X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • fret
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 1503

    #451
    Awykonalny na cropie będzie każdy przypadek FF + X/1,4 lub jaśniej. Ze światłem 1,8-2 do podrobienia są tylko 85/1,8 i 135/2 przy pomocy 50/1,2 i 85/1,2. Jak ktoś lubi małą GO, to crop robi się b. drogi . Z drugiej strony w dawnych czasach w małym obrazku podstawowym szkłem portretowym było 135/2,8 więc za bardzo nie można narzekać, bo to dokładnie crop + 85/1,8.

    Komentarz

    • Bagnet007
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1344

      #452
      Jak ktoś lubi małą głębie to wystarczy mu i helios 58/2... czy te cyferki nie przysłoniły Wam trochę za bardzo istoty fotografii :-) ?

      Komentarz

      • fret
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 1503

        #453
        Tematem wątku nie jest istota fotografii, tylko FF vs crop I nawet taki helios podpięty do FF będzie trudny do podrobienia na cropie, 35/1,4 jest o 1/3 dzialki za ciemny

        Komentarz

        • Bagnet007
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1344

          #454
          Takie jest moje zdanie, ale ja zawsze byłem "inny" :wink:. Dla mnie 1/3 czy 1/2 EV różnicy to tyle co nic. Ale to nie mój temat, więc już siedzę cicho.

          Komentarz

          • thedoc
            Początki nałogu
            • 2006
            • 328

            #455
            w dawnych czasach stosowało się135/2 ale na średnim obrazku, to po pierwsze, a po drugie Helios 55/2 na 5d daje bardzo interesujący efekt "old fashion" przypominający nieco stosowanie 85mm sonnar'ów na aparatach typu kiev88 i jemu podobnych, sorry za zboczenie z tematu.

            Komentarz

            • Bagnet007
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1344

              #456
              Nie znam nic 135 tak jasnego dla średniego. Możesz przytoczyć jakiegoś linka ? Tak po prostu, jako ciekawostka dla urozmaicenia wątku.

              Komentarz

              • thedoc
                Początki nałogu
                • 2006
                • 328

                #457
                zwracam honor nie ma faktycznie 135/2 na średnim, sorry

                Komentarz

                • Bagnet007
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1344

                  #458
                  Widziałem jedynie Sekor'a 80/1.9 czy Rollei/Zeiss 110/2, właśnie dlatego mnie to zastanowiło. Pewnie i tak zaraz mod zrobi tu porządek :-)

                  Komentarz

                  • fret
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 1503

                    #459
                    Jeszcze do Contaxa było chyba coś ze swiatłem 2. 80 albo 100. Portretowy, to był (w zasadzie, to jest ) zakres 150-210/2,8-4.
                    W sumie wszystko na temat. Nie ma formatów o "boskich" właściwościach. Liczy się tylko jasność szkieł. Co ciekawe, obrazek z cropa odpowiadający obrazkowi z FF nie będzie nawet bardziej szumiał . Konieczność użycia jasniejszego szkła umożliwi skorzystanie z niższego ISO . Problem polega tylko na tym, że najjaśniejsze szkła są b. drogie, więc dla miłośników małej GO znacznie tańszy będzie zestaw 5D+50/1,8+85/1,8+135/2 niż jego odpowiednik na cropie, no i na tym, że najaśniejsze szkła w połączeniu z FF są nie do podrobienia na cropie. Nie istnieje żadna magia FF. Czysta fizyka.

                    Komentarz

                    • LepP
                      Coś już napisał
                      • 2007
                      • 80

                      #460
                      Zamieszczone przez ArturBonoVox
                      Lepp. Ja nie wiem jak Ty to zrobiles ale zdjecie z 30d ma nasycone kolory a z 5D jakas bladosc powstala. Raczej powinni byc na odwrot.

                      To tylko takie wrażenie. Światła nie było prawie wcale, a jabłka nie były takie czrwone jak na zdjęciu z trzydziestki. Z 30D kolory wyszły bardziej nienaturalnie przesycone co oczywiście w pewnych warunkach może być zaletą. Sam jeszcz enie wiem jak będe ustawiał 5D w przyszłości, na razie strzeliłem może ze 100 klatek, wszystko na opcji standard i kilka w rawach.
                      LepP
                      5D + 7D + Sigma 50 1.4 + EF 24-105 IS USM+ EF 70-300 IS USM

                      Komentarz

                      • Bagnet007
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1344

                        #461
                        Zamieszczone przez fret
                        najaśniejsze szkła w połączeniu z FF są nie do podrobienia na cropie. Nie istnieje żadna magia FF. Czysta fizyka.
                        To chyba racja... ale uważam, że przyczyną jest skromny wybór szkieł do aps'ów. Gdyby było więcej obiektywów o dopasowanym tylko do aps polu krycia - to ma spore znaczenie w kwestii mitycznej "magii/plastyki", w tym przypadku bez wyliczanek z dofmastera itp., czysta fizyka - typu Sigma 30/1.4, myślę że rozpoznanie co było czym wykonane byłoby bardzo trudne o ile możliwe.

                        Z innej beczki... w tym wątku zauważyłem, że bardziej nasycone barwy produkowane przez 5D są jego zaletą - w przypadku xx/xxxD natomiast wadą :-).

                        Komentarz

                        • marcinicus
                          Coś już napisał
                          • 2008
                          • 83

                          #462
                          "Magia, plastyka"...ech, to przecież tylko inne nazewnictwo dla nieco mniejszej głębi ostrości jaką daje FF. Winietowanie jakie występuje na FF to wada...nie ważne czy komuś się to podoba czy nie, ale to wada. Jasne - mogę powiedzieć - "ach ta malutka GO i winietka dają taką ...magię" - nie zmieni to faktu, że winietowanie nigdy w czasie testów szkieł nie było i nie będzie zaliczane na poczet plusów danego obiektywu...chyba.

                          Co do tej - jak to ktoś nazwał "trójwymiarowości" zdjęć z 5D i "płaskości" 40D: czy w tym drugim przypadku to stwierdzenie nie jest jednak nadużyciem? Założenie obiektywu 50/1.4 czy 85/1.8 da, co prawda mniejszą niż w 5D GO, ale i tak bardzo małą, a kolory można przecież ożywić za pomocą programu graficznego...

                          Komentarz

                          • banan82
                            Pełne uzależnienie
                            • 2007
                            • 1165

                            #463
                            marcincus - mialem 400D, 20D, 30D i te wszytkie puszki w porownaniu fotek z 5D naprawde produkuja bardziej "plaskie" fotki. Moze to glebia ostrosci, moze to ta winieta ktora jest naprawde "wada" - wszystko wyglada lepiej. Robilem fotki na miesiacu miodowym wlasnie 5tka ktora kupilem na slub wlasnie i podroz poslubna - robilem portrecki stalkami, krajobrazy czymsz szerszym i ogladajac te fotki szczeka mi caly czas opada. Roznica jest jak fix, nawet na f4 ma sie fajne rozmycie, nawet przy 24mm. Po prostu genialne. Olewam skosnym sikiem te wszystkie wyliczenia, GO itp, roznice po prostu zarabiscie widac w fotkach - glownie na stalkach i to jest piekne. Jaki by ten nowy FF nie byl to stary 5D i tak robi fotki nie do podrobienia przez cropa. Choc powiem ze na odbitkach 10x15 ta przewaga piatki nie jest juz tak znaczna, po prostu im wieksza odbitka tym bardziej czlowiek sie w tej matrycy zakochuje
                            5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
                            Crazy Apple Fanboy
                            Ex Linux User

                            Komentarz

                            • marcinicus
                              Coś już napisał
                              • 2008
                              • 83

                              #464
                              400D, 20D, 30D i te wszytkie puszki w porownaniu fotek z 5D
                              I właśnie to słowo "w porównaniu" jest tu najważniejsze - crop w porównaniu z FF wypadnie zawsze mniej plastycznie, ale zabierzmy ten pełnoklatkowy punkt odniesienia...i co wtedy? Ok, wiem ...temat wątku to "FF vs crop", jednak myślę, że warto na to spojrzeć w ten sposób, że oba aparaty robią świetne zdjęcia...tylko jeden trochę bardziej plastyczne.:smile:
                              Ja zamierzam niedługo wejść w system Canona. Wolałbym mieć 5D niż 40-tkę - podam taki przykład: od dłuższego czasu przeglądam na pbase fotki z różnych canonowskich szkiełek - np 50/1.4, czy 85/1.8. I co ciekawe - kiedy widzę fajnie wyglądającą miniaturkę jakiejś fotki w większości przypadków okazuje się, że użytą puszką był korpus 5D! Dało mi to do myślenia. Zastanawiałem się - co takiego sprawia, że już miniaturki przyciągają bardziej? Do znalezienia odpowiedzi również i mi nie trzeba było - jak widać - tabelek, wykresów itp.:smile:
                              Na 40D jednak mnie stać, na 5D, nie.
                              Osobiście ciekaw jestem czy istnieje jakakolwiek zauważalna różnica w GO pomiędzy cropami 1.6 i 1.5 (z którym mam do czynienia obecnie)?

                              Komentarz

                              • banan82
                                Pełne uzależnienie
                                • 2007
                                • 1165

                                #465
                                dokladnie, mam tak samo, ta roznice po prostu widac. 5d teraz w UK sprowadzane z HK kosztuje juz tylko 4tys zl za samo body. Niestety 40D jest o niebo tansze bo chyba 2tys zl jakos - zestaw z 17-85 u kea-photo na ebayu jest za 2900zl Co do tej roznicy w GO miedzy cropami 1.5 i 1.6 to mysle ze wielka nie bedzie, to tylko 0.1 we wspolczynniku cropa Na wieksze rozmycie tla bym nie liczyl
                                5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
                                Crazy Apple Fanboy
                                Ex Linux User

                                Komentarz

                                Pracuję...