X
-
-
Komentarz
-
Odp: SIGMA 35/1.4 A DG HSM - recenzja
Oczywiście najlepiej pokazywać ostrość szkieł z niewyłączonym ostrzeniem w puszce. Inna sprawa, że testy na fotopolis to nędza zupełna.5D 50/1.8 STM + 100/2.8 L IS USMKomentarz
-
Odp: SIGMA 35/1.4 A DG HSM - recenzja
Dzisiaj byłem w SPC w Krakowie i powiem tylko tyle... szczena na podłodze. Zrobiłem kilka zdjęć bo przechodziłem a trochę mi się spieszyło, ale już wiem że zastąpi mojego 28/1,8 i 50/1.4
mega ostre. Pierwsze szkło jakie dostałem było celne w 100%! Pod koniec kwietnia mam je w swojej torbie..
Komentarz
-
Odp: SIGMA 35/1.4 A DG HSM - recenzja
Czytając Wasze entuzjastyczne wypowiedzi ( z małymi wyjątkami) mam wrażenie że jedynym kryterium przy ocenie tego szkła jest jego ostrość. Owszem jest ostre ale mnie jakoś na razie zdjęcia ( te nieobrobione) z tego szkła nie urzekły. Rzekłbym..są ostre i tyle. Mam oczywiście nadzieję że to kwestia czasu i odpowiednich fotografii i za jakiś czas szczena będzie opadać na podłogę nie tylko z powodu ostrości.Komentarz
-
Odp: SIGMA 35/1.4 A DG HSM - recenzja
Patrz na ostrość tej Sigmy przez pryzmat światła, to zmienisz nastawienie. Czy jest aż tak wiele szkieł, które maksymalnie otwarte są tak ostre? I to z taką (1.4) dziurą? Z tego co zauważyłem, to jedynie jak już ktoś "marudzi", to na trochę wolniejszy AF niż ten canonowski. Pozostałe parametry też przecież są bardzo dobre i użytkownicy o tym wspominają. A magia/plastyka szkła, której nie zauważasz, to już kwestia indywidualna i bardzo subiektywna. Pozdrawiam.Do pracy - 50d, 6d, 135 2.0, 85 1.8, 35 1.4, 24-70 is, DJI Phantom 3, + lampy, wyzwalacze, gripy, rigy, statywy....
hobbystycznie - brak czasu niestety :-(
Komentarz
-
Odp: SIGMA 35/1.4 A DG HSM - recenzja
Nie wiem czemu zdjęcia miałby urzekać tylko dlatego, że są zrobione danym obiektywem. Zdjęcie jest kwestią fotografa. Dobry fotograf zrobi urzekające zdjęcie 35 mm F2, a zły nie zrobi go i Sigmą. Koniec pieśni. Zresztą jeżeli szukasz, argumentów, że jednak Sigma jest gorsza niż L, to nie szukaj. Skoro tak uważasz, to jest gorsza i się nie zastanawiaj. Rób zdjęcia tym co masz.Owszem jest ostre ale mnie jakoś na razie zdjęcia ( te nieobrobione) z tego szkła nie urzekły. Rzekłbym..są ostre i tyle. Mam oczywiście nadzieję że to kwestia czasu i odpowiednich fotografii i za jakiś czas szczena będzie opadać na podłogę nie tylko z powodu ostrości.
A obiektyw poza tym, że jest ostry i ma ładny bokeh to jest jeszcze w umiarkowanej jak na te parametry cenie.
I stąd ta podnieta. Sama ostrość nie wystarczy.
Komentarz
-
Odp: SIGMA 35/1.4 A DG HSM - recenzja
W Sigmie 30/1.4 najbardziej podobało mi się przenoszenie kontrastu. Niezależnie od przysłony nie było efektu mgiełki, mleka, czy jak to tam nazwać. Był czysty żywy kolor. Dla mnie mniej ważne są rogi, czy rekordowa ostrość. Ciekawe, czy Sigma 35/1.4 też jest tak dobra pod tym względem ?5D 50/1.8 STM + 100/2.8 L IS USMKomentarz
-
Odp: SIGMA 35/1.4 A DG HSM - recenzja
Ostrość od 1.4 jest oczywiście wielką zaletą. Wolniejszy AF mi akurat by tu nie przeszkadzał. Być może jest to kwestia wspomnianej przez Ciebie magiiPatrz na ostrość tej Sigmy przez pryzmat światła, to zmienisz nastawienie. Czy jest aż tak wiele szkieł, które maksymalnie otwarte są tak ostre? I to z taką (1.4) dziurą? Z tego co zauważyłem, to jedynie jak już ktoś "marudzi", to na trochę wolniejszy AF niż ten canonowski. Pozostałe parametry też przecież są bardzo dobre i użytkownicy o tym wspominają. A magia/plastyka szkła, której nie zauważasz, to już kwestia indywidualna i bardzo subiektywna. Pozdrawiam.
no ale jak to magia..jest niewyjaśniona i nie wiadomo jak działa więc nie ma co się zastanawiać dlaczego ktoś ją tu dostrzega a ktoś inny nie. Ja na razie nie widzę ale może to kwestia czasu i odpowiednich sampli w sieci.
--- Kolejny post ---
Skąd taki pomysł? W żadnym razie nie szukam argumentów na to ze L-ka jest lepsza. Wręcz przeciwnie..wolałbym znaleźć argumenty na to że lepsza jest sigma bo skoro jest tańsza to po co przepłacać. Planuję zakup któregoś z tych szkieł więc chciałbym zapłacić mniej. Wolę jednak porównywać zdjęcia niż wykresy czy tabelki i póki co te z sigmy pomimo ostrości mnie nie urzekły i tyle. No i co jak co ale bokeh to tu raczej szału nie robi i to zdaje się nie jest tylko moje zdanie.Nie wiem czemu zdjęcia miałby urzekać tylko dlatego, że są zrobione danym obiektywem. Zdjęcie jest kwestią fotografa. Dobry fotograf zrobi urzekające zdjęcie 35 mm F2, a zły nie zrobi go i Sigmą. Koniec pieśni. Zresztą jeżeli szukasz, argumentów, że jednak Sigma jest gorsza niż L, to nie szukaj. Skoro tak uważasz, to jest gorsza i się nie zastanawiaj. Rób zdjęcia tym co masz.
A obiektyw poza tym, że jest ostry i ma ładny bokeh to jest jeszcze w umiarkowanej jak na te parametry cenie.
I stąd ta podnieta. Sama ostrość nie wystarczy.
Cena oczywiście bardzo ok ale akurat za tą ogniskową wielu będzie skłonnych zapłacić sporo więcej na niewielką tylko poprawę jakości bo zależność wiadomo nie będzie liniowa. Pewnie dlatego niektórzy czekają na 35L II. pozdrawiamKomentarz
-
Odp: SIGMA 35/1.4 A DG HSM - recenzja
To 35 mm. Więc cudów nie ma. Ale generalnie jest znacznie mniej zielono-fioletowy co na duuuuży plus. Ponadto wygrał w necie anonimową bitwę na bokeh.No i co jak co ale bokeh to tu raczej szału nie robi i to zdaje się nie jest tylko moje zdanie.
Więc generalnie ludziom się podoba (pobił najsłabszego w zestawieniu Nikkora 1.4G i L).
Akurat tutaj to zależność jest taka na ile dadzą się zrobić kupujący. Ceny obiektywów bardziej dyktują sami fotografowie niż cokolwiek innego. Sama poprawa prawdopodobnie będzie już tylko homeopatyczna. Bo ostrzej się nie da, bo już krzyczą że za ostro. Chociaż jak wyjdzie mk2 to pewnie będą się cieszyć jak ostro. Mogliby się postarać zminimalizować winietę, ale szkło wyjdzie makabrycznie wielkie i ciężkie.Cena oczywiście bardzo ok ale akurat za tą ogniskową wielu będzie skłonnych zapłacić sporo więcej na niewielką tylko poprawę jakości bo zależność wiadomo nie będzie liniowa. Pewnie dlatego niektórzy czekają na 35L II. pozdrawiam
Nie wiem nie znam się. Mi tam się dobre zdjęcia podobają niezależnie od tego z jakiego są obiektywu.Wolę jednak porównywać zdjęcia niż wykresy czy tabelki i póki co te z sigmy pomimo ostrości mnie nie urzekły i tyle.
Sigma ma bardzo dobre parametry i kwestia fotografa jak go użyje. Niczego więcej. :P
Nie ma znaczenia co kupisz. Jeżeli w robieniu urzekających zdjęć ma Ci przeszkodzić tylko i wyłącznie model i marka obiektywu, to nie wiem czy ma sens kupowanie któregokolwiek. :P Nawet starego 35F2.Komentarz
-
Odp: SIGMA 35/1.4 A DG HSM - recenzja
jak już wspomniałem..nie zawsze chodzi tylko o ostrość szczególnie jeśli nie jest to obiektyw makro, więc ja wcale nie tylko mega ostrości oczekuję od mk2.Akurat tutaj to zależność jest taka na ile dadzą się zrobić kupujący. Ceny obiektywów bardziej dyktują sami fotografowie niż cokolwiek innego. Sama poprawa prawdopodobnie będzie już tylko homeopatyczna. Bo ostrzej się nie da, bo już krzyczą że za ostro. Chociaż jak wyjdzie mk2 to pewnie będą się cieszyć jak ostro. Mogliby się postarać zminimalizować winietę, ale szkło wyjdzie makabrycznie wielkie i ciężkieKomentarz
-
Odp: SIGMA 35/1.4 A DG HSM - recenzja
świetne podsumowanie. Ktoś tu pisał , że w Sigmie bokeh słaby, w Canonie nie grzeszy urodą więc pomijalny zarzut. Kolorystyka także w dopie Photoshopa i nie mówcie , że jest inaczej
Kto chce kupi i będzie nią robił świetne zdjęcia a malkontenci wiecznie będą narzekać
Skupiam się na zdjęciach a nie na tym czym fotografuję.Komentarz
-
Odp: SIGMA 35/1.4 A DG HSM - recenzja
Mi się czasami podobają zdjęcia zrobione komórką ale myślę że to nie temat to akurat forum.Nie wiem nie znam się. Mi tam się dobre zdjęcia podobają niezależnie od tego z jakiego są obiektywu. Sigma ma bardzo dobre parametry i kwestia fotografa jak go użyje. Niczego więcej. :P
Nie ma znaczenia co kupisz. Jeżeli w robieniu urzekających zdjęć ma Ci przeszkodzić tylko i wyłącznie model i marka obiektywu, to nie wiem czy ma sens kupowanie któregokolwiek. :P Nawet starego 35F2.
Dziękuję za jakże wiele wnoszącą do tematu radę ale że o odwdzięczą się równie "błyskotliwą"...skoro nie ma dla Ciebie znaczenia jaki jest to obiektyw to po co w ogóle myśleć o czymś z f1.4 . Wybacz że nie dołączę do kółka adoracji S35 ale chyba mogę mieć swoje zdanie więc nie ma się co złościć. Możliwe że kiedyś dołączę. Póki co na Tobie robi to szkło wrażenie a na mnie trochę mniejsze. No ale dość o tym
. pozdrawiam
Komentarz
-
Odp: SIGMA 35/1.4 A DG HSM - recenzja
Nie za bardzo Ciebie rozumiem. Skoro nie widzisz magii to bierz czerwony pasek. W czym problem. A skoro się wahasz, idź do sklepu, podepnij szkło i zobaczysz czy ci pasuje czy nie. Będziesz mógł wtedy zamieścić na forum swoje własne odczucia na temat szkła. Nie sądzę też, że kupujesz szkła tylko na podstawie sampli z sieci.Ostrość od 1.4 jest oczywiście wielką zaletą. Wolniejszy AF mi akurat by tu nie przeszkadzał. Być może jest to kwestia wspomnianej przez Ciebie magii
no ale jak to magia..jest niewyjaśniona i nie wiadomo jak działa więc nie ma co się zastanawiać dlaczego ktoś ją tu dostrzega a ktoś inny nie. Ja na razie nie widzę ale może to kwestia czasu i odpowiednich sampli w sieci.
Pozdrawiam.Do pracy - 50d, 6d, 135 2.0, 85 1.8, 35 1.4, 24-70 is, DJI Phantom 3, + lampy, wyzwalacze, gripy, rigy, statywy....
hobbystycznie - brak czasu niestety :-(
Komentarz
-
Odp: SIGMA 35/1.4 A DG HSM - recenzja
Po prostu rozpatrywanie szkła w kategorii urzekające jest skrajnie subiektywne i nie ma z czym dyskutować. Można temat pominąć milczeniem, co by było rozsądne, bo milczenie jest złotem, a można się rozmieniać na drobne jak ja i napisać na przykład: przykro mi, że Cię nie urzeka.
Weź szkło z którego zdjęcia Cię urzekają. Osobiście nie podobają mi się zielenie i fiolety Canona. Ale zrobią nowy ze szkłem o niskiej dyspersji i pewnie będzie lepiej. 
No ja Ci tłumaczył nie będę po co jest 1.4. Dogoogluj.Dziękuję za jakże wiele wnoszącą do tematu radę ale że o odwdzięczą się równie "błyskotliwą"...skoro nie ma dla Ciebie znaczenia jaki jest to obiektyw to po co w ogóle myśleć o czymś z f1.4 .
Komentarz
Komentarz