X
-
-
Zamawiacie audyt, dostarczacie swoja wersje zdarzen jednostce certyfikujacej, placicie za niego i otrzymujecie opinie taka jaka was interesuje, dla mnie i jak widac innych to zalosne tlumaczenie zaistnialej sytuacji.Prosiłem o powstrzymanie się od niepotrzebnych ataków, ta opinia niczemu nie służy. Wyjaśniłem sytuację, to, że zamawiam audyt świadczy jedynie o tym, że podchodzimy do sprawy poważnie i liczymy się z opinia niezależnych instytucji opiniujących. Czuję się w obowiązku poinformować jak wyglądała sytuacja i kto miał nad nią pieczę, ponieważ sprawa budzi emocje.
IrekCANON EOS 40D z dodatkamiKomentarz
-
Tłumaczenie żałosne, a do tego arogancja, która aż się prosi o nauczkę...Komentarz
-
Nie rozumiem tych wyliczeń
Wynika z nich że wiedzieliście wcześniej że i tak dla wszyscy chętni nie otrzymają obiektywu. Ponieważ wiedzieliście kto kiedy zamówił to wiedzieliście również że 21,22,23,24,25,26,27,28,29 i 30 osoba nie dostanie obiektywu na pewno, przynajmniej w tej cenie. Czy nie prościej byłoby napisać do nich po zamówieniu że niestety promocja się skończyła i nie otrzymają takiego obiektywu w tej cenie?
Ale to by było zbyt proste.Komentarz
-
Jak się wydaje (pomijam pismo "Jednostki Certyfikującej") Pan Irek i nie tylko on, poprzez zamieszczenie na dole strony danego produkty takiej to informacji "Podana dostępność w karcie produktu nie stanowi elementu oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego" nie musi zrealizować zamówienia do czasu, aż sam nie przyjmie oferty.
Jeżeli potwierdził, to powinien dane zamówienie zrealizować.
Bebesky - nie musiał pisać ponieważ oferta go nie wiąże o ile sam jej nie przyjął (choć żeby być fair mógłby to zrobić, ale prawnie związany nie jest taką ofertą)Ostatnio edytowany przez Michal_II; 17029.Komentarz
-
Szymku z Gdyni, audyt nie polega na przekazaniu naszej wersji zdarzeń celem sporządzenia przychylnej opinii ale ocenie zgodności postępowania sklepu z odpowiednimi kodeksami w stosunku do klientów na podstawie informacji dostępnych na stronie internetowej, procesu składania zapotrzebowania jak i dokumentacji wewnętrznej dotyczącej obsługi klienta, czy przepływu towarów. Niezależność instytucji certyfikującej trzymającej pieczę nad sklepami zrzeszonymi w EL gwarantuje rzetelna i bezstronna ocenę, zarzut jest więc bezpodstawny.
Sytuacji ponadto nie tłumaczymy, bo jest jasna, określamy tylko nasze stanowisko jak również wspieramy etykę naszego postępowania stosowną opinią. Problem polega na zrozumieniu i weryfikacji oczekiwań klientów względem sklepów w świetle umów jakie zawierają i ich warunków. To nie badania GFK. Wiadomym jest, że klient kieruje się sentymentem dla danego zdarzenia i jeśli coś pójdzie nie po jego myśli, względem oczekiwań, jakkolwiek by nie tłumaczyć sytuacji będzie posiadał nastawienie negatywne dokąd nie zaspokoi swoich roszczeń. I to powstaje konflikt między klientem a sklepem, który kieruje się określonym kodeksem postępowania.
Sprawy takie zawsze budzą wiele emocji i nie dziwi mnie septyczne i negatywne nastawienie osób takich jak Ty, prawdopodobnie nie będących strona w sprawie (bo nie widzę by ktoś z Gdyni zamawiał ten obiektyw u nas). Oczywiście masz prawo do własnego zdania jednak pomyśl czy koniecznie musisz pogłębiać ogólną frustrację i niechęć do sklepów, wszak gdzieś kupujesz sprzęt a każdy sklep ma wielu tak samo zadowolonych jak i niezadowolonych klientów.
IrekKomentarz
-
Komentarz
-
Nie. Mieliśmy zabukowane na backorderach 20 sztuk z czego dostaliśmy dużo mniej. System sam wyłączył informację o dostępności prosząc o kontakt przed złożeniem zamówienia po przekroczeniu 20 zamówień na dany produkt. Nie zablokował możliwości klilnięcia gdyż taka sytuacja jest wyjątkiem (tak duży wzrost ceny). Pomijam fakt, że ostatnie 12 zamówień zeszło w przeciągu 6 godzin weekendu gdzie nikt nie mógł zareagować. Zwykle nawet jak cena rośnie to sprzedajemy po kosztach lub lekko pod woda jak sa zamówienia, ale nie na takie kwoty. Osoby zainteresowane, które nie otrzymały obiektywów powinny dostać stosowne maile.Nie rozumiem tych wyliczeń
Wynika z nich że wiedzieliście wcześniej że i tak dla wszyscy chętni nie otrzymają obiektywu. Ponieważ wiedzieliście kto kiedy zamówił to wiedzieliście również że 21,22,23,24,25,26,27,28,29 i 30 osoba nie dostanie obiektywu na pewno, przynajmniej w tej cenie. Czy nie prościej byłoby napisać do nich po zamówieniu że niestety promocja się skończyła i nie otrzymają takiego obiektywu w tej cenie?
Irek
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Nie widze abym kogos atakował.Komentarz
-
No właśnie Foto-Net najwyraźniej ma problem w zrozumieniu oczekiwań klientów względem sklepu w świetle umów jakie zawierają i ich warunków...
Warto uzysłowić sobie wreszcie, że sklepy są dla ludzi, a nie odwrotnie. Niezaleznie od prawnych opinii, klienci głosują na sklepy portfelami - należy o tym pamiętać zajmując się handlem.Komentarz
-
Do zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
(R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)Komentarz
-
Po prostu kazdy ma inne podejscie do robienia interesow, nie musze nic zamawiac, zeby wiedziec jak powinna wygladac transakcja i dlatego oczekuje innego podejscia do potencjalnego klienta.CANON EOS 40D z dodatkamiKomentarz
-
Dziękuję za te opinie, myślę, że to prawdy wszystkim nam znane, napisał bym wręcz truizmy, jakkolwiek możesz je odnieść do sytuacji i wyciągnąć odpowiednie wnioski.No właśnie Foto-Net najwyraźniej ma problem w zrozumieniu oczekiwań klientów względem sklepu w świetle umów jakie zawierają i ich warunków...
Warto uzysłowić sobie wreszcie, że sklepy są dla ludzi, a nie odwrotnie. Niezaleznie od prawnych opinii, klienci głosują na sklepy portfelami - należy o tym pamiętać zajmując się handlem.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Nikomu nic nie zabraniam, prosiłem jedynie by nie atakować mnie nie potrzebnie.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Szymku, zgadzam się z Tobą tu chodzi o wypracowanie kompromisu między np. Twoimi oczekiwaniami a interesem sklepu. W tej sytuacji wydawało się wszystko jasne, dobra cena, promocyjny produkt, za mało sztuk - nie wszyscy dostali. Do tego oczekiwania przy wirtualnych zakupach. Z chęcią bym dołożył pozostałym czekającym, którzy nie otrzymali sprzetu, do zakupu jednak kwota jest na tyle wysokie, że w tej konkretnie sytuacji po prostu mnie na to nie stać. Z tego powodu w tym przypadku podpieram się kodeksem postępowania i treścią umowy. Rozumiem, że większość kupujących czuje się właścicielem produktu po naciśnięciu "kup", lub "koszyk", jednak rzeczywisty obraz jest nieco inny i chyba wszyscy o tym wiemy, dlatego powstały systemy informujące o dostępności bądź jej braku ew. proszące o kontakt. Dziękuję za Twoją opinię.
IrekKomentarz
-
To zmieńcie informatyków - bo słabi są.System sam wyłączył informację o dostępności prosząc o kontakt przed złożeniem zamówienia po przekroczeniu 20 zamówień na dany produkt. Nie zablokował możliwości klilnięcia gdyż taka sytuacja jest wyjątkiem (tak duży wzrost ceny). Pomijam fakt, że ostatnie 12 zamówień zeszło w przeciągu 6 godzin weekendu gdzie nikt nie mógł zareagować.
Po wielokrotnych poszukiwaniach w sklepach internetowych - również w waszym, obiektywów ze średniej półki cenowej powyżej 5000 zł, wiem że informacja podawana na stronach internetowych co do ceny i dostępności (również w waszym sklepie) delikatnie mówiąc mija się z prawdą. Ja to uważam za świadome działanie.
A co do tej konkretnej sprawy to chętnie bym zobaczył tych 7 szczęśliwców, bo czytając tłumaczenia, wywody, i próby dowodzenia że sklep jest uczciwy jakoś nie do końca wierzę w ich istnienie.
Ot po prostu sytuacja was przerosła co wcale dobrze nie świadczy o jakości usług. Dobrze by było się do tego przyznać, przeprosić mailem każdego kto zamówił a nie zostało mu sprzedane i już.
Ale oczywiście to zbyt proste.Komentarz
-
To skoro tyle o truizmach... Przypominam starą maksymę:
KLIENT MA ZAWSZE RACJĘ...
Ech... Czcze marzenia
Komentarz
-
A nie wpadłeś na to, że to wynika ze specyfiki rynku a nie złej woli sklepów czy wiedzy informatyka? Jedyny sklep blokujący ilości zamówień po wyczerpaniu towaru jaki znam to fotobasia, ew. fotojoker a i oni nie wywiązują się mimo to z dostaw. Nikt nie trzyma szkieł Canon na stanie w średniej nawet ilości bo nic by nie sprzedał jeśli cena ma być atrakcyjna.To zmieńcie informatyków - bo słabi są.
Po wielokrotnych poszukiwaniach w sklepach internetowych - również w waszym, obiektywów ze średniej półki cenowej powyżej 5000 zł, wiem że informacja podawana na stronach internetowych co do ceny i dostępności (również w waszym sklepie) delikatnie mówiąc mija się z prawdą. Ja to uważam za świadome działanie.
W żadnym wypadku ta sytuacja nas nie przerosła, jest aż nadto jasna więc nie wiem co miało by nas przerosnąć. Przepraszałem nie raz w tym na tym forum. o opinie prosiliśmy mailowo więc pewnie się odezwą skoro temat odblokowany.A co do tej konkretnej sprawy to chętnie bym zobaczył tych 7 szczęśliwców, bo czytając tłumaczenia, wywody, i próby dowodzenia że sklep jest uczciwy jakoś nie do końca wierzę w ich istnienie.
Ot po prostu sytuacja was przerosła co wcale dobrze nie świadczy o jakości usług. Dobrze by było się do tego przyznać, przeprosić mailem każdego kto zamówił a nie zostało mu sprzedane i już.
IrekKomentarz
Komentarz