X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Merde
    Grzeczny i układny podpis
    • 2008
    • 7756

    #226
    Zamieszczone przez katharsis
    Sama długo broniłam się przed "zagripieniem", bo ważnym kryterium jesli chodzi o sprzęt, jest w moim wypadku jego waga. Zdaję sobie sprawę z tego, że moja nośność jest ograniczona i dodanie jednej rzeczy będzie skutkowało wyjęciem innej. W końcu zdecydowałam się na grip (do 5d mkII) i w tej chwili nie żałuję tej decyzji - aparat jest o wiele lepiej wyważony, zwłaszcza z cięższymi szkłami
    To i ja swoje subiektywne trzy grosze: uważam grip za zupełnie zbędny wydatek. Tym bardziej, że cenowo to jest jakaś horrendalna pomyłka. IMHO oryginał powinien kosztować max 2 stówki, wołanie za chiński zamiennik 3 stówy to rozbój w biały dzień. Jedyną funkcją jaką to spełnia jest wspomniane przez Ciebie poprawienie wyważenia. Że co? Że dwie baterie? Wolę w kieszeni mieć zapas, ileż w końcu trwa wymiana?
    Mam zagripioną analogową trójkę, tam grip spełnia trochę więcej funkcji (AA zamiast nietypowej baterii, poprawienie szybkostrzelności - chociaż to mi akurat do niczego nie jest potrzebne) i łapię się na tym, że kadry pionowe robię trzymając aparat jakby go nie było. Trochę z przyzwyczajenia, ale głównie dlatego, że jest beznadziejnie wyprofilowany.
    I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

    Komentarz

    • luckat
      Dopiero zaczyna
      • 2009
      • 35

      #227
      5d to duza pucha i pewnie bym nie kupował do niej gripa ale 450 z dużymi ręcami źle się trzyma i tylko dlatego kupiłem :-)

      Komentarz

      • xsardas
        Uzależniony
        • 2008
        • 731

        #228
        Jak już kupi się gripa to potem każdy aparat, niezależnie czy 1000d czy 5d wydaje się bez niego dziwny. A moim zdaniem mniej męczę się robiąc fotki aparatem z gripem niż bez niego.

        Komentarz

        • m_o_b_y
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1095

          #229
          Zamieszczone przez C80
          Grip na 40D. Ponad 2200 zdjęć bez zmiany wskaźnika na wyświetlaczu. O wiele lepiej się aparat trzyma, ja mam duże łapy i mały palec mi ucieka pod aparat.

          A ja nie bardzo rozumiem, jaki jest sens z dużego i ciężkiego aparatu robić nieznośnie wielki i ciężki klamot ???
          "2200 zdjęć bez zmiany wskaźnika na wyświetlaczu" nie jest mi absolutnie do niczego potrzebne.
          Pozdrówka
          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
          Zamieszczone przez katharsis
          Z dużym zainteresowaniem przeczytałam cały watek i też dorzucę swoje trzy grosze.
          Sama długo broniłam się przed "zagripieniem", bo ważnym kryterium jesli chodzi o sprzęt, jest w moim wypadku jego waga. Zdaję sobie sprawę z tego, że moja nośność jest ograniczona i dodanie jednej rzeczy będzie skutkowało wyjęciem innej. W końcu zdecydowałam się na grip (do 5d mkII) i w tej chwili nie żałuję tej decyzji - aparat jest o wiele lepiej wyważony, zwłaszcza z cięższymi szkłami (70-200/2,8 czy 16-35). Chwilę co prawda mi zajęło nauczenie się korzystania z drugiego spustu migawki, jednak wzrost komfortu pracy nie do przecenienia.
          Aha, kupiłam oryginał, pewnie kosztem odłożenia w czasie zakupu jakiegoś kolejnego fotodrobiazgu, ale uznałam, że nie będę ryzykować.

          A już w przypadku kobiety dodawanie dodatkowej, znacznej wagi i objętości do i tak dużego i ciężkiego aparatu jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe.
          Marek II z gripem - to przecież kawał cegły !!!
          Dla mnie to dyskomfort na własne żądanie i koszt. :-D
          Dla focących w górach - to po prostu pomyłka.
          Pozdrówka
          Ostatnio edytowany przez m_o_b_y; 11536. Powód: Automerged Doublepost
          m_o_b_y
          --------------------------------------------------------

          Komentarz

          • Bart3k
            Początki nałogu
            • 2008
            • 316

            #230
            m_o_b_y - popraw mnie - ale grip nie służy do obciążania aparatu w górach a raczej w studio - jak dla mnie nieoceniona zabawka przy fotach ślubnych... i własnie teraz jestem na etapie zakupu do mojej 40d... i zastanawiam się nad tym który wybrać z zamienników właśnie... oryginał jednak za drogi trochę.
            Canon 5D mkII|Canon 40D|Canon 17-40 4L|Sigma 120-400 4.5-5.6|Canon 50 1.8|Falcon 8 3.5|Metz48

            Komentarz

            • xsardas
              Uzależniony
              • 2008
              • 731

              #231
              Zamieszczone przez m_o_b_y
              Marek II z gripem - to przecież kawał cegły !!!
              Dla mnie to dyskomfort na własne żądanie i koszt. :-D
              Dla focących w górach - to po prostu pomyłka.
              Pozdrówka

              A miałeś w ręku 1D lub DS ? To są dopiero cegły 1,2 kg z baterią plus obiektyw, a leży w ręce idealnie. A zapewniam Cię nie jestem wielkim facetem Wg mnie grip sprawia, że aparat lepiej leży w dłoni i pomimo małego wzrostu wagi nie odczuwa się tego, gdyż jest lepiej wyważony

              Komentarz

              • C80
                Uzależniony
                • 2007
                • 855

                #232
                Zamieszczone przez C80
                Grip na 40D. Ponad 2200 zdjęć bez zmiany wskaźnika na wyświetlaczu. O wiele lepiej się aparat trzyma, ja mam duże łapy i mały palec mi ucieka pod aparat.
                Zamieszczone przez m_o_b_y
                A ja nie bardzo rozumiem, jaki jest sens z dużego i ciężkiego aparatu robić nieznośnie wielki i ciężki klamot ???
                No widzisz, a ja rozumiem. Mam duże ręce i dla mnie nawet 40D to trochę za mały korpus.

                Pudzianem nie jestem, ale nie mam żadnego problemu z pracą z czterdziestką z gripem i zapiętym 70-200 f/2.8. Nawet nie narzekam jaki to "nieznośnie wielki i ciężki klamot" noszę bo dla mnie jest w sam raz. Znam dziewczynę która na meczach równiez nie ma problemu z zagripioną "trzydziestką".

                Zamieszczone przez C80
                "2200 zdjęć bez zmiany wskaźnika na wyświetlaczu"
                Zamieszczone przez m_o_b_y
                nie jest mi absolutnie do niczego potrzebne.
                Grip przydaje się nie tylko po to by zrobić 2000 zdjęc jednorazowo, ale także po to żeby nie trzeba było co chwilę ładować baterii.

                Jeżeli ktoś ma słabiutkie rączki to niech nie kupuje gripa, przeca nikt do niego nie zmusza. Przy takiej cenie jak teraz gripy kupują ludzie z premedytacją, nie dla fanaberii.
                [Strona] [Sportowy fotodziennik]

                Komentarz

                • katharsis
                  Bywalec
                  • 2009
                  • 185

                  #233
                  Zamieszczone przez m_o_b_y
                  A już w przypadku kobiety dodawanie dodatkowej, znacznej wagi i objętości do i tak dużego i ciężkiego aparatu jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe.
                  Marek II z gripem - to przecież kawał cegły !!!
                  Dla mnie to dyskomfort na własne żądanie i koszt. :-D
                  Dla focących w górach - to po prostu pomyłka.
                  Pozdrówka
                  na szczęście nie focę w górach...
                  A już poważnie: zgadzam się z Tobą, że to dodatkowe obciążenie, jednak w tej chwili za nic nie wróciłabym do czasów przed zakupem. Bo liczy się nie tylko ogólna waga, ale przede wszystkim wyważenie. Bez gripa, przy jednym uchwycie i jednym spuście migawki pod koniec dłuższego focenia nie byłam w stanie wykonywać pionowych kadrów - zwłaszcza kiedy miałam zapiete 70-200/2,8, a fakt, bardzo lubię to szkło. Bez gripa bardziej obciążona była prawa ręka, która ponadto jakby "wisiała" w powietrzu. Oczywiście można powiedzieć, że trzymałam aparat nie tak jak trzeba, niemniej było to męczące. Po zagripieniu komfort trzymania wzrósł ogromnie i nie jest już dla mnie kryterium wyboru kadru "czy utrzymam" albo "ale mnie łapa boli". A poza tym grip ma tę zaletę, że... zawsze można go odkręcić

                  Zamieszczone przez C80
                  Pudzianem nie jestem, ale nie mam żadnego problemu z pracą z czterdziestką z gripem i zapiętym 70-200 f/2.8. Nawet nie narzekam jaki to "nieznośnie wielki i ciężki klamot" noszę bo dla mnie jest w sam raz. Znam dziewczynę która na meczach równiez nie ma problemu z zagripioną "trzydziestką".
                  I wcale jej się nie dziwię, ciężar większy, acz lepiej rozłożony, jest o wiele łatwiejszy do utrzymania.

                  Komentarz

                  • SeaMan
                    Coś już napisał
                    • 2010
                    • 60

                    #234
                    osobiście mam 450d i bez gripa jest to małe lustro w sam raz w te góry ale gdy dołożyłem gripa... uchwyt bez porównania, trzyma się go o niebo lepiej. Jeżeli chodzi o cenę to kupiłem zamienik za 250,00 zł juz z przesyłka i nie narzekam na niego.
                    Ostatnio edytowany przez SeaMan; 31266.
                    450D+grip l C EF-S 18-55/3.5-5.6IS l C EF 55-200 mm f/4.5-5.6 II USM l C EF 50mm f/1.8 II l C 380 EX

                    Komentarz

                    • Handelson
                      Uzależniony
                      • 2009
                      • 789

                      #235
                      Zgadzam się całkowicie z Katharsis.
                      Używam oryginału do 5DMkII.
                      Jedno słowo: wyważenie.
                      Myślę, że zrozumie to każdy kto pofoci kilka godzin z podpiętym 70-200 2.8

                      Komentarz

                      • Matt_K-K
                        Początki nałogu
                        • 2008
                        • 322

                        #236
                        Az bede musial sprawdzic

                        I jeszcze do tego chcialbym zobaczyc jak trzyma sie w lapie cos takiego jak 1d czy 1ds. Moze mimo swojej wielkosc [ a ta widzialem tylko na fotkach niestety ], jest wygodnieszy niz taki xxD ..

                        I jak juz jestem przy mikrofonie - jak wielkosciowo przedstawia sie taki np. 1d mark II w stosunku do aparatu serii xxD z podpietym gripem? Nigdzie nie znalazlem informacji o ile cm grip powieksza aparat - chodzi o model BG-E2 w tym przypadku.

                        Komentarz

                        • adamires
                          Zablokowany
                          • 2006
                          • 34

                          #237
                          no to może moje 3gr.
                          oprócz fotografii moim hobby jest broń i muszę przyznać, że broń (czyt. celność) za ciężka jest minusem ale za lekka również.
                          Z doświadczenia "snajpera" wiem że grip w 300d jak i 400d przydaje się w szczególności przy zdjęciach nocnych (czasy poniżej 1/60). Natomiast w analogowym 33 czy cyfrowym 50d bardziej spełnia formę estetyczną i nie ma co ukrywać finansową, bo prawda jest tak że 50d ma na tyle dobre aku i ergonomię że nie potrzebuje gripa.
                          Mimo to nie ukrywam zamiaru zakupu gripa .

                          Komentarz

                          • Handelson
                            Uzależniony
                            • 2009
                            • 789

                            #238
                            Zamieszczone przez adamires
                            ... w analogowym 33 czy cyfrowym 50d bardziej spełnia formę estetyczną i nie ma co ukrywać finansową, bo prawda jest tak że 50d ma na tyle dobre aku i ergonomię że nie potrzebuje gripa.
                            Samo 50D nie potrzebuje, z podpiętym 1,5 kg 70-200 f/2.8 potrzebuje MSZ

                            Komentarz

                            • adamires
                              Zablokowany
                              • 2006
                              • 34

                              #239
                              Zamieszczone przez Handelson
                              Samo 50D nie potrzebuje, z podpiętym 1,5 kg 70-200 f/2.8 potrzebuje MSZ
                              no właśnie.
                              moim zdaniem na ten temat nie powinny wypowiadać sie takie osoby jak ja, czyli takie który nie miały doświadczenia z gripem z obecnym body.
                              Znając życie zmienię zdanie co do 50d(jak zaznaczyłem wcześniej) kupując gripa.
                              Nie ma co ukrywać,że nawet z fizycznego punktu widzenia otrzymamy większą stabilnośc zachowując większą gęstość. Większy ciężar na mniejszej powierzchni. Jaki morał:im większy cieżar body(w szczególności przy cieżkich szkłach)tym lepsza stabilność.
                              Oczywiście w granicach normy. To dla tych którzy zaczną proponować dowieszanie worka 5kg do body

                              Komentarz

                              • HuleLam
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 1641

                                #240
                                Zamieszczone przez adamires
                                Nie ma co ukrywać,że nawet z fizycznego punktu widzenia otrzymamy większą stabilnośc zachowując większą gęstość. Większy ciężar na mniejszej powierzchni. Jaki morał:im większy cieżar body(w szczególności przy cieżkich szkłach)tym lepsza stabilność.
                                Oczywiście w granicach normy.
                                Kto kupi ciężarek 200g z mocowaniem statywowym za 50zł? Anybody?
                                zdRAWki
                                Fotograf platoniczny

                                Komentarz

                                Pracuję...