X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • sid
    Uzależniony
    • 2004
    • 643

    #106
    Zamieszczone przez Fajer
    Wiecie co, ta dyskusja nie ma sensu. ja zresztą nie mam prawa pisać na komputerze skoro widzę niewidzialne, a nie widzę oczywistego.
    Tak jest zapewne łatwiej niż przedstawić miarodajne, obiektywne argumenty lub przyznać się do błędu. To się nazywa "Dysonans poznawczy":


    Cała rzecz rozbija się nie o markę Apple oraz czy dokonałeś właściwego wyboru kupując taki komputer. To Twoja sprawa i Twój problem i myślę, że mało kogo poza Tobą samym interesuje czy dokonałeś trafnego wyboru i czy jesteś z tego powodu zadowolony.

    Chodzi o stwierdzenie:
    Zamieszczone przez Fajer
    Idź sobie do iSpota i potestuj te nieskalibrowane matryce. Mac to nie PC tam wszystko ma działać i to działać dobrze out-of-the-box a zdjęcia mają być pokazywane wiernie. [..]
    W stacjonarnych iMac’ach oraz stacjonarnych zewnętrznych monitorach Appla masz dokładnie te same matryce co w Laptopach tylko w innej rozdzielczości.
    Z wielką pewnością siebie głosisz rzeczy, które zwyczajnie wprowadzają ludzi w błąd. Nie uogólniaj więc, że chodzi o jakąś wojnę ideologiczną Mac vs reszta świata, bo to dziecinne zachowanie. Chodzi o konkrety i fakty.

    Jak wspomniał Pank, łatwo te rzeczy sprawdzić, choćby szukając specyfikacji w internecie lub przeprowadzając odpowiednie testy tworząc profile kolorów monitora.

    Mówiąc, ze dyskusja nie ma sensu, podczas gdy rzeczy które napisałeś ewidentnie nie są zgodne z prawdą daje pełen obraz sytuacji. Widocznie wyjaśnienie pewnych kwestii i wyprowadzenie ludzi czytających forum z błędu zawsze ma sens, jeśli tylko komuś chce się to zrobić. Sensu tutaj nie ma coś innego...

    Komentarz

    • bigmaras
      Coś już napisał
      • 2008
      • 76

      #107
      Zamieszczone przez dinderi
      Co do Lenovo, to nie jest tak złoto, jak piszesz. Kupiłem ostatnio, do pracy jeden z niższych modeli. Najpierw okazało się, że specyfikacja producenta sobie, a rzeczywistośc sobie. Efektem jest brak interface bluetooth i czytnika kart pamięci (się pomyliło i niechcący napisało, że jest). TouchPad to masakra - toporny, młotkiem robiony, zachowujący się w sposób nieprzewidywalny. Obudowa z ostrymi krawędziami, niedostatecznie spasowana.
      Ogólnie, wykonanie na trzy z dwoma.
      Każda firma ma lepiej i gorzej wykonane pozycje co oczywiście uwarunkowane jest ceną. Ja pisałem o modelach, które użytkowałem, czyli serii "T" i zaryzykuje stwierdzenie, że to jedne z najsolidniej wykonanych laptopów na rynku.
      Co do specyfikacji to nie ma tutaj możliwości na takie pomyłki. Najprawdopodobniej zostałeś oszukany przez sprzedawce. Jeżeli w specyfikacji na podstawie twojego "PRODUCT ID" jest bluetooth i czytnik to musi on być i koniec. Pamiętaj, że z każdego modelu jest ogromna ilość konfiguracji. Proponuje sprawdzić na stronie lenovo i walczyć o swoje u sprzedawcy.
      C 50D + C 50 1.8 + C 17-85 IS USM + LowePro SlingShot 200AW + tanie gadżety

      Komentarz

      • dzik
        Uzależniony
        • 2008
        • 884

        #108
        Zamieszczone przez RaFko
        Ja pasuje, ten watek to jakas paranoja. I to co mam widziec na zdjeciach ktore zrobilem najlepiej wiem chyba ja.
        Jest to bardzo ciekawe podejscie do odzworowania kolorow

        [/QUOTE]
        Nie twierdze ze lapki oddaja lepiej kolory niz dedykowane monitory, ale 1. chcialem laptopa 2. jestem amatorem i nie zajmuje sie foto profesjonalnie a do moich potrzeb laptop wystarcza, wiec wracajac do poczatku - z laptopow najblizej oddal rzeczywistosc Mac. Aha - zdjecia robie GLOWNIE dla siebie i to co widze ma cieszyc moje oko, a nie oko klinietow, jak to zapewne jest u Was. Dlatego robie tak jak "skalibrowane" jest moje oko i moj mozg, a nie jak mowia wykresy. Skad wiesz ze Twoja kalibracja, ktora co prawda jest uniwersalna cieszy moje oko? Wszystko jest subiektywne i wzgledne...[/QUOTE]

        Twoje zalozenia zepewnie spelnia maksymalnie duza saturacja i ostry kontrast. Moze i ladnie to wyglada, ale jak przyjdzie do robienia odbitek przyjdzie rozczarowanie.
        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
        Zamieszczone przez dzik
        Jest to bardzo ciekawe podejscie do odzworowania kolorow
        Nie twierdze ze lapki oddaja lepiej kolory niz dedykowane monitory, ale 1. chcialem laptopa 2. jestem amatorem i nie zajmuje sie foto profesjonalnie a do moich potrzeb laptop wystarcza, wiec wracajac do poczatku - z laptopow najblizej oddal rzeczywistosc Mac. Aha - zdjecia robie GLOWNIE dla siebie i to co widze ma cieszyc moje oko, a nie oko klinietow, jak to zapewne jest u Was. Dlatego robie tak jak "skalibrowane" jest moje oko i moj mozg, a nie jak mowia wykresy. Skad wiesz ze Twoja kalibracja, ktora co prawda jest uniwersalna cieszy moje oko? Wszystko jest subiektywne i wzgledne...[/QUOTE]

        Zamieszczone przez dzik
        Twoje zalozenia zepewnie spelnia maksymalnie duza saturacja i ostry kontrast. Moze i ladnie to wyglada, ale jak przyjdzie do robienia odbitek przyjdzie rozczarowanie.
        Ostatnio edytowany przez dzik; 15371. Powód: Automerged Doublepost

        Komentarz

        • RaFko
          Coś już napisał
          • 2009
          • 50

          #109
          Ciekawe, czy nieciekawe ale prawdziwe. Kazdy mozg inaczej odbiera bodzce nerwowe, powinienes to wiedziec jesli znasz choc podstawy neurofizjologii.
          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
          Zamieszczone przez dzik
          Jest to bardzo ciekawe podejscie do odzworowania kolorow
          I co wiecej chyba nie bedziesz nawet starac sie mnie przekonac ze musze widziec tak samo barwy jak Ty?
          Ostatnio edytowany przez RaFko; 29542. Powód: Automerged Doublepost
          flickr

          Komentarz

          • Czacha
            fotograf
            • 2004
            • 4868

            #110
            faceci rozmawiajacy o kolorach to prawda ze kazdy postrzega kolory inaczej, ale jakies tam standardy powinny byc zawsze zachowane.
            https://www.piotrczechowski.pl

            Komentarz

            • dzik
              Uzależniony
              • 2008
              • 884

              #111
              Zamieszczone przez RaFko
              Ciekawe, czy nieciekawe ale prawdziwe. Kazdy mozg inaczej odbiera bodzce nerwowe, powinienes to wiedziec jesli znasz choc podstawy neurofizjologii.

              I co wiecej chyba nie bedziesz nawet starac sie mnie przekonac ze musze widziec tak samo barwy jak Ty?
              Nie musze tego wiedziec, ale niestety samo pojecie zarzadzania kolorem zaklada ogolny obraz jak nasz caly system oko/mozg odbiera barwy by moc symulowac kolory np zolty za pomoca rgb.
              Gdyby nie zakladalo to chyba nigdy zadne profile by nie powstaly lub caly system wymagalby profilow oka do calosci.
              I trzeba przyznac ze o ile ten system niby dziala to wyobraz sobie ze czasami sie udaje uzyskac efekt magiczny, tzn obraz monitora pokazuje kolory blisko temu co widzimy na wydruku oswietlonym wlasciwym swiatlem. Co ciekawe moze na to patrzec kilka osob i zgodnosc ocen jest zdumiewajaca.
              Zdumiewajacy jest tez fakt ze mozna to uzyskac na monitorach ktore nie posiadaja jabluszka na monitorze. Jesli

              Ty przekonujesz nas o lepszosci kolorow swojego monitora gdyz "sa ladniejsze".
              To ucina dyskusje, kazdy lubi co innego, jeden lubi cukierkowate kolory i tego szuka, dlatego apple tak wszedzie wciska blyszczace matryce.

              Ciesz sie nowym nabytkiem.

              Komentarz

              • Fajer
                Początki nałogu
                • 2004
                • 290

                #112
                sid, problem polega na tym, że obrzucacie mnie błotem, ponieważ poleciłem Mac'a w wątku o Mac'ach - zarzucacie mi w dodatku podawanie nieprawdy. Dlatego dyskusja nie ma sensu i nie będę jej ciągnął. Nie będę się tłumaczył, bo tłumaczy się winny i nie będę dla twojej przyjemności, tworzyć teraz profilów monitorów wszystkich komputerów jakich używałem, tak jak nie będę się bawił w wykresy. Dla mnie wartość odwzorowania jest dobra, kiedy nie widać różnicy, pomiędzy tym co miało być, tym co jest na monitorze i tym co wychodzi w druku. Nie wierzysz? twoja sprawa. Nie zależy mi na tym specjalnie.

                Problem polega na tym, że nie pozwalasz innym na własne zdanie. nie chce mi się nikogo przekonywać. Apple mi za to nie płaci. Mam ważniejsze rzeczy na głowie.

                Kto chce, niech mi wierzy. proszę bardzo, możemy się spotkać i pogadać. Kto nie chce, droga wolna. Na tym polega wolność słowa.

                Problem z dyskusjami typu użytkownicy PC vs użytkownicy Mac'a polega na tym, że w 90% przypadków większość użytkowników PC zna Mac'i z obrazka, a większość użytkowników Mac'ów w Polsce używała też PC'tów, więc Ci pierwsi piszą jak ślepy o kolorach a Ci drudzy mają porównanie.

                Natomiast jak masz coś do Mac'ów to się od nich po prostu odczep i zajmij swoim pecetem, zdjęciami i czym tam chcesz i nie udzielaj się w temacie, który w takim razie Cię kompletnie nie dotyczy. Bo to, co Ty w tej chwili robisz wygląda jakby płacił Ci HP albo Microsoft i ty wyglądasz jak Fanboy Windowsa - pisząc jednocześnie bzdury i udowadniając jak o Macach mało wiesz. To że mają części do zewnętrznych dostawców takich jak np. Intel czy Hitachi nie oznacza, że każdy mac jest jak każdy PC. Poczytaj sobie ile tych podzespołów jest robionych na specjalne zamówienie Appla ze specjalną specyfikacją. Poza tym postaw znak = pomiędzy aparatami Sony i Nikona - mają niektóre wspólne części, prawda? Zobaczymy kto cię poprze. Potrudź się sam, zanim obrzucisz kogoś błotem.

                Właśnie dlatego jak ta dyskusja jest mało kompetentna przestaję w niej brać udział, także zapraszam, możesz porzucać we mnie dalej. przyjemności życzę.
                [fotolog] faj3r.blogspot.com
                [galeria] www.tgf.art.pl
                ----
                EOS 40D | EF 17-40 f/4L | EF 50 f/1.4 | EF 70-200 f/4L | 430ex II | Manfrotto 055ProB + 141RC

                Komentarz

                • sid
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 643

                  #113
                  RaFko - oczywiście, że jak zdjęcia oglądasz sam, to sam decydujesz co Ci odpowiada, możesz je nawet oglądać na wyświetlaczu swojego aparatu i nigdy nie drukować ani nie zgrywać do komputera.

                  Ale skoro oglądasz tylko sam, to nie rozumiem czemu szukasz dyskusji na forum, gdzie są inni ludzie i wtedy z założenia mówienie o tym co tylko Ty widzisz czy tylko Ty przeżywasz, nie ma większego sensu. Skro nie możemy zobaczyć o czym mowa, to nie ma o czym mówić.

                  Jeśli jednak chcesz komuś innemu pokazać zdjęcia i chcesz mieć jakiekolwiek podstawy do tego, żeby osoba której to pokarzesz za pośrednictwem internetu, odbitki czy wydruku widziała obraz zbliżony do tego jaki Ty widziałeś w trakcie tworzenia zdjęcia, a nie w zupełnie inny, przypadkowy, niemożliwy do przewidzenia sposób, który może całkowicie zepsuć efekt, musisz mieć jakiś punkt odniesienia.

                  Tym punktem odniesienia nie jest Apple, czy Dell, czy HP czy inna firma, tylko przyjęte standardy oraz kalibracja porządnego monitora.

                  Nie bardzo więc rozumiem co chcesz udowodnić. Że zdjęcia oglądasz sam? Ale czemu miało by to nas, forumowiczów interesować?

                  Podobnie jak Fajer szukasz sposobu, żeby udowodnić, że masz rację za wszelką cenę i podobnie jak on robisz to w dziwny sposób. Po co?

                  Komentarz

                  • Krzychu
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 3611

                    #114
                    Zamieszczone przez Fajer
                    sid, problem polega na tym, że obrzucacie mnie błotem, ponieważ poleciłem Mac'a w wątku o Mac'ach - zarzucacie mi w dodatku podawanie nieprawdy. Dlatego dyskusja nie ma sensu i nie będę jej ciągnął. Nie będę się tłumaczył, bo tłumaczy się winny i nie będę dla twojej przyjemności, tworzyć teraz profilów monitorów wszystkich komputerów jakich używałem, tak jak nie będę się bawił w wykresy. Dla mnie wartość odwzorowania jest dobra, kiedy nie widać różnicy, pomiędzy tym co miało być, tym co jest na monitorze i tym co wychodzi w druku. Nie wierzysz? twoja sprawa. Nie zależy mi na tym specjalnie.
                    A kto napisał że Ci nie wierzy ? Nietrudno jest uwierzyć że to co widzisz na Macu Ci się podoba, natomiast jak wypisujesz że ekran w Macu jest świetny (co już w jakimś sensie jest odniesieniem się do skali bezwzględnej a nie Twoich osobistych odczuć) to nie dziw się że ktoś kto coś na ten temat wie, protestuje... Monitor można pomierzyć i to jest znacznie bardziej miarodajne od opinii kogoś kto tak jest wojną Mac vs. PC zaślepiony że nie potrafi wyczytać o czym się dyskutuje w wątku w którym pisze... Ja już Ci kiedyś pisałem że Maca kalibrowałem i został zniszczony przez opluwane tu HP i to co że Tobie się wydaje że ekran w Macu jest najlepszy na świecie niestety tego nie zmieni, jak bardzo byś się nie napinał
                    Pozdrowienia,
                    KZ
                    KZ Aviation Photography

                    Komentarz

                    • dzik
                      Uzależniony
                      • 2008
                      • 884

                      #115
                      Problem znowu jest ten sam, uzytkownicy Mac'ow odbieraja kazdy zarzut na ten sprzet jako obraze wlasnego dobrego imienia, sa przywiazani do firmy i bronia swojego wyboru, a uzytkownicy innych komupterow sa gorsi bo nie maja maca.

                      Tak dla wyjasnienia, obecnie mac = pc'et. Nie ma w nich nic wyjatkowego i sklada ich ten sam chinczyk co np asusa a roznia sie malym chipem ktory ma utrudnic odpalenie osx na komputerze innej firmy.

                      Dla fanbojow mala informacja, zdarzylo mi sie robic profil dla kilku laptopow tej swietnej firmy i z zalem stwierdzam ze fabrycznie to sa one daleko od jakiegokolwiek skalibrowania, po skalibrowaniu roznica przed/po jest ogromna. Jest to tez ogromna zaleta tych komputerow gdyz osx ma taka mila ceche ze po odblokowaniu komputera czasami zapomina podpiac wlasciwy profil, na szczescie widac to. Najlepsza matryce w sprzecie apple posiada obecnie... ipad.

                      Tak na marginesie naprawili to moze w 10.6? jak go testowalem to blad byl oczywiscie aktualny, niestety zaprzestalem uzywania 10.6 i poczekam az wypuszcza jeszcze killka wersji, moze stanie sie uzywalny.

                      Komentarz

                      • sid
                        Uzależniony
                        • 2004
                        • 643

                        #116
                        Zamieszczone przez Fajer
                        problem polega na tym, że obrzucacie mnie błotem, ponieważ poleciłem Mac'a w wątku o Mac'ach
                        Przepraszam, może ty nazywasz to obrzucanie błotem, ale masz po prostu problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego. Ja tylko stwierdzam, co widzę, a raczej co czytam.

                        Naprawdę uważasz, że nie zgadzam się z Tobą, dlatego, że poleciłeś Mac-a? Jeśli tak to jakakolwiek dyskusja jest bezcelowa, bo ciągle trzymasz się ideologi, nie faktów.

                        Naprawdę nie wiem jak mam jeszcze napisać, że nie chodzi o Mac-ki jako komputery, jako system, jako laptop, tylko o Twoje stwierdzenia dotyczące matrycy, która de facto nie ejst produktem Apple...
                        Zamieszczone przez Fajer
                        zarzucacie mi w dodatku podawanie nieprawdy.
                        Ale to stwierdzenie:
                        Zamieszczone przez Fajer
                        W stacjonarnych iMac’ach oraz stacjonarnych zewnętrznych monitorach Appla masz dokładnie te same matryce co w Laptopach tylko w innej rozdzielczości.
                        Jest nieprawdziwe!
                        Podobnie jak to, że nieskalibrowany monitor może wiernie odzwierciedlać barwy, jakikolwiek, jakiejkolwiek marki czy firmy.

                        Ja to już pisałem i powtarzam ponownie.
                        Zamieszczone przez Fajer
                        Dlatego dyskusja nie ma sensu
                        Masz rację, z powyższego wynika dokładnie tyle.

                        Zamieszczone przez Fajer
                        Nie będę się tłumaczył, bo tłumaczy się winny i nie będę dla twojej przyjemności, tworzyć teraz profilów monitorów wszystkich komputerów jakich używałem, tak jak nie będę się bawił w wykresy. Dla mnie wartość odwzorowania jest dobra, kiedy nie widać różnicy, pomiędzy tym co miało być, tym co jest na monitorze i tym co wychodzi w druku. Nie wierzysz? twoja sprawa. Nie zależy mi na tym specjalnie.
                        A moje jest mojsze niż twojsze...

                        Tu nie chodzi o przekonanie mnie do czegokolwiek. Piszesz na forum publicznym, to forum czytają ludzie w poszukiwaniu informacji i zostają wprowadzanie w błąd. O to chodzi, o podawanie rzetelnej, sprawdzonej informacji. Dla dobra ogółu.

                        To nie dla mojej satysfakcji mają być te wykresy i profile, tylko z pożytkiem dla wszystkich czytających to forum. Dla poszerzenia i wymiany wiedzy, zamiast bicia piany o tym co się komu wydaje.
                        Zamieszczone przez Fajer
                        Problem polega na tym, że nie pozwalasz innym na własne zdanie. [...] Na tym polega wolność słowa.
                        Czy jak napiszę, że to słońce kręci się w około ziemi, to pozwolisz mi mieć moje własne zdanie? Czy to jest wolność słowa? Czy jak ktoś chce jechać po pijaku samochodem to pozwolisz mu mieć własne zdanie?

                        Czasami nie chodzi o zdanie i gusta tylko o fakty. Ciężko dyskutować o tym, czy przyciąga nas grawitacja. Przyciąga i już.

                        A w Applach stacjonarnych i laptopach nie ma tych samych matryc.
                        Zamieszczone przez Fajer
                        Problem z dyskusjami typu użytkownicy PC vs użytkownicy Mac'a polega na tym, że w 90% przypadków większość użytkowników PC zna Mac'i z obrazka, a większość użytkowników Mac'ów w Polsce używała też PC'tów, więc Ci pierwsi piszą jak ślepy o kolorach a Ci drudzy mają porównanie.
                        Nie mam już siły serio. Na prawdę nie rozumiesz i nic więcej na to nie mogę poradzić.
                        Zamieszczone przez Fajer
                        Bo to, co Ty w tej chwili robisz wygląda jakby płacił Ci HP albo Microsoft i ty wyglądasz jak Fanboy Windowsa - pisząc jednocześnie bzdury i udowadniając jak o Macach mało wiesz.
                        Dlatego, ze napisałem, ze w KAŻDYM laptopie matryca jest do brani?
                        Już widzę jak HP leci zapłacić mi ciężką kasę, bo powiedziałem, ze w ich laptopach matryca jest do niczego.

                        No i oczywiście, każda matryca działa na Windowsie, bo to o matrycach cały czas mowa...

                        Czy tylko ja widzę, to co widzę... naprawdę nie wiem co dopowiedzieć... zagiąłeś mnie...

                        Komentarz

                        • dziobolek
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2634

                          #117
                          No to zaczęło się... PC vs. Mac :wink:

                          Pozdrówka!
                          "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                          Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                          50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                          tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                          Komentarz

                          • RaFko
                            Coś już napisał
                            • 2009
                            • 50

                            #118
                            Zamieszczone przez sid

                            Podobnie jak Fajer szukasz sposobu, żeby udowodnić, że masz rację za wszelką cenę i podobnie jak on robisz to w dziwny sposób. Po co?
                            NIE! Przeczytaj uwaznie co napisalem w tym watku od poczatku! Jesli chodzi o monitory i tego typu sprawy jestem zoltodziobem, dlatego tu jestem i dlatego zadaje wiele pytan na ktore notabene i tak nie uzyskalem odpowiedzi.
                            Wkurza mnie tylko to ze staracie sie mi wcisnac ze jesli organoleptycznie na wlasnych zdjeciach stwierdzielem ze na MACu zdjecia wygladaly najbardziej realnie sposrod wszystkich lapkow ktore ogladalem mowicie ze sie myle i TO mnie irytuje. Skad wiesz ze sie myle? Patrzysz moimi oczami, byles tam? Ogladales te same zdjecia? Skad wiesz? Irytuje mnie tez to ze ja pisze o REALNOSCI a Ty ze wybralem MACa bo bylo najladniej. Rece opadaja...

                            A juz tak na marginesie czy fotografia nie jest wlasnie po to zeby bylo ladnie? Czy foty B&W ktore na wszystkich swoich stronach publikujecie sa realnym odwzorowaniem kolorow, czy robicie to bo jest ladnie? Dla mnie fotografia ma piescic oko, tak jak muzyka ucho. A jesli chodzi tylko i wylacznie o oddanie w 100% realizmu to trudno tu mowic o sztuce...
                            flickr

                            Komentarz

                            • dzik
                              Uzależniony
                              • 2008
                              • 884

                              #119
                              Zamieszczone przez RaFko
                              NIE! Przeczytaj uwaznie co napisalem w tym watku od poczatku! Jesli chodzi o monitory i tego typu sprawy jestem zoltodziobem, dlatego tu jestem i dlatego zadaje wiele pytan na ktore notabene i tak nie uzyskalem odpowiedzi.
                              Wkurza mnie tylko to ze staracie sie mi wcisnac ze jesli organoleptycznie na wlasnych zdjeciach stwierdzielem ze na MACu zdjecia wygladaly najbardziej realnie sposrod wszystkich lapkow ktore ogladalem mowicie ze sie myle i TO mnie irytuje. Skad wiesz ze sie myle? Patrzysz moimi oczami, byles tam? Ogladales te same zdjecia? Skad wiesz? Irytuje mnie tez to ze ja pisze o REALNOSCI a Ty ze wybralem MACa bo bylo najladniej. Rece opadaja...

                              A juz tak na marginesie czy fotografia nie jest wlasnie po to zeby bylo ladnie? Czy foty B&W ktore na wszystkich swoich stronach publikujecie sa realnym odwzorowaniem kolorow, czy robicie to bo jest ladnie? Dla mnie fotografia ma piescic oko, tak jak muzyka ucho. A jesli chodzi tylko i wylacznie o oddanie w 100% realizmu to trudno tu mowic o sztuce...
                              Bardzo ciekawe podejscie zaprezentowales, to tak jakby muzyk kupowal instrument na podstawie tego ktory prosto z pudelka gra lepiej bo nie ma zamiaru go stroic. Mozna w tym momencie popelnic dwie gafy:
                              - wybrac pozornie lepszy
                              - przeplacic

                              Ja wojenki zadnej prowadzic nie bede, fanboje uwazaja ze jest swiat mac/pc
                              Ja uwazam ze mac jako architektura umarl i obecnie mozemy dyskutowac o sprzecie firm roznych jak apple,hp,sony a wszystko to pc-ty i systemach jak windows,osx,linux.

                              Komentarz

                              • RaFko
                                Coś już napisał
                                • 2009
                                • 50

                                #120
                                Zamieszczone przez dzik
                                Bardzo ciekawe podejscie zaprezentowales, to tak jakby muzyk kupowal instrument na podstawie tego ktory prosto z pudelka gra lepiej bo nie ma zamiaru go stroic. Mozna w tym momencie popelnic dwie gafy:
                                - wybrac pozornie lepszy
                                - przeplacic
                                Akurat wkraczasz na specyficzny grunt, gdyz od wielu lat jestem zagorzalym i dosc doswiadczonym audiofilem. Mialem w domu setki systemow, obracam sie w swiecie audio od wielu lat i mam wielu znajomych w tym temacie z ktorymi wspolnie przeprowadzamy odsluchy roznych klockow audio i tu sprawa ma sie tak, ze nie najlepszy ten co gra klinicznie idealnie jak w komorze bezechowej, ale to co gra najladniej, dlatego audiofile wracaja do wzmacniaczy lampowych, gramofonow, czy glosnikow full-range. Po co jest muzyka? po to zeby sie oddac jej bezgranicznie. Jesli sluchasz na glosnikach komputerowych mam Cie przekonywac ze sluchasz zle? Nie, skoro tak lubisz, nie znaczy ze musi sie tak podobac i innym. Widze ze w swiecie audio jest wiecej tolerancji - jedni kochaja tranzystory, inni lampy. Jedni i drudzy maja racje i nikt nikogo nie przekonuje do swojej wyzszosci. Myslalem ze podobnie jest w fotografii...
                                flickr

                                Komentarz

                                Pracuję...