Z mojego doświadczenia Okęcie -Viena -Teheran-Esfahan tylko na okeciu tak sprawdzali, aż w skarpetkach przechodziłem bo miałem ciężkie buty w których były metalowe wzmocnienia. Ogólnie w plecaku Trusta na Laptop miałem cały sprzęt foto trabanta i kilka szkieł, zostałem poproszony o włączenie laptopa i włączenie aparatu i wyjęcie ich z plecaka, całe szczęście że nikt go nie ważył bo razem w sumie ważył około 10kg a na bilecie miałem dozwolne tylko 7kg. Natomiast żeby śmieszniej było w linii Teheran - esfahan dostałem sztućce metalowe, nikt nie sprawdzał mi bagażu, przechodzać przez bramknę magnetyczna brzęcząły mi buty i klucze machneli tylko ręka nastpeny. W obie strony to samo. Chociaż na Okęciu jak mnie zapytali skad przyleciałem bez kontroli mnie puśili ;D Niestety loty po między narodowe jak i ... miedzy Wiedniem i Warszawą miałem problem żeby plecak z Laptopem i aparatem schować do Luku. Natomiast kiedy go schowałem pod siedzenie przedemna dwa razy stiuardesa próbowala go upychać w luku - bez wyczucia i bez efektu ;D ale bez żadnych problemów ;D
X
-
-
Na trasie Kraków Neapol z przesiadką w Mediolanie z Tamrac Adventure 9 bałem się, że może być problem, bo okazało się że waży prawie 10kg
, ale nie musiałem ważyć
Problemów raczej nie było. Faktycznie trudno było go upchnąć w luku w małym samolocie do Mediolanu. Na krajowych już bez problemu bo tam latają modele 321. Szczegółowa kontrola obiektywów wykrywaczem czegoś tam
wyglądało to jak kieszonkowy neutralizator nad przestrzeni 
Większy problem jak chyba wszędzie z płynami w podręcznym, chociaż pomimo kontroli wpuścili mnie ze szklaną piersiówką z likierem limonkowym
była nienaruszona banderola więc nie było problemu.
aha, żeby komuś nie przyszło do głowy nadawać jakiegokolwiek sprzętu niezbędnego do zdjęć w bagażu do luku bagażowego lecąc Alitalia. Nawet ładowarki. Oczywiście bagaż zaginął. W ten sposób wylądowałem na exlusive wedding na Amalfi Coast w jeans'ach, na szczęście byłem służbowo więc jakoś to przeżyłem...Komentarz
-
Ja wróciłam dopiero co z Rzymu i miałam dwie torby ze sobą .Nikt ich nie ważył mimo że obie wazyły więcej niż po 5 Kg ale przed wyjazdem dowiedziałam sie że aparat nie jest liczony jako bagaz podręczny .
Został tylko prześwietlony, nawet nie zaglądali do niegoKomentarz
-
Warszawa - Amsterdam - Vancouver - Plecak 13 kg sprzętu (puszka, szkła, laptop, etc) Zero sprawdzania, nawet mi plecaka nie kazali otwierać. Chwała bogu że nie wpadli na pomysł żeby to zważyć
(sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie
)
- słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał -
. "Mistrz i Małgorzata" M BułhakowKomentarz
-
Dzisiejszy lot WAW-ZRH i się lekko zdziwiłem.
Na Okęciu musiałem wypakować _wszystko_ z plecaka.
Strażnik chciał żeby mu zdjąć wszystkie kapsle z obiektywów, coby mógł spojrzeć przez soczewki.
Nawet lampę błyskową chciał obejrzeć.
Paranoja nadchodzi...Komentarz
-
Panowie , czy naprawdę jest tak tragicznie z bagażem głównym?? Zamierzam tam zapakować statyw velbon-sherpa zawinięty w ubrania.Komentarz
-
-
-
Nie no, bez przesady. Ja w tym roku kilka razy latałem na dłuższych trasach pakując statyw do "miękkiej" walizki i zupełnie nic mu się nie stało..
Kiepsko by było jakbyś chciał nadawać aparat czy obiektywy, statyw to spokojnie - zresztą nie masz specjalnie wyjścia...
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Na CDG wcześciej w tym roku (lot do US więc jeszcze większa paranoja) po przejechaniu plecaka przez prześwietlarkę, musiałem wyjąć korpus i wszystkie szkła do plastikowej kuwetki i puścić jeszcze raz...
A kiedyś też na CDG gościu oglądał wszystko po kolei kręcąc przy okazji pierścieniami i zaglądając do środka
Komentarz
-
Jak lecieliśmy do Turcji, kupiliśmy kilkanaście litrowych Finlandii w sklepie wolnocłowym. I nic, a butelkę z woda kazali mi wyrzucić
__________________________________________________ ____
" W zasadzie dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia,
chyba że... muszą zbudować drogę."Komentarz
-
Sherpy to pozadna konstrukcje, jesli cos mu sie stanie, tzn ze okolicznosci pokonalaby i WALIZKE
Swoja droga, moj podreczny bagaz na trasnie wawa londyn wazyl 18kg, nikt nie chcial go wazyc
Była to walizka srednio twarda i zmiescila bez problemu do schowka nad glowa
20D+BG-E2 | 28-105/3.5-4.5 | 70-200/2.8 | 50/1.4 | 580EXII | EF-430 | Naneu | 600RKomentarz
-
To jest paranoja Okęciowa... ostatnio leciałem Warszawa-Amsterdam-Lisbona, Lisbona-Zurich-Warszawa-Kraków, Kraków-Warszawa. W całym tym ciągu odbywającym się w jednym tygodniu tylko na Okęciu i tylko na terminalu krajowym kazali mi otwierać plecak i wyjmować sprzęt i kłaść wszystko osobno na taśmie do maszyny.
Co więcej tylko tam po przejściu przez bramkę bez kurtki i bez paska, mimo że nic mi nie zapiszczało, strażnik mnie obmacał - pocieszyło mnie to, że obmacywali wszystkich, co spowodowało, że wszystkie wieczorne loty krajowe były opóźnione o 30-45 minut. Było to w sobotę przed wyborami. I myślałem, że to taka akcja wyborcza, ale jak w niedzielę po głosowaniu wracałem z Krakowa, to kontrola na Balicach była rutynowa czyt. bezproblemowa... dziwne.Kupa złomu i LightroomKomentarz
-
CZyli mówicie że Minitrekker wypchany na MAXA przejdzie?? ja mam w Centralwings niby 5 kg tylko na podręczny...Komentarz
-
Ja w miekkiej torbie przewozilem swego SLIK'a. Owinalem tylko recznikiem. Caly cacy, w ta i z powrotem.Kik.Komentarz
-
W!
Mi regularnie ginie bagaz nadany, lub jest mocno sfatygowany. Ostatnio lot z Helsinek to juz chyba kopali mi bagaz, bo wszystko potluczone w srodku bylo.
ZdrowkoKomentarz
Komentarz