polecam latac z/do Basel, tam nikt mi nie zaglada do torby. A i bilety tansze
X
-
-
Mnie się raz (na Okęciu przy locie na canary) na 20 lotów zdarzyło przeglądanie podręcznego. Za każdym razem wyjmuję komputer, do sprzętu foto nigdy się nikt nie przyczepił. Nawet na LHR gdzie kontrole są raczej wścibskie. Gdzieś ktoś pisał, że często zainteresowanie wzbudza gruszka i lepiej razem ze statywem włożyć do bagażu rejestrowanego. Dobrze jest wiedzieć jakim samolotem się poleci. Np w CRJ200 są bardzo małe schowki nad głowami i większy bagaż jest odbierany przy schodkach i WRZUCANY do bagażnika, a następnie oddawany przy wysiadaniu. Przy czym pod pojęciem większy mieści się już na 100% compurower. Akurat na moich rejsach nie było kompletu i mogłem trzymać plecak na sąsiednim fotelu, ale ostrzegam bo sprzęt takiego załadunku może nie przetrwać.Komentarz
-
Ja juz pare razy latalem z aparatem w torbie i nie bylo zadnego problemu. Pozatorba z aparatem maielm nirmalnie plecak jako bagz podreczny i nikt ie jeszcze nie czepial. O tym, ze w glownym bagazu nie mozna nic wartosciowego wozic to nie ulega watpliwosci...A swoja drogato ja lubie fotki z samolotu robic..Czasami okno jest zaszronione i brudne (szczegolnie w rayanie :-)
PozdrowieniaKomentarz
-
Odświeżę wątek. Sporo ludzi pisało że im się nigdy nie zdarzyło ważenie podręcznego.
Ja pisałem że w Swissie kilka razy się zdarzyło.
Dzisiaj nastąpiło apogeum. Odbyłem 15-minutową dyskusję słowną z obsługą checkin desku Swissa nt. mojego 12kg plecaka foto.
Oprócz tego miałem jeszcze jako podręczny malutki i lekki plecak z rzeczami dla dzieci na czas lotu.
Do tego 2 dzieci, 2 koty itp.
Zasugerowano mi, żebym wyjął laptopa z plecaka, bo jest za ciężki albo nadał _coś_ jako bagaż rejestrowany.
Zapytałem się w jaki sposób mam nieść tego laptopa, skoro obie ręce będę miał zajęte niesieniem kotów.
Żeby nie było - bagażu podręcznego mogliśmy mieć w sumie 24kg (3x dozwolone 8kg).
Ja rozumiem, że tak mówią warunki lotu Swissem i trzeba się czasami wykazać znajomością przepisów i zasad własnej linii, ale logika i wyobraźnia nie powinna być obca obsłudze linii lotnicznych...
A to że mi 2 dni temu jakiś pacan z Zurychu anulował rezerwację dla 2 kotów, to już w ogóle %$#$@$@#$@# i nie popuszczę im tego płazem.
Ot - Lufthansa wykupiła całościowy pakiet Swissa i wprowadza swoje "żelazne zasady"...Komentarz
-
No nie, ale ci dali popalić.Odświeżę wątek. Sporo ludzi pisało że im się nigdy nie zdarzyło ważenie podręcznego.
Ja pisałem że w Swissie kilka razy się zdarzyło.
Dzisiaj nastąpiło apogeum. Odbyłem 15-minutową dyskusję słowną z obsługą checkin desku Swissa nt. mojego 12kg plecaka foto.
Oprócz tego miałem jeszcze jako podręczny malutki i lekki plecak z rzeczami dla dzieci na czas lotu.
Do tego 2 dzieci, 2 koty itp.
Zasugerowano mi, żebym wyjął laptopa z plecaka, bo jest za ciężki albo nadał _coś_ jako bagaż rejestrowany.
Zapytałem się w jaki sposób mam nieść tego laptopa, skoro obie ręce będę miał zajęte niesieniem kotów.
Żeby nie było - bagażu podręcznego mogliśmy mieć w sumie 24kg (3x dozwolone 8kg).
Ja rozumiem, że tak mówią warunki lotu Swissem i trzeba się czasami wykazać znajomością przepisów i zasad własnej linii, ale logika i wyobraźnia nie powinna być obca obsłudze linii lotnicznych...
A to że mi 2 dni temu jakiś pacan z Zurychu anulował rezerwację dla 2 kotów, to już w ogóle %$#$@$@#$@# i nie popuszczę im tego płazem.
Ot - Lufthansa wykupiła całościowy pakiet Swissa i wprowadza swoje "żelazne zasady"...
A wyobraź sobie jakby się nad tobą znęcali, gdybyś miał jeszcze cztery pudełka z białymi myszkami, dla swoich kotków.
Toż to masakra by była !
Powinieneś latać wyłącznie Aerofłotem, oni tam zwyczajni do zwierzątek i innych ekstrawagancji.:rolleyes:Komentarz
-
Komentarz
-
A to ty tak na poważnie ?:grin:
Ja już myślałem, że to początek jakiejś historii w odcinkach.
Sporo również latam, SAM i z rodziną.
Ale chyba opisujesz przypadek nieco egzotyczny.
Rozejrzyj się czasami na lotnisku, czy wiekszość podróżnych ma na "wyposażeniu": dwójkę dzieci, dwa koty i za...biście ciężki plecak pełen szkła.
To może stąd moja może nieco ironiczna nutka.
A z tym Aerofłotem to święta prawda, ale głownie na liniach wewnętrznych.
Keep smilling :rolleyes:Komentarz
-
Latam Ryanair na trasie Wroclaw-Dublin. Nigdy nie wazyli bagazu podrecznego. Raz mialem z podrecznym: laptop i dwie torby foto. Teraz mam plecak a w nim lapcio i sprzet. Ciezkie i lata.Ostatnio edytowany przez ArturBonoVox; 11163.Komentarz
-
a ja tak z troche innej beczki pojade
w poniedzialek lece do Polski i mam troche stuffu do zabrania m. in. dwie walizki z nozami kuchennymi (w kazdej gdzies kolo 20 nozy wysokiej klasy) :->
Tak sobie mysle caly czas jaka mine zrobia jak to przeskanuja?
i czy mi tego nie cofna? bo w takim wypadku to wole wyslac paczka.
jesli ktos sie orientuje jak to jest z przewozem takich narzedzi, to bylbym wdzieczny za informacje
Dodam, ze nie chce tego wziac oczywiscie jako bagaz podreczny, tylko na rejestrowany
---
5D + 40D + S14/2.8 + EF 28/1.8 + EF 50/1.4 + EF 85/1.8 + 430EXKomentarz
-
Nawet Ci to nie przejdzie w podrecznym. Mysle, ze przejdzie to tylko w bagazu do luku bagazowego przy odprawie. Ja bym jednak nie ryzykowal i poslal to kurierem. To najlepsze wyjscie.Komentarz
-
-
W rejestrowanym nie powinno być najmniejszego problemu. Mam w firmie kolekcjonera noży i on już różnorakie okazy woził ze stanów - niektóre dość konkretne...a ja tak z troche innej beczki pojade
w poniedzialek lece do Polski i mam troche stuffu do zabrania m. in. dwie walizki z nozami kuchennymi (w kazdej gdzies kolo 20 nozy wysokiej klasy) :->
Tak sobie mysle caly czas jaka mine zrobia jak to przeskanuja?
i czy mi tego nie cofna? bo w takim wypadku to wole wyslac paczka.
jesli ktos sie orientuje jak to jest z przewozem takich narzedzi, to bylbym wdzieczny za informacje
Dodam, ze nie chce tego wziac oczywiscie jako bagaz podreczny, tylko na rejestrowany
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Jak się skończyło ? CheckIn w WAW ? Handling przez LGS czy WAS ?Zasugerowano mi, żebym wyjął laptopa z plecaka, bo jest za ciężki albo nadał _coś_ jako bagaż rejestrowany.
Zapytałem się w jaki sposób mam nieść tego laptopa, skoro obie ręce będę miał zajęte niesieniem kotów.
Żeby nie było - bagażu podręcznego mogliśmy mieć w sumie 24kg (3x dozwolone 8kg).Komentarz
-
We czwartek w katowicach musiałem otwierać rejestrowany bo miałem trochę nietypowej elektroniki w walizce. A jako podręczny Compurover z tym w podpisie(bez olka i statywu
) i przeszło bez szemrania. To samo w Wawce. Zobaczymy co na to powiedzą Szwedzi
Wracam w poniedziałek. Jedyny problem jaki miałem, to że w Embraerach 145 praktycznie nie istnieją schowki i plecak sie nie mieścił. Trzeba było trzymać pod nogami. Za to z robieniem zdjęć na pokładzie problemu nie było.
Ostatnio edytowany przez alfsky; 12891.Komentarz
-
CompuRover AW a w nim to co w stopce + laptop Acera z zasilaczem - łącznie ok. 14kg. Latałem z tym z Krakowa do Manchesteru (SkyEurope) i nie miałem nigdy problemu, ale zawsze jakiś stresik
. Razy zdarzyło mi się przewozić cały computrekker sprzętu kupionego dla innych + pudełka w rejestrowanym - tego było od ch... i trochę - i Pani na odprawie przy terminalu 1 w MAN powiedziała abym to położył na wagę - wyszło ok. 27kg. Popatrzyła na mnie ze ździwieniem - czy to idzie na pokład, a ja, że nie bo tylko na chwilę przytrzymuję znajomemu który stoi dalej w kolejce. Ona mi dała do ręki paseczek do naklejenia, że bagaż można wziąć jako podręczny i patrząc na mnie z otwartymi ustami, puściła dalej 
Leciałem też z podobnym sprzętem do Londynu, Bolonii, Bournemouth i nigdy nie było problemów - tylko zawsze zadziwienie jak to ładnie wygląda po przeskanowaniu
- np. 70-200 f4L wygląda jak pocisk moździerzowy
5D mkII | 17-40 f4 | 24-70 f2.8 | 85mm f1.8 USM | 580EX II | 430 EXII |
rozdarty pomiędzy architekturą a fotografią...Komentarz
-
Witam wszystkich, ja latam z Goleniowa do Dublina, leciałem również z Goleniowa do Londynu i z Londynu do Dublina i powiem że takie rzeczy to tylko w Polsce, może nie wszędzie ale w Goleniowie, oczywiście nie spotkałem się z ważeniem bagażu podręcznego gdyż moja torba fotograficzna do dużych nie należy (Tamrac System 6) ale zawsze wypchana i tylko w Goleniowie każą mi wszystko wyciągać aby mogli prześwietlić pustą torbę. Czasem mnie to doprowadza do szału, ostatnio zwróciłem im na to uwagę że nigdzie indziej tego nie robią a miasta takie jak Londyn to raczej bardziej przewrażliwione na ataki terrorystyczne. W odpowiedzi usłyszałem że widocznie ich zwierzchnicy mają nadinterpretację przepisów no ale oni tak muszą robić. Założę się że pewnie ani w Krakowie czy Warszawie tego nie praktykują.Komentarz
Komentarz