zapewni mu tego w każdym przypadku. Problem który opisuję nie jest wcale rzadki i występuje w trybie SERVO podczas wykrywania oka, do tego nie tylko przy pracy na MOD, ale także przy ostrzeniu z kilku metrów, gdzie GO nie jest tak ekstremalnie płytka. Tak jak wcześniej pisałem, co potwierdza także Bangi, prawdopodobnie spowodowane jest to mniej precyzyjną (w porównaniu do nowszych modeli obiektywów) pracą układu AF, która charakteryzuje się większymi wahaniami (czyt. amplitudami nastaw ostrości).

            Nie twierdzę i nigdy nie twierdziłem, że "starsze szkła przez adapter zawsze mają problemy na R", ale kłamstwem byłoby gdybym stwierdził, że blisko 30-letni Canon EF 85mm f/1.8 w trybie SERVO podczas wykrywania oka trafia zawsze w punkt. Moim zdaniem myli się na tyle często, że praca EF 85/1.8 na R to pomyłka (szczególnie, że za raptem kilkaset zł więcej można było kupić Samyanga AF RF 85mm F1.4). Jeśli ktoś wcześniej informuje, że tego typu problemy występują także z Canonami 50mm f/1.4 i 135mm f/2, to można śmiało pokusić się o stwierdzenie, że prawdopodobieństwo występowania takich problemów jest wyższe przy pracy ze starszymi obiektywami.

            "Zestaw bezproblemowy, dający bardzo ładny obrazek."... Serio? EF 85mm f/1.8 nigdy nie zrujnował Ci zdjęcia potężną CA? A może należysz do grona wyznawców teorii, że CA na zdjęciu usuwa się ZAWSZE SKUTECZNIE jednym kliknięciem myszy?
            Ostatnio edytowany przez audioart; 65989.

            Komentarz

            • robertskc7
              Pełne uzależnienie
              • 2010
              • 1485

              #771
              Odp: Canon EOS R6

              Rka nie ma na tyle precyzyjnego systemu AF. Te oczko to ściema Wykrywanie twarzy OK, ale już oka nie koniecznie. Wielokrotnie spotkałem się z powiedzmy BF/FF na r z 35A i 50L ale te odchyły były bardzo mało widoczne. Dopiero powiększenie obrazka pokazywało że chybił, względem kwadracika. W R6 też to jest jednak zdarza się rzadziej. W zasadzie to aj dont care, bo nie bawię się już w zdjęcia 1.2 a klient nie zwraca na to uwagi, bo w zasadzie dostaje 100% ostrych zdjęć
              Wracając do EF 85 1.8 to miałem go kiedyś na 5dII i 5dIII To była porażka na dalszych odległościach i okolicach pełnej dziury. Przesiadka na 85L wyeliminowała problem celności.
              www.robertzbiec.pl

              Komentarz

              • Bangi
                Moderator
                • 2010
                • 5117

                #772
                Odp: Canon EOS R6

                Ejże, ja nie nazwałbym problemami to, co opisałem, bo problemy to były na lustrach, tutaj raczej chodzi o specyfikę działania SERVO. Zresztą na RF 24-105 czy RF 50/1.8 dzieje się podobnie, tak to nie kwestia szkieł EF, ze tak jest.
                Podkreślę raz jeszcze, żeby tu zaraz nie było lawiny komentarzy, że te różnice są naprawdę pomijalne, ale jako onanista sprzętowy, jestem w stanie je wyłapać.
                Zresztą, bez względu na aparat, chyba zawsze było i będzie tak, że AF ONE SHOT powinien być najcelniejszy i najpewniejszy
                SAMOLOTY CB
                SAMOLOTY lotnictwo.net
                SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

                Komentarz

                • s!wy
                  Coś już napisał
                  • 2008
                  • 70

                  #773
                  Odp: Canon EOS R6

                  czay to nie wątek o R6, a nie R? bo już się gubie o jakich aparatach piszecie

                  Wysłane ze smartphone przy użyciu Tapatalka
                  pozdrawiam

                  Komentarz

                  • solti
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1090

                    #774
                    Odp: Canon EOS R6

                    Zacznę może od końca.
                    Zamieszczone przez audioart
                    "Zestaw bezproblemowy, dający bardzo ładny obrazek."... Serio? EF 85mm f/1.8 nigdy nie zrujnował Ci zdjęcia potężną CA? A może należysz do grona wyznawców teorii, że CA na zdjęciu usuwa się ZAWSZE SKUTECZNIE jednym kliknięciem myszy?
                    Serio, serio! Zupełnie bezproblemowy dla większości przeciętnych zjadaczy chleba. Choć oczywiście masz rację, że to szkło nie jest pozbawione wad. Faktycznie cechuje się dość dużą aberracją chromatyczną. W większości zdjęć da się ją usunąć dość prosto, ale są przypadki, że mocno daje się we znaki. Wierzę, że może popsuć zdjęcie, bo sam tez trafiłem na takie, nad którym długo siedziałem, żeby nadawało się do dalszego wykorzystania. Wspomniane CA, choć czasami mocno uciążliwe, to jednak chyba główna wada tego szkła. Zresztą to niestety cecha większości jasnych i bardziej budżetowych stałek starszej konstrukcji. Biorąc jednak pod uwagę stosunek cena / jakość (zwłaszcza w przypadku zadbanych, używanych egzemplarzy) to nadal świetne szkiełko, które warto mieć. Zwłaszcza, jeśli ktoś szuka pierwszej portretówki. Na R działa zazwyczaj (zazwyczaj, bo jak widać, nie u Ciebie) bardzo dobrze.
                    Zamieszczone przez Bangi
                    Żadne z tych szkieł nie wykazywały / wykazują żadnych problemów FF/BF. Generalnie nabrały drugiego życia z R.
                    Mogę się pod tym w 100% podpisać.
                    Zamieszczone przez audioart
                    Tymczasem nie posiadam R-ki od wczoraj, pracowałem na przeszło 10 obiektywach i stwierdzam jednoznacznie, że problem nie jest wyimaginowany. Jeśli ktoś - tak jak ja - przesiada się z luster na ML w nadziei na brak błędów BF/FF to ten obiektyw nie zapewni mu tego w każdym przypadku. Problem który opisuję nie jest wcale rzadki i występuje w trybie SERVO podczas wykrywania oka, do tego nie tylko przy pracy na MOD, ale także przy ostrzeniu z kilku metrów, gdzie GO nie jest tak ekstremalnie płytka.
                    Ja również nie posiadam R-ki od wczoraj, tylko ok. 2 lata, i także używałem ją prze ten okres z różnymi szkłami, przez adapter i bez. Nie widzę najmniejszej różnicy w skuteczności AF przez adapter, czy z natywnym szkłem RF. Zawsze działa to doskonale. Kupując ML liczyłem na znaczną poprawę skuteczności AF w jasnych stałkach (to był główny powód wyboru R) i ani trochę się na tym nie zawiodłem. Wręcz przeciwnie! Skuteczność i komfort pracy AF w R przerosły moje oczekiwania. Piszesz o trybie servo, który wykorzystuję na co dzień (myślę, że servo mam włączone przy 80-90% wyoknywanych przeze mnie zdjęć) i nie zauważyłem najmniejszej różnicy w skuteczności AF w servo względem pojedynczego pomiaru. Znam tylko jeden przypadek, kiedy servo w R się zupełnie nie sprawdza. Tak jest przy fotografowaniu w półmroku i przy mocno specyficznym sztucznym oświetleniu. Wtedy w trybie servo R w ogóle nie potrafi ustawić ostrości, a po przestawieniu na pomiar pojedynczy AF ustawia ostrość w punkt. Niemniej w niektórych warunkach, na imprezie, kiedy ludzie dość żwawo się poruszają, potrafi być to utrudnieniem, choć da się do tego przyzwyczaić. Jest to niewątpliwa wada AF w R, ale chyba jedyna, jaką znalazłem. Nie ma to jednak żadnego związku z adapterem, bo występuje również na szkłach natywnych.
                    Zamieszczone przez audioart
                    prawdopodobnie spowodowane jest to mniej precyzyjną (w porównaniu do nowszych modeli obiektywów) pracą układu AF, która charakteryzuje się większymi wahaniami (czyt. amplitudami nastaw ostrości).
                    Coś w tym oczywiście może być. Choć myślę, że bardziej, niż o mniejszą precyzję starych szkieł, może chodzić po prostu o ich mechaniczne zużycie, spowodowane wieloletnią eksploatacją. Możliwe też, że na przestrzeni lat, choć Canon się tym zupełnie nie chwalił, coś (np. stosowane materiały?) zmieniano w procesie produkcji starych obiektywów i te z pierwszych lat produkcji mogą być bardziej podatne na błędy AF. Moja 50/1.4, jak i 85/1.8 były wyprodukowane po 2010, więc były raczej z tych nowszych. Ale to tylko gdybanie i wróżenie z fusów.
                    Zamieszczone przez audioart
                    kłamstwem byłoby gdybym stwierdził, że blisko 30-letni Canon EF 85mm f/1.8 w trybie SERVO podczas wykrywania oka trafia zawsze w punkt
                    Wierzę. Ale mój zawsze trafiał. Tyle tylko, że nie był 30-letni. Tak, jak napisał Bangi, robiąc fotki lustrzanką, na maksymalnym otworze przesłony, zawsze musiałem robić po kilka klatek, żeby mieć pewność, że będę miał dobre zdjęcie. Teraz wystarczy mi pojedynczy strzał i po prostu wiem, że ostrość będzie w punkt. Jak robię więcej zdjęć, to nie ze względu na ostrość, tylko mimikę fotografowanych osób.
                    Zamieszczone przez audioart
                    szczególnie, że za raptem kilkaset zł więcej można było kupić Samyanga AF RF 85mm F1.4
                    Który optycznie jest bardzo fajny, choć nie wszyscy go chwalą. Ale tak naprawdę wcale nie jest RF, tylko oszukanym EF. I tutaj pojawia się pytanie, czy odnosząc się do tego konkretnego obiektywu możemy w ogóle mówić o jakiejkolwiek przewadze szkieł RF, bo Samyang takim właściwie nie jest.

                    --- Kolejny post ---

                    Zamieszczone przez robertskc7
                    Rka nie ma na tyle precyzyjnego systemu AF. Te oczko to ściema Wykrywanie twarzy OK, ale już oka nie koniecznie.
                    Nie zgodzę się. Działa to skutecznie i bardzo dobrze mi się sprawdza. A ewentualne pudła ostrości przy papierowej GO trafiają się głównie przy modelkach z długimi rzęsami. Zdarza się, kiedy źrenica jest mocno przesłonięta gęstymi i długimi rzęsami, że ostrość, zamiast na źrenicę, pójdzie na rzęsę. Wykrywanie oka to algorytm, który nigdy nie będzie w 100% idealny. Ale czy to do końca jest wadą AF, przez którą układ możemy określić mianem nieprecyzyjnego?
                    Sprzęt jest ważny, ale ważniejsze są chęci i umiejętności Niestety ja mam tylko chęci
                    galeria na forum Canon-board
                    galeria na stronie lotnictwo.net.pl
                    galeria.solti.pl

                    Komentarz

                    • KrZyChUM
                      Bywalec
                      • 2010
                      • 181

                      #775
                      Odp: Canon EOS R6

                      Dla migawki elektronicznej R6 zapisuje w 12 bitach.
                      Z testów wynika, ze zakres dynamiczny >12EV wypada gdzieś dla przedziału 50-400ISO.
                      Wynikałoby więc, że przewaga zapisu 14 bit dla migawki mechanicznej lub z elektroniczną pierwszą kurtyną mogłaby być tylko dla tych 3-4 najniższych wartości ISO.
                      Powyżej ISO400 zakres dynamiczny spada poniżej 12EV, czyli zapis 14bit nic by już nie dał nawet gdyby był.
                      [ 500px ]

                      Komentarz

                      • audioart
                        Dopiero zaczyna
                        • 2020
                        • 28

                        #776
                        Odp: Canon EOS R6

                        solti, najpierw piszesz "zupełnie bezproblemowy", a w kolejnym zdaniu "oczywiście masz rację, że to szkło nie jest pozbawione wad. Faktycznie cechuje się dość dużą aberracją chromatyczną..."

                        Po tym co piszesz, nadal uważasz, że twoje zdanie na określony temat ma wciąż znaczenie? Raz twierdzisz tak, za chwilę inaczej. Daruj sobie, w polityce mamy wystarczająco dużo takich zachowań.


                        "Coś w tym oczywiście może być. Choć myślę, że bardziej, niż o mniejszą precyzję starych szkieł, może chodzić po prostu o ich mechaniczne zużycie, spowodowane wieloletnią eksploatacją. Możliwe też, że na przestrzeni lat, choć Canon się tym zupełnie nie chwalił, coś (np. stosowane materiały?) zmieniano w procesie produkcji starych obiektywów i te z pierwszych lat produkcji mogą być bardziej podatne na błędy AF. Moja 50/1.4, jak i 85/1.8 były wyprodukowane po 2010, więc były raczej z tych nowszych. Ale to tylko gdybanie i wróżenie z fusów."

                        Pracowałem na zupełnie nowym egzemplarzu, w znakomitym stanie, więc o wieloletniej eksploatacji w moim przypadku nie było w ogóle mowy, mimo to problem występował.


                        "Wierzę. Ale mój zawsze trafiał. Tyle tylko, że nie był 30-letni."

                        Gdy pisałem "blisko 30-letni", to chodziło oczywiście jedynie o datę premiery i co za tym idzie wiek konstrukcji, która może odbijać się na jakości pracy układu AF.


                        "Który optycznie jest bardzo fajny, choć nie wszyscy go chwalą. Ale tak naprawdę wcale nie jest RF, tylko oszukanym EF. I tutaj pojawia się pytanie, czy odnosząc się do tego konkretnego obiektywu możemy w ogóle mówić o jakiejkolwiek przewadze szkieł RF, bo Samyang takim właściwie nie jest."

                        Po pierwsze, większość krytycznych ocen publikują osoby, które nie miały tego szkła nawet w ręku (standard), ewentualnie wydały już 4-krotnie więcej na Canona 85mm f/1.2 i na siłę doszukują się najmniejszych wad, by uzasadnić swój zakup.
                        Po drugie, to prawdziwy obiektyw RF (dedykowana konstrukcja dla bezluster, tzn. z krótkim "flange distance"), jedynie protokół komunikacji jest EF, co w żaden sposób nie wpływa na negatywne doświadczenia w pracy z tym szkłem.
                        Twoje pytanie pozostawiam więc bez odp., bo zawiera błąd formalny.
                        Jeśli serio szukasz przewag w szkłach RF i nie możesz ich dostrzec, obserwuj Canona RF 16mm F2.8, a znajdziesz i zrozumiesz.


                        "Nie zgodzę się. Działa to skutecznie i bardzo dobrze mi się sprawdza. A ewentualne pudła ostrości przy papierowej GO trafiają się głównie przy modelkach z długimi rzęsami. Zdarza się, kiedy źrenica jest mocno przesłonięta gęstymi i długimi rzęsami, że ostrość, zamiast na źrenicę, pójdzie na rzęsę. Wykrywanie oka to algorytm, który nigdy nie będzie w 100% idealny. Ale czy to do końca jest wadą AF, przez którą układ możemy określić mianem nieprecyzyjnego?"

                        Że też w ogóle nie dopuszczasz myśli, że problemem może być jednak fakt, że nie fotografujesz posągów, a sam nie jesteś statywem. Ponieważ obie strony (zarówno model, jak i fotograf) poruszają się, o błędy przy papierowej GO nie trudno.
                        Ostatnio edytowany przez audioart; 65989.

                        Komentarz

                        • solti
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1090

                          #777
                          Odp: Canon EOS R6

                          Zamieszczone przez audioart
                          solti, najpierw piszesz "zupełnie bezproblemowy", a w kolejnym zdaniu "oczywiście masz rację, że to szkło nie jest pozbawione wad. Faktycznie cechuje się dość dużą aberracją chromatyczną..."

                          Po tym co piszesz, nadal uważasz, że twoje zdanie na określony temat ma wciąż znaczenie? Raz twierdzisz tak, za chwilę inaczej. Daruj sobie, w polityce mamy wystarczająco dużo takich zachowań.
                          A gdzie widzisz sprzeczność w tym, co napisałem??? Nadal uważam, po doświadczeniach moich i osób, które znam, że 85/1.8 to bezproblemowe szkło, o znakomitym stosunku cena/jakość. Co ma do tego aberracja? To po prostu cecha (i jednocześnie wada) tego szkła, ale pokaż mi szkła, które nie mają żadnych wad? Każda konstrukcja jest mniejszym, lub większym kompromisem. Poza tym dyskusja dotyczy pracy układu AF przez adapter, a nie wad optycznych szkła. Wszystko co napisałem, podtrzymuję! Z mojego doświadczenia to bezproblemowe szkło, szybkie, ostre od pełnego otworu przesłony. Z jedną zauważalną wadą- aberracją chromatyczną. W podobnych pieniądzach (używane, w super stanie 800-1000 zł) nie ma nic lepszego!
                          Zamieszczone przez audioart
                          Pracowałem na zupełnie nowym egzemplarzu, w znakomitym stanie, więc o wieloletniej eksploatacji w moim przypadku nie było w ogóle mowy, mimo to problem występował.
                          No to jest mocno zastanawiające. Ciekawe, skąd te problemy? A adapter RF-EF masz oryginalny? Ludzie sporo piszą, że zamienniki mają problemy z jakością względem oryginałów.
                          Zamieszczone przez audioart
                          Po drugie, to prawdziwy obiektyw RF (dedykowana konstrukcja dla bezluster, tzn. z krótkim "flange distance"), jedynie protokół komunikacji jest EF, co w żaden sposób nie wpływa na negatywne doświadczenia w pracy z tym szkłem.
                          Pozwolę sobie odpowiedzieć w twoim stylu: najpierw piszesz, że to prawdziwy obiektyw RF, a potem jednak dodajesz, ze protokół komunikacji jest EF. Nadal uważasz, że twoje zdanie na określony temat ma znaczenie? Raz twierdzisz tak, za chwilę inaczej Skąd możesz wiedzieć, że to nie wpływa negatywnie na pracę obiektywu? Albo, że zaraz nie zacznie wpływać, jak Canon pomajstruje przy firmware?
                          Zamieszczone przez audioart
                          Jeśli serio szukasz przewag w szkłach RF i nie możesz ich dostrzec, obserwuj Canona RF 16mm F2.8, a znajdziesz i zrozumiesz.
                          Tutaj zupełnie nie rozumiem, co masz na myśli i o co Ci chodzi.
                          Zamieszczone przez audioart
                          Że też w ogóle nie dopuszczasz myśli, że problemem może być jednak fakt, że nie fotografujesz posągów, a sam nie jesteś statywem. Ponieważ obie strony (zarówno model, jak i fotograf) poruszają się, o błędy przy papierowej GO nie trudno.
                          A czy ja gdziekolwiek napisałem, że nie dopuszczam takiej myśli??? Nie wmawiaj mi słów, których nigdy nie wypowiedziałem. Najpierw próbujesz porównywać moje wypowiedzi do polityków (swoją droga nieźle się tym ubawiłem), a potem sam wyskakujesz za takim czymś... Ja tylko napisałem o sytuacjach, gdy przy braku błędów fotografa ostrość jednak nie ląduje na źrenicy, tylko na rzęsie. Jeśli fotograf da przysłowiowego "ciała", to najlepszy sprzęt może nie pomóc. Ja jak najbardziej dopuszczam myśl, że mogę spieprzyć zdjęcie. Ba! Robię to nawet dosyć często Tak samo dopuszczam do siebie myśl, że fotografując żywych modeli, nie da się mieć wszystkich zdjęć udanych. Problem w tym, że większość z nas, fotografujących, od dawna ma już sprzęt o możliwościach aż nadto przewyższających potrzeby przeciętnego pstrykacza, którym da się robić naprawdę kapitalne zdjęcia. Ale nie zawsze wychodzi. I niestety spora osób swoje błędy zrzuca na sprzęt. Ale czy o tym w ogóle była ta dyskusja? I tak już mocno popłynęliśmy OT i nie róbmy tego jeszcze bardziej!
                          Ostatnio edytowany przez solti; 3451.
                          Sprzęt jest ważny, ale ważniejsze są chęci i umiejętności Niestety ja mam tylko chęci
                          galeria na forum Canon-board
                          galeria na stronie lotnictwo.net.pl
                          galeria.solti.pl

                          Komentarz

                          • szwayko
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 2076

                            #778
                            Odp: Canon EOS R6

                            Czy osoby które mają ten aparat, podłączaly do niego jakies bardziej wymagające szkla z mocowanirm leica m: voigtlandery 21mm, 35mm, itp. Matryca jest lustrzankowa od 1dx, ale filtr jest nieco zmieniony od tego z 1dx.
                            frickr FB
                            www.szwajkowski.pl

                            Komentarz

                            • Nozanu
                              Uzależniony
                              • 2010
                              • 542

                              #779
                              Odp: Canon EOS R6


                              potaniały czy jak?

                              Komentarz

                              • robcio
                                Początki nałogu
                                • 2020
                                • 397

                                #780
                                Odp: Canon EOS R6

                                Zamieszczone przez Nozanu
                                Byłbym ostrożny, mało komentarzy, spory udział komentarzy negatywnych.
                                Opis z którego nie wynika z jakiego rynku sprzęt pochodzi.
                                Ostatnio edytowany przez robcio; 65394.

                                Komentarz

                                Pracuję...