Spoko, wezmę spodnie z dużymi kieszeniami, a dziewczynie polecę wziąć pojemną torebkę
)
X
-
-
Komentarz
-
na Ryanair-a trzeba uważać,
co prawda sa to tanie linie lotnicze ale kasy szukają wszędzie i liczą dodatkowo za wszystko.
na lotnisku w Hiszpanii, mieli takie wymiarowe pudło i jak tam nie weszła torba, to kazali nadawać podręczny jako dodatkowy bagaż, co prawda nie ważyli walizek i cale szczęście ale wymiarów bardzo rygorystycznie przestrzegali,
Tak jak powiedziałem, tanie linie ale... praktyki nieco po zbóju.
a i jeszcze jedno ,damską torebkę traktują jako sztukę podręcznego
pozdrawiamOstatnio edytowany przez Byniekk; 33526.Pozdrawiam
Komentarz
-
Z drugiej strony jeśli jest dużo pasażerów, to mam wrażenie, że niektórzy by najchętniej jeszcze słonia do podręcznego wsadzili. A torby trzeba gdzieś upchać...Komentarz
-
W związku z czym bezcenny jest status frequent flyer pozwalający na boarding razem z biznesem (o ile ktoś oczywiście nie leci biznesem ale wtedy upchanie podręcznego nie jest problemem)
Kto pierwszy ten lepszy, albo się leci ze swoim plecakiem pod nogami (a dokładnie pod siedzeniem z przodu).
Komentarz
-
Latam dobrze ponad 30 lat po kilka razy w roku na różnych "intercontinental". Z moich obserwacji wynika, że linie lotnicze robią sobie "akcje" i np. przez pół roku ścigają podręczny a potem odpuszczają. Ważyli mi podręczny ze trzy razy. Goleniów - 18 kg i przeszło po drobnych dyskusjach, Filadelfia - 10 kg i zabrali, Frankfurt - 7 kg i zabrali (wrrrrr... germańska dokładność, musiałem kupić torbę na laptopa za ponad 100 deutsch marek).
Walizka super hiper "do samolotu" waży sama ponad 4 kg. Jakoś sceptycznie na to patrzę. Najprościej to plecak, zwykły, stary (im starszy tym lepiej) - sprzęt popakowany w bąbelki.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Z lufthansą mam przeciwne doświadczenie - miałem za cięzki bagaż, ale kazali mi czekać i po stwierdzeniu, że suma bagaży innych jest mniejsza niż parametry wyważenia itp., pozwolili wejść bez dodatkowych restrykcji.
I trochę półżartem (a może jednak nie) - w zeszłym tygodniu leciałem wizzairem i w ich gazetce pokładowej przeczytałem o czymś takim http://www.jaktogo.com/Ostatnio edytowany przez Leon007; 27765.Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
JaCzłowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
KonfucjuszKomentarz
-
Z moich doświadczeń... liniami LOT i US AirWays
Do USA i z powrotem oraz pomiędzy stanami, Sprzęt wisiał na szyi z podpiętym 17-50 bez żadnych problemów przeszedł na pokład. Na pokładzie albo leżał na podłodze albo na kolanach. Nie robili żadnych problemów.Komentarz
-
A 1Ds3 z podpiętym 400/2.8? Nie sądzę. Widziałem kilkakrotnie ludków, którzy wręcz chwalili sie sprzętem. Kończyło się zawsze tak samo. "Pan to spakuje do torby i wszystko ma się zmieścić w tej jednej".
Z kolei na dalekim wschodzie rodzinka pakująca się na pokład z 5 walizkami nie jest niczym nadzwyczajnym. Mój rekord świata to był lot z Karachi do Moskwy Aerofłotem. Wszystko było biznes class. Tj. wszędzie leżał biznes nawet w przejściu pomiędzy fotelami tak że stewardessy nie dały rady przejść a samolot rozpędzał się już na drodze kołowania bo na samym pasie by nie wyrobił. :-)
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Szczerze mówiąc to zawsze zastawiali mnie ludzie wsiadający do samolotu z aparatem na szyi i nie kapuję dlaczego miałby to być w ogóle problem - szczególnie takich minimalnych rozmiarów...Komentarz
-
Mam pytanie do osób latających Ryanairem. Lecę w czwartek do Edynburgu z Krakowa tylko z bagażem podręcznym. Mam wymiarową torbę i chcę wziąć ze sobą 5Dm2 + 3 szkła i... statyw. Zmieszczę się w torbie na pewno, wagowo również (Triopo Traveler - daje radę!) ale nie jestem pewien, czy nie cofną mi go z argumentem, że sprzęt niebezpieczny. Mieliście w tym temacie jakieś doświadczenia?Komentarz
-
Zapomnij że wejdziesz na podkład ze statywem...Mam pytanie do osób latających Ryanairem. Lecę w czwartek do Edynburgu z Krakowa tylko z bagażem podręcznym. Mam wymiarową torbę i chcę wziąć ze sobą 5Dm2 + 3 szkła i... statyw. Zmieszczę się w torbie na pewno, wagowo również (Triopo Traveler - daje radę!) ale nie jestem pewien, czy nie cofną mi go z argumentem, że sprzęt niebezpieczny. Mieliście w tym temacie jakieś doświadczenia?I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce itKomentarz
-
Liczyłem na inną odpowiedź
Na stronie portu lotniczego Kraków Balice jest napisane, że można, ale bez ostrych końcówek. Mój statyw takich nie ma, za to głowica panoramiczna ma dwa ostre kanty, nie wiem czy to też się liczy.Komentarz
-
jak masz jakieś wątpliwości do dzwoń na lotnisko do straży granicznej, jak kiedyś miałem podobne pytanie (nie o statyw) i miły pan cierpliwie wyjaśnił co i jak.Komentarz
-
Pewnie podciągną to pod:
8.10.1 Pasażerowie nie mogą wnosić do strefy podwyższonego bezpieczeństwa ani do kabiny samolotu następujących artykułów:
8.10.1.3 Tępe narzędzia: wszelkie tępe narzędzia mogące powodować obrażenia, w tym kije do gry w baseball i softball, pałki ...
To z regulaminu 'przewoźnika', ale statyw nie przejdzie przez odprawę. Badziewny statyw kupisz za 14 funtów, taniej niż opłata za bagaż :cool: Vivitar 145cm Digital Camera Tripod6D - EF 24-70/2.8L USM + EF 50/1.8 II + EF 70-300/4-5.6 IS USM + EF 85/1.8 USM - 580EX II + YN565EX + YN568EX- YN-622C - Bowens 500R kit + akcesoria
Nie mnie się wtrącać biskupom w robotę.Komentarz
Komentarz