X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • MMM
    Pełne uzależnienie
    PREMIUM member
    • 2006
    • 4250

    #421
    Zamieszczone przez trampek
    no nie. beda bardzo podobne ale krazek rozproszenia i jego amplituda bedzie inna. szczerze mowiac to nie da sie (wg mnie) osiagnac tkaich samy rezultatow na cropie i FF bez wzgledu na uzyty obiektyw czy technike kadrowania/wycinania.
    Dokładnie. Przy tej samej GO w obu przypadkach, na cropie rozmycie tła będzie słabsze. Przy tym samym rozmyciu tła (w danej odległości) FF będzie mieć większą GO. Wszystko wynika z użycia różnych ogniskowych do tego samego kadru.
    Ta różnica w amplitudzie wielkości krążka rozproszenia jest na zdjęciach z FF rozpoznawalna przez mocniejsze odcięcie tła od tematu, to daje właśnie ten magiczny efekt "3D", kiedy tuż za obiektem robi się bardzo szybko nieostro.
    Digart

    Komentarz

    • LepP
      Coś już napisał
      • 2007
      • 80

      #422
      Ten wątek przerodził się w bezproduktywne dywagacje. może ktoś zrobi z tym porządek i wywali posty z ostatnich paru tygodni. Zaczęło się tak fajnie. Ja może coś wrzucę w temacie w przyszłym tygodniu, jeśli wyrobią się z dostawą piątki.
      LepP
      5D + 7D + Sigma 50 1.4 + EF 24-105 IS USM+ EF 70-300 IS USM

      Komentarz

      • trampek
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1546

        #423
        Zamieszczone przez MMM
        Dokładnie. Przy tej samej GO w obu przypadkach, na cropie rozmycie tła będzie słabsze. Przy tym samym rozmyciu tła (w danej odległości) FF będzie mieć większą GO. Wszystko wynika z użycia różnych ogniskowych do tego samego kadru.
        Ta różnica w amplitudzie wielkości krążka rozproszenia jest na zdjęciach z FF rozpoznawalna przez mocniejsze odcięcie tła od tematu, to daje właśnie ten magiczny efekt "3D", kiedy tuż za obiektem robi się bardzo szybko nieostro.
        dodac do tego winetowanie z lepsza ostroscia oraz kolorami - tutaj upatruje wlasnie plastyke fulfrejm.

        Zamieszczone przez LepP
        Ten wątek przerodził się w bezproduktywne dywagacje. może ktoś zrobi z tym porządek i wywali posty z ostatnich paru tygodni. Zaczęło się tak fajnie. Ja może coś wrzucę w temacie w przyszłym tygodniu, jeśli wyrobią się z dostawą piątki.
        czemu bezproduktywne. Jak chcesz porownac FF vs crop to wysil sie troche. temat nie jest latwy a kontrowersyjny, stad te dywagacje ...
        znowu Vitez wykastruje watek
        Ostatnio edytowany przez trampek; 6355.
        R5, R6,RF10-20, RF1535, RF2870, RF50L, RF85L, RF70200 2.8, M1 Max

        Komentarz

        • LepP
          Coś już napisał
          • 2007
          • 80

          #424
          Dla mnie zupełnie zbedne są te dyskusje. Mam nadzieję, że Vitez to wykastruje i przeszczepi gdzie indziej. Ten wątek miał być od tego wolny. Mieliśmy porównywać to co najistotniejsze czyli zdjęcia.
          Co do wysiłku to pisałem przecież, że mam zamiar wrzucić fotki, ale brak 5D chwilowo mi to uniemiożliwia.
          LepP
          5D + 7D + Sigma 50 1.4 + EF 24-105 IS USM+ EF 70-300 IS USM

          Komentarz

          • fret
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 1503

            #425
            Zamieszczone przez MMM
            Dokładnie. Przy tej samej GO w obu przypadkach, na cropie rozmycie tła będzie słabsze. Przy tym samym rozmyciu tła (w danej odległości) FF będzie mieć większą GO. Wszystko wynika z użycia różnych ogniskowych do tego samego kadru.
            Ta różnica w amplitudzie wielkości krążka rozproszenia jest na zdjęciach z FF rozpoznawalna przez mocniejsze odcięcie tła od tematu, to daje właśnie ten magiczny efekt "3D", kiedy tuż za obiektem robi się bardzo szybko nieostro.
            Obawiam się, że nie ma żadnych magicznych efektów i dopatrywanie się boskości w działaniu FF nie ma sensu. W końcu nie tak odległe są czasy, kiedy nawet kompakty były FF i nikt się tym nie ekscytował . Wystarczy dowolny program do liczenia GO. W proponowanym układzie GO wyjdzie taka sama dla obu zestawów puszka-obiektyw niezależnie od przyjętych wartości krążka rozproszenia pod warunkiem, że średnica krążka dla FF będzie 1,6x wieksza niż dla cropa, co chyba dowodzi, że rozkład nieostrości będzie dokładnie taki sam.
            Ed.:
            A jeśli już musi być magia, to bierze się ona stąd, że pewne zdjęcia są cropowi niedostępne. Odpowiednikiem 35/1,4 na cropie byłoby szkło 22/0,9
            Ostatnio edytowany przez fret; 10441.

            Komentarz

            • drJolo
              Bywalec
              • 2007
              • 105

              #426
              Zamieszczone przez trampek
              (...) szczerze mowiac to nie da sie (wg mnie) osiagnac tkaich samy rezultatow na cropie i FF bez wzgledu na uzyty obiektyw czy technike kadrowania/wycinania.
              Da się bardzo prosto. Wystarczy zastosować ten sam obiektyw z tą samą ustawioną przysłoną i złożyć dowolną ilość zdjęć (jak np przy panoramie).
              Dyskusja nie dość że nie na założony temat, to została sprowadzona do absurdów. Biorąc pod uwagę optykę, pomiędzy 5D i 40D nie ma żadnej różnicy, bo w samym korpusie nie ma żadnej optyki i przy stosowaniu tego samego szkła otrzymany obraz jest identyczny, różni się jedynie tym, że matryca z 5D łapie go więcej - już wcześniej kilka osób pisało o tym, ale te głosy zginęły w ogólnym zalewie absurdów
              Każde porównywanie obrazów zrobionych różnymi obiektywami prowadzi donikąd.

              Odpowiednikiem 35/1,4 na cropie byłoby szkło 22/0,9
              Dałoby taki sam "ekwiwalent" ogniskowej. Obraz byłby inny.

              Komentarz

              • fret
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 1503

                #427
                Zamieszczone przez drJolo
                Dałoby taki sam "ekwiwalent" ogniskowej. Obraz byłby inny.
                Potrafisz uzasadnić? Najlepiej na bazie optyki, lub szerzej rozumianej fizyki, a nie na bazie Twoich odczczuć co jest absurdem, a co nie.

                Komentarz

                • MMM
                  Pełne uzależnienie
                  PREMIUM member
                  • 2006
                  • 4250

                  #428
                  Zamieszczone przez drJolo
                  Biorąc pod uwagę optykę, pomiędzy 5D i 40D nie ma żadnej różnicy, bo w samym korpusie nie ma żadnej optyki i przy stosowaniu tego samego szkła otrzymany obraz jest identyczny, różni się jedynie tym, że matryca z 5D łapie go więcej - już wcześniej kilka osób pisało o tym, ale te głosy zginęły w ogólnym zalewie absurdów
                  Każde porównywanie obrazów zrobionych różnymi obiektywami prowadzi donikąd.
                  Donikąd to prowadzi porównanie kompletnie różnych kadrów wykonanych tym samym obiektywem. Robiąc zdjęcia portretowe potrzebuję określonego kąta widzenia aby nie były widoczne przerysowania np. nosa modelki. Wtedy nic mnie nie obchodzą żadne rozmiary matrycy a za to:
                  1. kadr na którym twarz modelki się cała zmieści
                  2. taka perspektywa, w której nie będzie widać przerysowań twarzy.
                  Dlatego do 40D przypnę obiektyw ~85mm a do 5D ~135mm.
                  Porównywanie tych samych ogniskowych jak proponujesz to kompletny absurd bo mając do obu przypięty 85mm z 5D uzyskam porozciągane nosy modeli i zupełnie inny efekt na zdjęciu.
                  Digart

                  Komentarz

                  • pan.kolega
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 2817

                    #429
                    Zamieszczone przez MMM
                    Donikąd to prowadzi porównanie kompletnie różnych kadrów wykonanych tym samym obiektywem. Robiąc zdjęcia portretowe potrzebuję określonego kąta widzenia aby nie były widoczne przerysowania np. nosa modelki. Wtedy nic mnie nie obchodzą żadne rozmiary matrycy a za to:
                    1. kadr na którym twarz modelki się cała zmieści
                    2. taka perspektywa, w której nie będzie widać przerysowań twarzy.
                    Dlatego do 40D przypnę obiektyw ~85mm a do 5D ~135mm.
                    Porównywanie tych samych ogniskowych jak proponujesz to kompletny absurd bo mając do obu przypięty 85mm z 5D uzyskam porozciągane nosy modeli i zupełnie inny efekt na zdjęciu.
                    Perspektywa (czyli proporcja nosa do twarzy, myszy do gory, itd. ) jest identyczna z kazdym obiektywem i kazdym formatem z tego samego miejsca. Tylko skala sie zmienia z ogniskowa, perspektywa tylko z tylko z odlegloscia. Prosze zanotowac sobie i podkreslic ~wezykiem~. To podstawa fotografii.

                    Nie ma takiego voodoo ze GO moze byc taka sama ale w zaleznosci od formatu matrycy rozmycie rosnie szybciej albo wolniej poza GO. To moze tylko zalezec od obiektywu, i jest to tylko "wyglad" rozmycia.

                    Natomiast, jesli sie wierzy w takie voodoo, ze GO maleje z rosnacym powiekszeniem, to po co sie meczyc z ciezkim i drogim FF, wystarczy fotografowac kompaktem, robic bardzo duze odbitki i ogladac z bliska. Tyz bedzie swietne boke, nieprawdaz.
                    Ostatnio edytowany przez pan.kolega; 16861. Powód: Automerged Doublepost
                    I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                    Komentarz

                    • dr11
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1143

                      #430
                      Zamieszczone przez pan.kolega
                      Nie ma takiego voodoo ze GO moze byc taka sama ale w zaleznosci od formatu matrycy rozmycie rosnie szybciej albo wolniej poza GO. To moze tylko zalezec od obiektywu, i jest to tylko "wyglad" rozmycia.
                      GO będzie inna dla matrycy z 5D i dla matrycy z 40D. Przy tej samej odległości, z tym samym szkłem. Podpowiem, będzie większa w 5D w obszarze obiektu, na którym ostrość jest ustawiana. Rozmycie drugiego planu wyglądać będzie praktycznie tak samo.
                      Ostatnio edytowany przez dr11; 12478.
                      .

                      Komentarz

                      • pan.kolega
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 2817

                        #431
                        Zamieszczone przez dr11
                        GO będzie inna dla matrycy z 5D i dla matrycy z 40D. Przy tej samej odległości, z tym samym szkłem. Podpowiem, będzie większa w 5D w obszarze obiektu, na którym ostrość jest ustawiana. Rozmycie drugiego planu wyglądać będzie praktycznie tak samo.
                        No, to jest raczej oczywiste i nie ma tu dwoch zdan. Tylko nie zgodze sie z o ostatnim zdaniem: rozmycie tla bedzie tez wieksze dla 40d w tym przypadku. Jak zawsze, zakladamy ogladanie kazdego zdjecia z wlasciwej dla jego rozmiaru odleglosci.

                        Ale porownujemy zupelnie rozne zdjecia, wiec to ma tylko ograniczony sens.

                        Podejrzewam, ze teraz rozumiem o co chodzilo z tym "zmniejszaniem GO z powiekszeniem". Oczywiscie nie ma nic takiego, ale moze sie tak wydawac na pozor. Co jest istotne, to stosunek krazka rozproszenia do rozmiaru kadru. To sie nie zmienia z powiekszaniem, ale ze im mniejszy krop tym wieksze rozmycie i mniejsza GO, to raczej oczywiste.
                        I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                        Komentarz

                        • fret
                          Pełne uzależnienie
                          • 2007
                          • 1503

                          #432
                          Zamieszczone przez dr11
                          GO będzie inna dla matrycy z 5D i dla matrycy z 40D. Przy tej samej odległości, z tym samym szkłem. Podpowiem, będzie większa w 5D w obszarze obiektu, na którym ostrość jest ustawiana. Rozmycie drugiego planu wyglądać będzie praktycznie tak samo.
                          Masz coś na poparcie tej tezy? Oczywiście "coś" poza własnym głębokim przekonaniem
                          W takich warunkach GO będzie wieksza w 5D, ale te kombinacje z drugim planem...
                          Poza tym trochę bez sensu jest porównywanie GO w takich warunkach. Zwykle interesuje nas taki sam kadr i perspektywa, czyli fotki z tej samej odległości przy różnych ogniskowych.
                          Ed.: za długo pisałem, pan.kolega był szybszy
                          Ostatnio edytowany przez fret; 10441.

                          Komentarz

                          • MMM
                            Pełne uzależnienie
                            PREMIUM member
                            • 2006
                            • 4250

                            #433
                            Zamieszczone przez pan.kolega
                            Perspektywa (czyli proporcja nosa do twarzy, myszy do gory, itd. ) jest identyczna z kazdym obiektywem i kazdym formatem z tego samego miejsca. Tylko skala sie zmienia z ogniskowa, perspektywa tylko z tylko z odlegloscia. Prosze zanotowac sobie i podkreslic ~wezykiem~. To podstawa fotografii.
                            Jak zwykle kompletne herezje piszesz.
                            W jaki magiczny sposób chcesz uzyskać taki sam kadr z tego samego miejsca i tą samą ogniskową ale przy użyciu matryc o różnej wielkości?
                            Przecież wiadomo że robiąc zdjęcie 40D a następnie tą samą ogniskową z tego samego miejsca 5D to w drugim przypadku będzie szerszy kadr bo nie ma cropa. Aby uzyskać taki sam musisz podejść bliżej obiektu i tu się właśnie mądralo (zanotuj sobie i podkreśl wężykiem) zmienia odległość do obiektu.
                            Digart

                            Komentarz

                            • fret
                              Pełne uzależnienie
                              • 2007
                              • 1503

                              #434
                              MMM, to chyba nie o kadr chodzi, a o perspektywę. Ta zależy tylko od odległości. Nie ma portretowych szkieł. Jest portretowa odległość. Możesz robić portret najszerszym kątem, ale z odległości 1,5m nie przerysujesz nosa. Fakt, że przy szerokim kacie będzie to dość szeroki kadr .

                              Komentarz

                              • MMM
                                Pełne uzależnienie
                                PREMIUM member
                                • 2006
                                • 4250

                                #435
                                Zamieszczone przez fret
                                MMM, to chyba nie o kadr chodzi, a o perspektywę. Ta zależy tylko od odległości. Nie ma portretowych szkieł. Jest portretowa odległość. Możesz robić portret najszerszym kątem, ale z odległości 1,5m nie przerysujesz nosa. Fakt, że przy szerokim kacie będzie to dość szeroki kadr .
                                No ale ja mówię o takich samych kadrach. Przy tych samych ogniskowych mając mniejszą matrycę musisz odejść od obiektu żeby zmieścił się w kadrze. Więc co mnie obchodzi że jak zrobię z tego samego miejsca to perspektywa się nie zmieni skoro na zdjęciu z mniejszej matrycy model będzie bez uszu bo się nie zmieszczą w kadrze? :-)
                                Ostatnio edytowany przez MMM; 4761.
                                Digart

                                Komentarz

                                Pracuję...