X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • lMl
    Bywalec
    • 2011
    • 225

    #31
    Zupełnie nie rozumiem tego stwierdzenia.

    Tak czy siak, jak już wspomniałem, cały czas mówię o poprawnych zdjęciach a nie kombinacjach i machinacjach. Nie jest dla mnie istotna w tym momencie różnica między sztuką a kotletem. Chodzi o sam fakt.

    Sam wolę rzucić tiul na obiektyw niż rozmiękczać zdjęcie w photoshopie. Wolę poprawnie ustawić parametry przed zrobieniem, niż ciągnąć wszystko z RAWa. Każdy ma własne drogi dochodzenia do zamierzonego celu. To jest oczywiste.

    Szczerze mówiąc i tak zdziwiłem się, że tak wiele osób korzysta z JPGów.
    Ostatnio edytowany przez lMl; 40847.
    canon, olympus

    Komentarz

    • jaś
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 2601

      #32
      Zamieszczone przez lMl
      To znaczy, że jak ktoś chce po prostu zrobić zdjęcie nie jest świadomym twórcą?
      Czy to znaczy, że świadomie tworzyć to znaczy kręcić RAWy, forsować negatywy?

      Zupełnie nie rozumiem tego stwierdzenia.
      fotografia niejedno ma imię, polecam lekturę klasyka "The print" Ansela Adamsa - można sobie poczytać co klasyk robił pod powiększalnikiem i z pewnością byli tacy co robili znacznie więcej. Pracę z rawem raczej porównałbym do pracy z powiększalnikiem który podobnie jak chlebak (torba do przenoszenia granatów) ma znacznie szersze zastosowania.
      Jestem szumofobem
      S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
      Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

      Komentarz

      • lMl
        Bywalec
        • 2011
        • 225

        #33
        jaś, zacytowałeś fragment, który sobie odpuściłem, ale ok

        Wyjaśniłem dalej, że nie mówię cały czas o manipulacjach obrazem, o forsownych obróbkach czy innych kombinacjach, tylko o zwyczajnym w miarę fotografowaniu.

        Że pod powiększalnikiem można, że z RAWA można to ja wiem, ale to trochę o czym innym jest.
        canon, olympus

        Komentarz

        • mc_iek
          Uzależniony
          • 2008
          • 790

          #34
          Jeżeli chcesz udowodnić tezę, że jpg jest lepszy od rawa, to musisz liczyć się z tym, że nie wszyscy się z tym zgodzą. Ja sam przesiadywałem całe noce przy koreksach i powiększalniku, bo chciałem uzyskać konkretne efekty. Samo wywołanie negatywu można było przeprowadzić na wiele sposobów, dających różne efekty. Nawet w fotografii czarno-białej sposób wywołania miał wpływ na efekt końcowy. Dodatkowo sposób naświetlania odbitek i również ich wywoływania miał na to wpływ. Owszem w zwykłej fotografii pamiątkowej najłatwiej było oddać negatyw do "fotografa" i odebrać gotowe odbitki, ale jeżeli chciałeś uzyskać konkretne, niestandardowe efekty, to już musiałeś sam posiedzieć. Nie twierdzę, że polaroid był złym aparatem, ale dawał tylko "standardowe" możliwości, nadające się do uwiecznienia chwili. Nie nadawał się za to do wielu innych zastosowań.
          Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

          Komentarz

          • lMl
            Bywalec
            • 2011
            • 225

            #35
            Już w pierwszym poście napisałem, że niczego nie mam zamiaru udowadniać, szukam tylko osób, które wolą JPGi od RAWów i napisałem dlaczego ja wybieram JPGi.

            Co do całej reszty Twojego postu, mogę napisać, że wiem. Znam kręcenie koreksem, siedzenie w ciemni do 4 w nocy, zabawy z niestandardowym wywoływaniem, kombinowanie pod powiększalnikiem jak zrobić to co się chce.

            Do dzisiaj kładzenie masek w PS przypomina mi machanie rękami nad naświetlanym papierem

            Gdy robię zdjęcia wiem co chcę uzyskać na końcu. JPG mi wystarcza.
            canon, olympus

            Komentarz

            • allxages
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 2549

              #36
              Zamieszczone przez lMl
              JPG mi wystarcza.
              To chyba już wiemy i można zamykać?

              Komentarz

              • Janusz Body
                Moderator
                • 2004
                • 5757

                #37
                Zamieszczone przez lMl
                ....
                Wyjaśniłem dalej, że nie mówię cały czas o manipulacjach obrazem, o forsownych obróbkach czy innych kombinacjach, tylko o zwyczajnym w miarę fotografowaniu....

                Hmmmmmm.... no.... tego..... jakby to powiedzieć..... Cała fotografia to jest manipulowanie obrazem. Czy tego chcesz czy nie to jest manipulacja. Zakladajac ponczoche na obiektyw, zakladajac dowolny filtr tylko ta manipulacje powiekszasz...

                Jedyna rożnicą jest, że obrabiajac RAWy uczestniczysz samodzielnie w tych manipulacjach. Uzywajac JPEGów akceptujesz manipulacje, ktore zrobił dla Ciebie aparat.

                Janusz,
                Old enough to know better - but I do it anyway.

                Komentarz

                • lMl
                  Bywalec
                  • 2011
                  • 225

                  #38
                  allxages,
                  jak rozumiem uważasz, że wszyscy, którzy wolą JPGi się wypowiedzieli
                  canon, olympus

                  Komentarz

                  • allxages
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 2549

                    #39
                    Zamieszczone przez lMl
                    Właśnie się nad tym zastanawiałem. Wybranie JPGa prosto z aparatu to trochę jak wywołanie negatywu według zaleceń producenta filmu.
                    Różnica jest taka, że jak wezmę Astię to mi się podoba. Jak wezmę Portrę to jeszcze bardziej.
                    A nie znam aparatu cyfrowego, który generowałby fajny obrazek na starcie.
                    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                    Zamieszczone przez lMl
                    allxages,
                    jak rozumiem uważasz, że wszyscy, którzy wolą JPGi się wypowiedzieli
                    Źle rozumiesz. Nawet jak ktoś woli JPGi to co? Chcesz ich podliczyć? Bo to chyba jedyne o co pytasz w całym tym wątku skoro nie chcesz dysku JPGvsRAW
                    Ostatnio edytowany przez allxages; 5614. Powód: Automerged Doublepost

                    Komentarz

                    • m_o_b_y
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1095

                      #40
                      Zamieszczone przez allxages
                      To chyba już wiemy i można zamykać?

                      Dawno nie było bardziej merytorycznego wątku.
                      Już JPEG brał górę nad RAW, ale wzięło i się rypło...
                      Pozdrówka
                      m_o_b_y
                      --------------------------------------------------------

                      Komentarz

                      • lMl
                        Bywalec
                        • 2011
                        • 225

                        #41
                        Janusz Brody, no dokładnie tak, już pisałem, że zgadzam się na to co robi za mnie aparat, który wybrałem m.in. pod kątem wynikowych JPGów. Skupiam na tym, aby ustawiać wszystko przed zrobieniem zdjęcia, aby wszystko zrobić tak, abym później w zasadzie mógł tylko zgrać JPGa i mieć końcowy efekt maksymalnie zbliżony do tego co chcę uzyskać.

                        Przykład pończochy jest tutaj dobry. Jedna osoba zarzuci na obiektyw tiul inna obrobi w PS zdjęcie. Efekty końcowe będą podobne. Inne drogi dojścia.

                        Samo zdanie do którego się odniosłeś dotyczyło jednak nie każdej manipulacji, tylko jak wynika z reszty posta, mocnych modyfikacji do których musisz zastosować bardziej drastyczne środki, stąd przydatność RAWa, czy umiejętność choćby forsownego wołania negatywu. (BTW, jak ciężko znaleźć LAB, który może sforsować kolorowy negatyw ).
                        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                        allxages, no w sumie tak, założyłem z czystej ciekawości
                        Dyskusje RAW vs. JPG i tak do niczego nie prowadzą

                        Argumenty obu stron są w sumie oczywiste, napisane milion razy. Zgadzam się z techniczną wyższością RAWa nad JPGiem, a że wolę te drugie to inna sprawa

                        Jeżeli chodzi o generowanie fajnego obrazka, to fakt... z tym może być problem, ale np. E-1 z matrycą kodaka często bywał mylony z analogiem, gdy publikowałem na portalach zdjęcia na zmianę z analoga i cyfry. Dzisiaj mam 20d i na początku mierziły mnie jego sprane kolory, ale po kilku miesiącach kombinowania i dostrajania do swojego spojrzenia coraz bardziej mi się podoba i coraz mniej ingeruję w końcowe pliki. Całkiem niedawno otworzyłem jedno ze zdjęć z sesji studyjnej i zamknąłem nie modyfikując nic. Było dokładnie to co chciałem.
                        Ostatnio edytowany przez lMl; 40847. Powód: Automerged Doublepost
                        canon, olympus

                        Komentarz

                        • Janusz Body
                          Moderator
                          • 2004
                          • 5757

                          #42
                          Zamieszczone przez lMl
                          ... Skupiam na tym, aby ustawiać wszystko przed zrobieniem zdjęcia, aby wszystko zrobić tak, abym później w zasadzie mógł tylko zgrać JPGa i mieć końcowy efekt maksymalnie zbliżony do tego co chcę uzyskać....

                          Hmmmmmm..... Zrób czarno-biale zdjecie prosto z apartu ale zeby wygladalo tak jak jedno z tych:

                          Janusz,
                          Old enough to know better - but I do it anyway.

                          Komentarz

                          • allxages
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 2549

                            #43
                            Zamieszczone przez Janusz Body
                            Super portrety! To jakiś znany gość czy amator?

                            Komentarz

                            • lMl
                              Bywalec
                              • 2011
                              • 225

                              #44
                              Janusz,
                              po co?

                              Ja nie jestem Gregor Laubsh, ja tych zdjęć nie robię, ja takich zdjęć nie robię. Ba, ja nawet nie mówiłem o tym, że wszystko idzie uzyskać w aparacie.

                              Chociaż jak się w galerię tam zagłębiam to sporo podejrzewam by szło uzyskać bez wielkiej obróbki. Dobre światło, dobry negatyw, trochę oliwki tu i ówdzie, żeby się światło na skórze ładnie rozkładało i jazda.

                              Ech... zaczyna się udowadnianie racji? Zdecydowanie nie to jest moim zamierzeniem. Cały czas mówię o swoim zastosowaniu JPGów, więc doszukiwanie się co idzie a czego nie idzie nie ma specjalnie sensu. Jak czegoś nie będę mógł zrobić sięgnę po inne środki. Jak będę potrzebował RAWa to go użyję.

                              Jeszcze raz. Nie udowadniam wyższości JPGa nad RAWem. To nie ma sensu przecież.

                              Preferuję metody robienia zdjęcia przed a nie po naciśnięciu spustu migawki, ale to nie znaczy, że te drugie w jakiś sposób deprecjonuję, czy dewartościują fotografię w moich oczach.
                              canon, olympus

                              Komentarz

                              • Janusz Body
                                Moderator
                                • 2004
                                • 5757

                                #45
                                Zamieszczone przez lMl
                                .....Cały czas mówię o swoim zastosowaniu JPGów, więc doszukiwanie się co idzie a czego nie idzie nie ma specjalnie sensu. Jak czegoś nie będę mógł zrobić sięgnę po inne środki. Jak będę potrzebował RAWa to go użyję.......
                                No to jaki był cel założenia wątku? Rozumiem, że chcesz obwieścić Światu swoje racje, swój punkt widzenia ale nie oczekuj, że Świat się z tym zgodzi. :-)

                                @allxages: i znany i nie. Samouk, z zawodu budowlaniec bodajże. Chyba rok temu wygrał konkurs na autoportret w jednym z polskich czasopism fotograficznych - tym portretem co ma na pierwszej stronie. Był ostatnio w Szczecinie, nawet warsztaty jakieś na Kolumba zorganizowali. :-)

                                Janusz,
                                Old enough to know better - but I do it anyway.

                                Komentarz

                                Pracuję...